FANDOM


7odcinekSnP




















Na planie byli widoczni Blaineley i Chris. Chris był ubrany jako kowboj, a Blaineley jako dama.

Chris: Seriously? ._.

Blaineley: No co? Ładne damy powinny znajdywać się na Zachodzie!

Chris: ... Nieważne! W Szaleństwach na Planie ostatnio zrobiliśmy sobie mini Randkę w Ciemno! Powstała nowa para, taka jak Katie x DJ, a Geoff nie mógł znaleźć swojej Bridgette, przez co zmusił drużynę do porażki, a siebie - do eliminacji! Zostaje ich tylko 9tka, a kto wyleci, kto przetrwa? Dowiedzcie się tego w Szaleństwach na Planie!

Willa

Aktorzy

W willi tym razem odpoczywali Aktorzy. Alejandro rozkoszował się jacuzzi, Courtney chciała zemścić się na nim i rozpaczała przed willą, a DJ z Katie jedli wspólne śniadanie.

(PZ - DJ): Nigdy nie spodziewałem, że zajmę już do finałowej 9-ki i, że odnajdę miłość życia! Mama będzie ze mnie dumna! </3

(PZ - Katie): Jej, DJ jest taki słodki. Łączy nas taka sama pasja, jak książki romantyczne albo poezja... <tu wzruszyła się> Sadie, jak wygramy, to obiecuję, że dostaniesz swoje 35% moich/naszych pieniędzy, o które tak prosiłaś! Ale tak na poważnie, teraz szkoda mi Courtney, zauroczyła się w Alejandro, a teraz on ją zdradził... ale ciekawe z kim? Dziś się dowiem! :D

(PZ - Courtney): Tak mi ciężko, nie mogę spać, nie mogę jeść. Ale dlaczego? Nie to, że zakochałam się w Alejandro, ale że to na co patrzyłam, było mi przez to tak niedobrze! Chociaż dobrze, że na to zasłużyły te frajerki, to znaczy Heather i Lindsay... nie chcę się tym przejmować! Tylko jak się nastawić na to psychicznie? ;u; Swoją drogą, kiedy będzie połączenie drużyn i nie pokonam Alejandro lub Tyler'a, mogę się pożegnać z programem.

Courtney po chwili rozpaczy weszła do willi, jedząc śniadanie.

DJ: Hej Courtney. Czy wszystko dobrze?

Courtney: Tak. :(

Załamana położyła się na stole, nadal szlochając.

Katie: Courtney, rozumiem, że ciężko jest teraz w tej sytuacji, może dlatego, że byłaś dla nas taka niedobra? :c

(PZ - Courtney): No [chlip] mo [chlip] że... [chlip]

Courtney: T [chlip] ak [chlip]. Dla [chlip] te [chlip] go [chlip] jest mi [chlip] tak przy [chlip]...

Znowu zaczęła bez przerwy płakać.

Katie: Zgwałciłeś ją, Aldebilu? >:(

(PZ - Katie): Biedna Courtney. Dla niej teraz mogę przebaczyć wszystko, co mi zrobiła! Pomogę jej, aby się napełniła duchowo! :D

Katie: Masz nam w tej chwili odpowiedzieć!

Alejandro: Eeeeeeeeeem, mam to w dupie.

Wkurzona Katie wyszła z willi, ale po chwili jednak wróciła.

Katie: To dzięki mnie wygraliśmy. Wypad.

Wzięła Alejandro (przy pomocy DJ'a) i go wyrzucili nagiego w krzaki. Courtney od razu poprawił się humor.

(PZ - Courtney): Ha ha ha ha ha! ;'D

Rozbawiona waliła cały czas pięścią w stół.

Courtney: Sory za [śmiech] to, że byłam [śmiech] dla was taka okrutna! [śmiech]

Brzydki domek (ten drugi)

Scenarzyści

Przegrani znajdowali się w domku, w którym kochali się Alejandro i Tyler. Kiedy weszli, czuć było bardzo nieprzyjemny zapach.

Bridgette: Co to za zapach?

Noah: Wyciąg z fiuta. ;_;

Facepalm Bridgette.

Gwen: Bridgette, wszystko dobrze? To przecież Noah namówił mnie do głosowania na Geoff'a!

(PZ - Gwen): Wiem, musiałam skłamać, aby Bridgette nie miała do mnie pretensji! To przecież Geoff przegrał, a ona musi to zrozumieć!!!

Bridgette nie miała ochoty nikomu wierzyć.

Noah: Nie wierzę, czemu przegraliśmy?

Omega: Sama tego nie wiem... w końcu namówiłeś mnie do głosowania na Geoff'a!

(PZ - Noah): To nieprawda. :/

Tyler jednak zadurzył się w Alejandro, ale nie wiedział, jak mu to powiedzieć, dlatego postanowił z nikim nie rozmawiać. Gwen wepchnęła sobie ogórka, żeby nikt z nią też nie rozmawiał.

(PZ - Gwen): Tak nie będziemy grać. Fochy to gra na dwie osoby!

(PZ - Bridgette): Jak Gwen myśli, że wsadzi ogórka i będzie lepsza, to się grubo myli...

Bridgette też wyjęła ogórka i wsadziła do buzi, ale po chwili postanowiła go wypluć i zwrócić. ;u;

(PZ - Bridgette): *wymiotuje*

Zadanie

W pewnym miejscu na planie było +40 stopni Celsjusza. Aż sama Blaineley się tylko wachlowała!

Blaineley: Witam dzisiaj w następnym zadaniu! Czy to aż dziwne, że jest tak gorąco? ;u;

Pije ice tea (bardzo mroźne!) i liże lód. (najzwyklejszy jaki znalazła w zamrażarce)

Blaineley: A że jest taka suchota... to będzie podwójne zadanie! Nakręcicie dziś western!

Omega: I to jest podwójne zadanie? ;-;

Zawodnicy byli chwilowo w samej bieliźnie. ;u; Co było plusem dla Alejandro i Tyler'a, a facepalmem dla reszty.

(PZ - Gwen): Co się z nimi stało?

Blaineley: Hmmm... możecie nagrywać ten western wszędzie! Byleby miał jego efekty.

Każdy zaczął szykować się do nakręcenia Scenariusza.

Próby u Aktorów

Aktorzy mieli wiele pomysłów na western, ale niestety... kłócili się czyj pomysł jest najlepszy.

Courtney: Nie możemy nagrać zwykłego filmu na Dzikim Zachodzie?

Alejandro: Nie możemy nagrać... twoja pierwsza część się niezwykle zgadza.

Courtney dała Alejandro z liścia.

Courtney: Skończyłeś mnie podrywać? Patrz, jak psujesz morale drużyny! Próbuję ustalić, co moglibyśmy nakręcić, a Ty... to komentujesz bezpodstawnie!!!

Alejandro: Kilka słów krytyki się przyda. ;u;

Facepalm.

(PZ - Courtney): Typowy Alejandro, myśli, że jak rzuci bieliznę parę słów, to wszystkich uspokoi! -_-

Courtney: Aha, ale nie takiej... Katie, DJ'u, jakie wy macie pomysły na western?

Katie i DJ nie mieli nic przeciwko pomysłowi Courtney.

(PZ - Alejandro): A więc tak to pogrywacie... ;-;

Courtney: Czyli jest 3-1 za moim projektem. Alejandro, czy chcesz coś jeszcze wtrą-ącić? :)

Alejandro uderzył swoją pięścią w stół, który się rozwalił.

DJ: A ja na taki film już mam fajny pomysł, jak go rozkręcić.

Katie znów pocałowała DJ'a w policzek.

(PZ - Courtney): Gdybym pozbyła się Alejandro, byłoby pięknie! Wreszcie mogłabym się dogadać z Katie, z DJ'em, założyć sojusz przeciwko reszcie i byłoby genialnie! :D

Próby u Scenarzystów

U Scenarzystów wyglądało to dużo lepiej, Noah i Omega na szczęście ogarniali "termin western", więc reszta mogła albo przytakiwać, albo nic nie robić...

Omega: Western to taki film na Dzikim Zachodzie...

Noah: Poszukiwanie złota, jazdy konno, bitwy w Teksasie itp., czy coś jeszcze chcesz wiedzieć??

Pytali się Gwen, która była zaciekawiona tymże projektem.

(PZ - Gwen): Super! :) Pewnie tam jest mnóstwo romansów itede... :)

(PZ - Bridgette): Super, Omega i Noah niby znają się na wszystkim, a pojęcia nie mają, że to ja byłam lepsza od nich. *fochnęła się na cały zespół i tylko prychnęła* Kurczę, do czego dziś zmierzają takie reality-show... jak to dobrze, że to już moje NAJPRAWDOPODOBNIEJ ostatnie.

Omega: No to teraz przydałoby się jakoś zmontować ten western, pomożecie?

Noah i Gwen zgodzili się, tymczasem Bridgette z Tyler'em zbijali bąki.

Bridgette: Dobra lektura zawsze coś. ;)

Jednak coś jej nie dawało spokoju, mianowicie patrzyła się na Tyler'a, który robił "kocie ruchy" na kocu.

Tyler: Och! <3 Rób tak dalej, skarbie...

Bridgette postanowiła się na patrzeć na "zachowanie" Tyler'a i zaczęła znów czytać książkę.

(PZ - Bridgette): Przyznaję, może byłam nawet trochę zła na wszystkich, że wyrzucili Geoff'a, w końcu, kotku, ale przegraliśmy przez ciebie. :(

Próby cz. 2 u Aktorów

Aktorzy mieli zaplanowany plan, tylko niestety, było ich mniej niż Scenarzystów, ale w pewnym sensie walka była wyrównana.

Courtney: Super, więc kto będzie kapitanem?

DJ: Sorki, ale na pewno nie Ty. :-/

Courtney musiała niestety zgodzić się z tym faktem, w sumie były dwie osoby przeciwko niej.

(PZ - Courtney): Jeśli będę tylko miła dla tej dwójki, pozbędą się Alejandro i zagrożenia miną. :)

Courtney: Zgoda, pozwolicie mi tylko załatwić jedną sprawę?

Wyszła na chwilę z miejsca do westernu. (jakim był mały obóz) Poza planem ktoś się z nią spotkał.

???: Dzień dobry, "księżniczko".

Courtney: Duncan?

???: JAKI KURWA DUNCAN? -,-

Tajemniczy gość wysuwa się spod bambusa. Była to Eva.

Courtney: He....he...he...hej? :O

Eva: Tak, cię to zdziwi. Na miejscu ceremonii zamiast mnie leżała sztuczna marionetka. Nieważne, teraz tu się błąkam i natrafiłam na ciebie. Chciałam, żebyś pożałowała za to, że wyleciałam, ale skoro nikt się na to nie nabrał, wyświadczę ci pewną, ciekawą propozycję: Ty nic nikomu nie mówisz, że tu jestem, a w zamian za to pokażę ci szokujący dowód.

Pokazała zdjęcia pewnego yaoi. (wy już chyba wiecie o co chodzi ;3)

Courtney: Wut :O Jak ty to zrobiłaś??

Eva: Magia aparatu, który zajebałam Chris'owi. Pamiętaj, trzymaj go i szantażuj nim tamtego latynoskiego skurwiela, dopóki nie zrezygnuje. Nara.

Courtney: Ale za...

Eva zniknęła w bambusie.

Courtney: ...czekaj. :/

Courtney postanowiła nic nikomu nie mówić i wracać do przygotowań. Ku jej zdziwieniu robota była jednak zakończona, DJ i Katie ubrali się w swoje stroje i cały czas się śmiali.

Courtney: Kto to przygotował?

Katie: Ja i mój kochany misiek. :)

(PZ - Courtney): *była wzruszona*

Próby cz. 2 u Scenarzystów

Tutaj ważniejszy był jednak scenariusz, który wymyślił Noah, natomiast Omedze udało się namówić nasze "Przebojowe Stażystki" (wyjaśnienie poniżej), które zrobią salę dla zespołu.

Noah: Dobra, najpierw role:

Księżniczka Cecylia - Omega

Szeryf Kokos - Noah

(PZ - Noah): Dobra, zabrzmi to dziwnie, ale... zakochałem się w Omedze! <3 Wiem, że jestem z Emmą i w ogóle, ale dziewczyna jest taka mądra, taka piękna i...

Obywatel - Tyler

Złodziejka Magnolia - Gwen

Amymimoza/Kelnerka - Bridgette

Bridgette: Amymimoza? ;-; Nie mogę mieć na imię Melodia?

Gwen: To wtedy pokryje się z magnolią...

Bridgette kiwnęła głową na tak.

Noah: Nic nie zmieniam! Wszystko będzie dobrze!

Pokazują się nagle Emma i Kitty, które oglądają w swoim domu Szaleństwa na Planie.

Emma: CO?! On się zakochał w innej? ;(

Kitty zrobiła zdjęcie zrozpaczonej Emmie.

Emma: Kiedy ten dramat się skończy, zerwę z nim! Nie wierzę, że mógł mi coś takiego zrobić... jak ten podły menel Jake!!! Czuję się zdradzona. :(

Kitty: Łiiiiiiiiii! To wspaniale! Wreszcie skupisz się na nauce, a ja wezmę Twój pokój i...

Emma zdzieliła w nerwach Kitty.

Emma: Kitt... nie chcę przeżywać zdrady drugi raz! :(

Kitty: Było warto. ;u;

Emma chrząknęła niezadowolona i wyciągnęła 'Pamiętnik Charlotte' (taki tam serial w TP i przeczytała sobie pewien cytat).

Emma: "Jeśli ktoś kradnie komuś dziewczynę, to jest oczywista zdrada!"

Po chwili nasze "Przebojowe Stażystki" zmieniły salę w istny Teksas.

Retrospekcja.

LB przedstawia: Przebojowe Stażystki

Odcinek 1 i jedyny...

"Jak to się stało? Że Nastasii poleciało?"

Dziewczyny musiały obcinać paznokcie Chris'owi.

Nastasia: Ale mi poleciało... -_-

Śmiechy na sali. Po chwili Ruth rzuciła pilot w róg.

Aisha: Pomyślałam, że skoro zostałyśmy nowym zespołem, i nowymi stażystkami, pomyślmy nad jakąś nazwą! :D

Ruth: Okej. Może Mądrale? :D

Facepalm reszty.

Nastasia: Zajebiste Nakurwiaczki! </3

Aisha: Supcio... ale Ruth nigdy się nie zgodzi na wulgaryzmy.

Ruth: Matko, kto cię uczy takich przekleństw? ;-;

Nastasia tylko zagwizdała.

Nastasia: Ej, jak Aisha powie, że się nazwiemy "Parówki", to skłamie. Bo jest strasznie głodna...

Aisha: Wystarczy już mi tego. Ruth, już są "Mądrale" w Wariackim Wyścigu. B, nie jestem głodna!!! C, Nakurwiaczki? D, jesteśmy stażystkami i najlepszymi statystkami, nie?

Mindy po chwili przyszła wmontować antywirusa w tableta Blaineley.

Mindy: Może Przebojowe Stażystki? W sumie... jesteście niezłe. ;)

Uśmiechnęła się i zrobiła to, co trzeba. (czyli wmontowała program, bo od tego tu jest...)

M&N&R: Więc od dziś jesteśmy...

M&N&R: PRZEBOJOWE STAŻYSTKI! (zaciesz)

Ocenianie wyzwania

Aktorzy

Aktorzy przydzielili swoje role, niestety bez żadnej próby, tylko na sucho pamiętywali swoje kwestie. :/

Blaineley: Za 3... 2... 1...!

Na scenę wychodzą:

Courtney - Poważna Dama (protagonistka)

Alejandro Hot Ass (antagonista)

Katie & DJ - Uczniowie (poboczni)

[...]

Narrator: W mieście Springfield rozpętała się prawdziwa burza: miejsca zawsze pilnowała Poważna Dama, która musiała zawsze walczyć z Hot Assem w pojedynku na siłowanie. Poważna Dama była też silną, piękną i mądrą kobietą, która od zawsze szukała mężczyzny. Hot Ass to nadzwyczaj erotyczny chłopak, lubiący mieć na sobie tylko bieliznę i "pokazywać klatę".

Katie: Odrobiłeś matmę?

DJ: Tak, Izo.

Katie: A pomożesz mi?

DJ: Tak, Izo.

Katie: Wiesz kto to jest?

DJ: Tak, Izo.

Narrator: Na ich miejscu pojawił się właśnie Hot Ass - niegrzeczne chłopaczysko. Zaczął swój niecodzienny striptiz, po czym... zdjął z siebie wszystko. Iza i Billy nie wiedzieli, co począć, aż nagle wkroczyła Poważna Dama!

Courtney: Zostaw je, zboczeńcu!

Narrator: Dziewczyna rzuca się na niego, najpierw wkładając mu majtki, potem go tłukąc bezlitośnie. No bo przecież nagiego faceta nie uderzy.

[...]

Narrator: Hot Ass uciekł z miejsca, Poważna Dama po raz kolejny odniosła sukces, a Iza i Billy, pobrali się!

KONIEC!

Blaineley: Aha, i co tu miało być niby zawarte? Widzę tu sporo pornografii, zero akcji, zero pokazywania tej akcji!

  • zaciekawienie: 3/10
  • akcja: 1/10
  • narracja: 5/10
  • role: 10/10
  • RAZEM: 19/40

Chris: A ja powiem tylko tyle:

  • zaciekawienie: 10/10
  • akcja: 1/10
  • narracja: 10/10
  • role: 10/10
  • RAZEM: 31/40

AKTORZY - 50/80 PUNKTÓW!

Chris: By the way, nie podkradaj mi show. ;_;

Scenarzyści

W rolach:

Księżniczka Cecylia - Omega

Szeryf Kokos - Noah

Obywatel - Tyler

Złodziejka Magnolia - Gwen

Amymimoza/Kelnerka - Bridgette

Scena:

Scena miała miejsce w pewnej karczmie, w Texasie... nic się tam niezwykłego nie działo, tylko klienci zawsze przychodzili po coś do jedzenia lub picia, najchętniej to było wino i rogaliki. Żarełko rozdawała nietypowa dziewczyna, jaką była Antymimoza/Kelnerka.

Bridgette: Witam. Co państwu podać? :)

Zwróciła się do dwóch, małych gości.

Statystka: Poproszę sok. :)

Bridgette: A tobie co, maluszku?

Chłopczyk nic nie odpowiadał.

Bridgette: Dzisiaj, zarobiłam 20 dolarów, z czego będę miała już na ten aparat.

Wyszła z karczmy. Po chwili jakiś cień wykradł resztę oszczędności i szykował się na wielką niespodziankę.

Gwen: Będzie bosko! Ja, Złodziejka Mangolia! ...

Tyler był zszokowany, ale zamiast wypowiadać się, grał na flecie w stringach.

Blaineley: Dajesz, Tyler! :D

Cały czas tyłkiem wywijał w stronę jury, aż Chris'owi zbierało się na wymioty, a Blaineley zrobiła nawet plakat z półnagim Tyler'em, którego otaczają dziewczyny.

Noah: Magnolia! Spodziewałem się ciebie, gnomie!

Omega: O nie, ona kradnie kasę! To złodziejka!

Zemdlała. Po chwili Magnolia szykowała się do ucieczki.

Noah: Nie tak prędko.

Omega: Rycerzu, jeśli ją pokonasz, pocałuję cię.

Tego Noah się nie spodziewiał, że Omega doda kilka zwrotów akcji.

(PZ - Omega): Ubarwiłam trochę nasz występ, żeby nie był taki sztuczny. I tak, to ja Tyler'owi pozwoliłam tak wywijać... ;u;

Przejdźmy do innej rzeczy, mianowicie bójki Noah'a z Gwen... z której to Noah (musiał) wyjść zwycięsko. Potem zbliżył się do Omegi i...






Emma patrzy wnerwiona.









Blaineley oczekuje na całus.






...Omega obezwładnia Noah'a, dając mu parę serii ciosów w policzek! ;u;

Omega: Jestem jak Storm... nieprzewidywalna!

Kurtyna w dół.

Blaineley: Hmmm... w życiu nie spodziewałabym się takiego zakończenia! W sumie te wywijanie Tyler'a zaskoczyło mnie, ogólnie całość to zaskoczenie! Każdy pojawił się chociaż na chwilę. :-P

  • zaciekawienie: 10/10
  • akcja: 9/10
  • narracja: 4/10
  • role: 6/10
  • RAZEM: 29/40

Chris: A więc przejdźmy do oceniania, potrzebujecie tylko 21 punktów do wygranej z Aktorami! :O

  • zaciekawienie: 6/10
  • akcja: 10/10
  • narracja: 1/10
  • role:













Potrzebują tylko 4 punkty! :O










Nagle wbiega Emma razem z Kitty.

Emma: Noah! ;(

Pocałowała chłopaka. Ten odwzajemnił jej pocałunek.

Noah: Przepraszam, że na chwilę zakochałem się w Omedze. Tak za tobą tęskniłem, że nie wiedziałem, o czym mam myśleć! Wybaczysz mi kiedykolwiek?

Emma: Chodź tu mój głuptasie.

Znowu zaczęli się całować.

Chris: 10/10!

Noah: Chris, jeśli mi pozwolisz...

Emma: Co chcesz zrobić?

Noah: ...odchodzę.

Emma: To wspaniała wiadomość! :)

Trzeci raz zaczęli się całować.

(PZ - Omega): Wielkie wyrazy szacunku, ale niestety ja umiem tęsknić i czekać, dopóki nie wygram. :)

Chris: Ok. ;c Leć sobie. Skoro wygraliście, to jeszcze Aktorzy dziś pozbędą się jednego zawodnika!

Niedowierzanie.

Kiedy odchodzą, Noah przez przypadek odkopuje Totem Nietykalności, który zabiera Eva i rzuca Courtney.

Ceremonia

Podczas ceremonii (przed głosowaniem) Courtney pokazuje reszcie zdjęcia seksu Alejandro i Tyler'a.

(PZ - Aktorzy <prócz Alejandro>): :O :O :O :O

Chris: Więc oddaliście już głosy! Chrisy (oryginalne...) powędrują do...













Katie i DJ'a!

Katie & DJ: Yay! <3

Chris: Alejandro, Courtney... to wy jesteście zagrożeni i któreś z was pożegna się z programem. Alejandro, nie pomagałeś w ogóle i mogę już to powiedzieć, kochałeś się z Tyler'em. Courtney, ty nie wiem czemu jesteś na wylocie, ale...














zostajesz!

Rzucił jej ostatniego Chrisa.

Alejandro: To... to jest...

Chris: Wyduś to z siebie. -,- Wypierdalaj stąd, bo jeszcze mnie zaczniesz gwałcić!!! -,-

Alejandro: Straciliście najlepszego zawodnika w tym show. Courtney, licz się z tym, że jeszcze Katie i DJ ci wpierdolą!

Fochnięty odjechał Pociągiem Wstydu.

Chris: I super, z dziewiątki zrobiła się siódemka szczęśliwych graczy! Czy Blaineley znów spróbuje zabrać mi rolę prowadzącego? Czy Courtney zyska do końca zaufanie drużyny? Dowiedzcie się tego w Szaleństwach na Planie! :D

Zaciemnienie.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.