FANDOM


12SnP

Chris: Poprzednio w Totalnej Porażce: Szaleństwach na Planie... poznaliśmy finałową 3, która wykładała swoje różne "pierdoły" na temat science-fiction, w ten sposób jedno z nich dostanie się automatycznie do finału, tą osobą została Gwen! Czyli nas gejusiowski Tyler i miły mięśniak DJ zawalczą o to drugie miejsce! ;) Kto tego podoła, a kto musi już wylecieć? Tego dowiecie się w Totalnej Porażce: Szaleństwach na Planie!

Willa

(PZ - Gwen): Myślałam, że już wygrałam, ale za to nagrodą jest finał? :D Nie wierzę, jak się cieszę!

Gwen hucznie jako jedyna świętowała swoje zwycięstwo.

Gwen: Obym jednak wystąpiła w finale z DJ'em.

Wypiła cały sok pomarańczowy.

Gwen: Tak się stresuję... :/

Wylała przez przypadek cały sok na głowę.

Lokaj: Wszystko dobrze?

Gwen: Niestety nie, trochę się stresuję przed... finałem. ;u;

Kwatera Przegranych

Tyler cały czas prowokował DJ'a do kłótni.

Tyler: Wiesz, że wyruchałem Twoją Katie? xD

DJ nie wytrzymał i rzucił się na chłopaka.

DJ: Wkurzasz mnie już od początku sezonu! >:(

(PZ - DJ): Ten Tyler już sobie nieźle nagrabił... zerwał z Lindsay, by być z Alejandro, uważa się za best antagonistę 4 ever i jeszcze TO?!!!

(PZ - Tyler): Bardzo dobrze, rób tak dalej frajerze, chyba to jest to, co robisz najlepiej. ;)

Puścił całusa do kamery.

Kamerzysta: Jesteś po prostu obrzydliwy... ._.

(PZ - Tyler): Tu mi możesz liznąć jak chcesz.

Kamerzysta: Jak już mówiłem, jesteś obrzydliwy.

Wyłączył z niechęcią kamerę.

Tyler: A co powiesz na sojusz?

(PZ - DJ): Na sojusz? >:(

DJ: Ty, słuchaj! Nie pozwalasz sobie za dużo? Wystarczy, że zdradzałeś niewinną Lindsay, by być z Alejandro i narobić mu bigosu w głowie! -,- 0 sojuszy, bo jestem uczciwy, w przeciwieństwie do ciebie!!! Ile razy wdałeś się w konflikt z jakimkolwiek uczestnikiem tego programu? Ile razy już wydymałeś swojego "chłopaka"? Przez ciebie tracimy na psychice... boże, przegraj ten odcinek i daj nam żyć...!

Padł na ziemię.

Tyler: Hahahahah, śmieje się z ciebie, bo jesteś turbo żałosny. ;u;

:Położył na nim swoje śmierdzące od sp**my nogi.

Tyler: Smakuje ci zapach Tyler'a? :D

DJ obudził się i zrzygał na niego.

Tyler: ...

Chris (M): Ja za to przyznam, że wygląda to nawet zabawnie! ;) DJ się zrzygał i już nie jesteś taki pewny siebie... (please) No nic, wy macie zadanie, a Gwen może oglądać wasze poczynania!!!

Zadanie

Jadą jakieś dwie limuzyny, w jednej wszyscy słyszą kłótnie, w drugiej jakiś totalny luksus.

Luksus Limus (please): Zapraszam tu. ;)

Gwen weszła do środka, drugą limuzynę (jej okno) otworzyła Amy, która była zajęta biciem się z Samey.

Amy: Matko, puść mnie dziwko! -,-

Samey: Też chcę być sławna...!

Amy: Kiss my ass.

Wypchnęła ją z limuzyny, potem do niej weszli DJ i Tyler.

Chris: Dzień dobry! :)

DJ: Ty prowadzisz tę limuzynę?

Samey rzuciła kamieniem w okno trochę popsutej limuzyny.

Amy: Halo! Policja? (please)

Odjechali dużo szybciej, tamując stłuczoną szybę.

Chris: Dzisiaj powiem wam zadanie, gdy dojedziemy do skrzynki...

Widzi całujących się Amy i Tyler'a.

Chris: Czy ty chociaż przez chwilę możesz zapomnieć o seksie?! -,-

Amy: Nie przerywaj nam, on jest boskim...

DJ: ...gejem. o_o

Amy zaczęła rzygać na Tyler'a i wyrzuciła go z limuzyny, akurat słyszał policję. xDDD

Amy: Fuu, dzięki.

Chris: Dobra, za 5 minut dojedziemy do skrzynki i tam będziecie znali treść wyzwania.

Po pięciu minutach...

Dojechali na miejsce, gdzie Amy wypchnęła też DJ'a.

DJ: Co za rozpieszczany bachor... -.-

Dotarł do skrzynki, na którą ślinił się (?) Tyler.

Tyler: Jesteś tylko moja. </3

DJ: (fuu!)

Wziął stamtąd szybko kartkę i kucnął przy drzewie. Zaczął czytać polecenie.

DJ: Znajdź opuszczoną chatę, gdzie musisz kliknąć lewy albo prawy przycisk "myszy", przy której wypadnie jedna z kluczowych postaci. Kluczowych? To znaczy? ;o

Wzruszył ramionami i wziął jednak tą kartkę, szukając domku.

Tyler: Ja będę najlepszy!

Zrobił to samo, co DJ...

Po chwili zaczęła się robić między nimi gonitwa.

DJ: Spadaj!

Po pewnej nędznej bieganinie dotarli do urwiska.

Tyler: Na twoje życzenie... ;u;

Zepchnął go z niego i po lewej stronie zauważył chatkę, DJ niestety wpadł do jakiejś dziury.

DJ

DJ wpadł już do dziury na głowę, po chwili zaczął wydawać z siebie jęki... :D

Tyler: Rodzisz tam?! :D

DJ: Morda! YYYYYYYYY!

Jęki słyszy jakieś dziewczyna, udając wilka. DJ stęka jeszcze bardziej. ;o

???: Nie przyj tak mocno, nie mogę się skupić! ...

DJ: Boo-oooli...

To z siebie zdążył wykrztusić, gdy ból opanował jego ciało, stanęła jeszcze na nim Krwawa Ella.

Krwawa Ella: Tego się domyślałam, chuje z nowym sezonem! ;w;

DJ: Zeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeejdźźźźź...

Dziewczyna zrobiła to, jednak widzieliśmy w oczach krwawe łzy, dodatkowo całe pocięte nogi.

DJ: ŁAAAA!!!

Chłopak zerwał się po chwili na równe nogi.

Krwawa Ella: Czego się k*rwa drzesz? -,-

DJ: Jesteś stst...

Krwawa Ella: Stst.... mów, a nie się zacinasz jak p(ł)yta!!!

Tyler

Tyler próbował dostać się do chatki, problem z drutami, jednak postanowił wpaść na co mniej inteligentniejszy sposób. Zaczął zrywać z siebie ciuszki.

Kamerzysta: Znowu...?

Strzelił tylko facepalm'a i chociaż MUSIAŁ to nagrywać, miał na to całkowicie wyjebane.

Tyler: Spójrz na mój pull-up! <3

Kamerzysta: Nie, ty nimfomanie...

Po chwili Tyler zaczął bączyć (please), czego już kamerzysta nie wytrzymał i upuścił swoją kamerę, którą pękła.

Następna scena... Tyler pokonał już druty kolczaste.

Tyler: Wejdę tam do środka, ciekawe co mnie czeka. ;)

DJ

Krwawa Ella jednak zdecydowała pomóc chłopakowi.

Krwawa Ella: Jeśli wygrasz ten frajerski program... dajesz mi 20%!

DJ: 20 proc.? Czy to przypadkiem nie...?

Krwawa Ella: DWADZIEŚCIA I JUŻ!

Zlękł się jej krzyku.

DJ: Dobrze, dostaniesz swoje pieniądze... ale wiedz, że nie poświęcę ich tylko dla ciebie... a nie możemy dokładniej się umówić? :P Na przykład 10 tysięcy?

Krwawa Ella: 10 tysi... nie pierdol i mi je w dupę wsadź, jak 20% to 20%!!! -,-

Odeszła, DJ pomyślał, żeby poszukać następną wskazówkę.

(PZ - DJ): To nie było miłe z jej strony... ._.

Fochnął się.

(PZ - Krwawa Ella): Za udział w tym gównie należy mi się co najmniej z 1000000000000000000000069 takich milionów... o_o

Tyler

Tyler wszedł już do miejsca zwanego "opuszczonym domem".

???: Łuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu...

Zaczęła kasłać.

???: Łuuuuuuuuuu...

Tyler: NIE DRZYJ MORDY!

Istotnie nieznana postać zaczęła robić swoje "łuuuuuuuuuu" jeszcze głośniej.

(PZ - Tyler): Jeśli już się dowiem kto to, dostanie po mordzie...

Tyler zaczął przedrzeźniać tajemniczą "osóbkę", ta jednak się faktycznie wyciszyła.

Tyler: Na takie k*** to zawsze działa. ;u;

Potem znalazł (gdzie?) patelnię i rzucił przed siebie.

DJ

Krwawa Ella jednak próbowała postawić na swoje, robiąc co raz to bardziej absurdalne wyczyny.

Krwawa Ella: A może ty nie wiesz ile to 20 procent? -_- Tyle ci c*** stanął, żeby mi nie dać dwustu tysięcy za byle co? Ty i ta Twoja "paniusia" i tak będziecie mieli 400 tysięcy na ryju... i OOO!

DJ wziął Krwawą Ellę na ręce i zaczął jej czytać polecenie z drobnym druczkiem. xDDD

Krwawa Ella: Co znaczy "nie dostaniesz żadnej kasy"? Gdzie ten c...?

DJ zatyka jej buzię, potem ona zaczyna gryźć jego rękę.

DJ: ŁAAAAAA!

Krwawa Ella: Nie drzyj się jak paniusia. ;-;

Dała mu w ryj, żeby się opanował... ;p

Krwawa Ella: Jeśli się nie opanujesz...

Ognisty motyw.

'Krwawa Ella: 'To przysięgam na grób twoich prapraprapraprapradziadków, że ty odbędziesz największą karę w historii twojego rodu...! 3:)

DJ zamilknął.

Krwawa Ella tylko się szatańsko zaśmiała i położyła się na jego rękach. (część wyzwania)

Tyler

Tyler był już znudzony "połuuuuuuuuuwaniem" osoby w klatce, tym razem znalazł żelazko, podszedł bliżej, znalazł klatkę i rzucił w nią.

???: AŁAJA! Pedale! -,-

???, którą okazała się być Lindsay, otworzyła klatkę i rzuciła się na Tyler'a. (please)

Lindsay: Ty j*** draniu, poszedłeś ze mną do łóżka i co?! >:( Po tym jeszcze przeleciałaś pewnie inne, i inne! ;( A POTEM JESZCZE MNIE ZDRADZIŁEŚ Z AL'EM TY POTWORZE! ;( Przysięgam, że jeszcze wszystkiego pożałujesz! .____________. BUTY SĄ MĄDRZEJSZE OD CIEBIE!!! >:( TY PASZTECIE, TY PORAŻKO, TY NIEZGUŁO!!! >:O

Wzięła żelazko i p*** mu w łeb. xD

Lindsay: Jesteś w historii tego Totalno-Porażkowego programu największym debilem i gejem w historii! T____T Idę pociąć się mydłem...

Tym razem facepalm Tyler'a.

Tyler: Pewnie zamiast noża do pocięcia wzięłabyś sok porzeczkowy. ;) Chodź, kretynko moja... :P Zaniosę cię do raju.

Lindsay rzuciła się na Tyler'a znowu... (troll)

DJ

DJ słuchał się tylko Krwawej Elli, jakby był zahipnotyzowany.

Krwawa Ella: Nogi prosto, wymoczku! >:)

Mogła swodobnie mu dawać w twarz. ;p

(PZ - Krwawa Ella): Ja nie chcę, żeby ten dureń wygrał program, chcę tylko się zabawić. C: JEGO KOOSZTEEEM!!!

DJ przetarł oczy i zrzucił Krwawą Ellę, która trzymała go dodatkowo za spodnie, które mu zerwała, chłopak się zakrył.

Krwawa Ella: To majteczek nie nosimy? xD

DJ wyrzucił Krwawą Ellę za widok planu.

Krwawa Ella: YURI 4EVER! <3 TO ZNACZY, CO K***? -_-

DJ znowu założył na siebie spodnie i odszedł.

(PZ - DJ): Nikt nie będzie mnie rozbierał... ;)

DJ: Dobra, tylko gdzie ją rzuciłem...?

Nagle Krwawa Ella na niego naskakuje, ścierając jego nogę.

DJ: Ał...

Krwawa Ella: Yorgon narzekał, że podobno robicie Pornhub w tej fikcji...

DJ: Ale to nie ja!!!

Krwawa Ella: Nie nosisz majtek, so... c: Teraz piosenka!

DJ: Fajna piosenka o miłości. c:

Krwawa Ella: TO NIE MIŁOŚĆ! >:(

Tyler

Tyler wreszcie wydostał się od Lindsay, z podbitym okiem i zacenzurowany...

Lindsay: TERAZ CIĘ UPOKORZĘ NA TWARZY CAŁEJ TELEWIZJI! -,-

Tyler: Jakiej twarzy? Jesteś p***, ale wciąż cię kocham! <3

Lindsay wypycha go.

Lindsay: Zerwij najpierw z Al'em pedale...

Wzrusza ramionami i siada na wiadrze.

Tyler: Co robisz?

Lindsay: Kupę...

Tyler strzela facepalm'a, a Lindsay go rzuca hot-dogiem.

(PZ - Tyler): Błagam, ona jest taka żałosna, proszę, nie każcie mi na nią patrzeć! ._.

(PZ - Lindsay:) Beth, on mnie zdradził! ;'(

(PZ - Tyler): Pomyśleć, że taka Lindsiotka mi się podobała... normalnie wierzę, Alejandro spełnia to, co ona, ale 10x razy więcej!!!

(PZ - Lindsay): A jak widzę tego podłego zdrajcę, to mi się chce rzygać, gdzie ja znajdę seksownego chłopaka??? Chyba wiem, Pornhuby! <3

Wzięła pilnik i myślała, że to myszka od komputera...

Tyler stracił na cierpliwości i szarpał Lindsay, dziewczyna naprawdę miała zamiar się wypróżnić. >:(

Lindsay: Ej, co ty mi robisz? -_-

DJ

DJ zaniósł już Krwawą Ellę na szczyt, teraz przeczytał następną odpowiedź.

Ciesz się,

to Twoje ostatnie zadanie!

Jeśli zaniosłeś swoją partnerkę tutaj,

to flagi ze swoim wizerunkiem szukaj!

Zanieś ją proszę do Chrisa

i dostań nagrodę, no chyba, że Ci zwisa.

Krwawa Ella: To ja już robię lepsze rymowanki... ;_;

DJ wzruszył ramionami, uśmiechnął się, a potem jak najszybciej uciekł, zostawiając Krwawą Ellę.

Krwawa Ella: Gdzież Ty? -.-

DJ biegł w popłochu, szukając jakiejś flagi, która może mu pozwolić dostać się do finału. :D

(PZ - DJ): Finał! :D Już tak blisko! :D

Zaczął tańczyć ze szczęścia.

(PZ - DJ): Kurczę, pewnie Gwen też tak samo świętuje, ma jakieś nagrody, i w ogóle...

RETROSPEKSZYN! <3

Gwen myje wszędzie podłogi i masuje szczoteczką od paznokci giry Chrisa. xDDD

Gwen: I to taka nagroda za finał? >:(

Po chwili Blaineley też odkrywa swoje nogi, były... no wiecie jakie, gęste kudły i w ogóle. (trooooooooooooollllll!)

Blaineley: Za chwilę też niech wymasuje moje! <3

Chris ją jednak zrzuca z fotela.

KONIEC RETROSPEKSZYNA! </3

Tyler

Tyler zszedł po kamienistych schodach, po chwili jednak upuścił (no może przez przypadek, a może specjalnie Lindsay?) Dziewczyna, kiedy upadała, to co sylabę w wyrazie... o tyle szczebli upadła. ;u;

Lindsay: Za-pa-mię-taj-skur-wy-sy-nu-o-byś-dos-tał-za-to-mak-sy-mal-ną-ka-rę-chu-ju-je-ba-ny!

Po chwili padła wycieńczona i nieprzytomna, Tyler wzruszył ramionami i też ją zaniósł na szczyt.

Ciesz się,

to Twoje ostatnie zadanie!

Jeśli zaniosłeś swoją partnerkę tutaj,

to flagi ze swoim wizerunkiem szukaj!

Zanieś ją proszę do Chrisa

i dostań nagrodę, no chyba, że Ci zwisa.

Tyler: Tak! :D

Upuszcza Lindsay i biegnie szukać flagi.

(PZ - Tyler): Za chwilę pokonam tego frajera i zostanie tylko ta panna Gueno... o_o :D

Tyler vs DJ

Ta dwójka nie szczędziła się w swojej finale, każdy pracował najlepiej, jak mógł.

DJ pod kamieniem - pudło!

Tyler pod tyłkiem - pudło!

Po chwili brakowało już im pomysłów, gdzie mogliby znaleźć flagi.

DJ: Najbardziej oczywista odpowiedź jest tą prawidłową... ;u;

Tyler: Najtrudniejsze!!! ;o

DJ biegł do głównych miejsc, gdzie kręcono program.

(PZ - Tyler): Zaraz, jak się nazywała ta reżyserka? ;)

(PZ - LadyBetter): L-A-D-Y B-E-T-T-E-R ĆWOKU!

(PZ - Tyler): To niech się pierdoli...

LadyBetter strzeliła facepalm'a.

Tyler: Na pożegnanie, piosenka. ^^

Tyler - "Send Your Thumb"

Tyler - "Send Your Thumb"



Tyler: No, ktoś ma zamiar zaczynać? ;p

Zmienił minę na "Nie wydaje mi się", a u DJ'a...

DJ: Łatwo przyszło, łatwo poszło! <3

Znalazł flagę, była w miejscu z napisem: "Tu na pewno nie jest flaga DJ'a!".

DJ: Czas na małą zabawę. ;)

(PZ - DJ): To będzie najlepszy żart! <3

Skreślił tylko słowo "nie" i poszedł za budynek, zauważył tam nieudaną Rękawicę Wstydu, którą trzymała zapłakana dziewczyna.

Zapłakana dziewczyna: Jak to nie? ;((((

DJ postanowił pójść do niej i ją pocieszyć.

DJ: Wszystko dobrze? :<

Zapłakana dziewczyna: Nie :( Chcę oddać tą rękawicę komuś, by się jej pozbyć, chciałam być jak B z TP, a Chris ją tylko zhejtował! T________T Jak ja mam się czuć dobrze? ;c

DJ: Mogę ja ją wziąć?

Zapłakana dziewczyna: Zrobisz to dla mnie? Dzię...

DJ zniknął, podobnie jak rękawica. (serio?)

Dziewczyna znów zaczęła płakać.

...

DJ ustawił pułapkę na Tyler'a, wziął flagę i uciekł. xD

...

Tyler słyszał kroki i zobaczył napis: "Tu na pewno NIE! jest flaga dla Tyler'a!". Wyglądało to może podejrzanie, ale nic tam nie było ukryte... (sarkazm)

Tyler: To żałosne. xD Skoro jest tu flaga, to...!

Biegł do tego miejsca, kiedy był już blisko, ziemia usuwała mu się pod gruntem, czego jeszcze nie poczuł, potem ujawniła się Rękawica i pchnęła go w te miejsce, szczególnie na żelazną flagę... ;x

Tyler: UUUUUUUUUUUUUUUŁŁŁAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!

DJ słyszał krzyki chłopaka i wybuchnął śmiechem, ale uderzył się o budynek Ekipy. xD

DJ: Wiem co to ból... ;o

Lekko zapukał i wszedł do środka. Tam widział wyraźnie zmęczoną i śpiącą Gwen, a Chris i Blaineley czekali (nie)cierpliwie na jakiegoś z półfinalistów... ;u

Blaineley: Mamy finalistę! <3

Chris: To jeszcze tylko jedna rzecz...

Wziął megafon i podgłaśniacz.

Chris: GWEN! DJ JEST Z TOBĄ W FINALE! POOOOOOOOOOBUUUUUUUUUDKAAAAAAAAA!

Nawet na te krzyki zakrycie uszu nie starczyło, przez chwilę wszystkim migały uszy, poza Chris'em. xDDD

Gwen: Nie drzyj mordy! -,- Jestem niewyspana! -,-

Chris: Dobra, skoro Gwen i DJ są finalistami Totalnej Porażki: Szaleństw na Planie... spać... -.- Teraz tylko...

Posiniaczony i wciąż ocenzurowany (xD) Tyler wszedł do środka z flagą.

Tyler: Dziiiiiiiiiiiiiiiiiśśśśśśśśśśśśśśśjaaaaaaaaaaa...

Padł na ziemię.

Chris: Blaineley, usuń go stąd! ._. Czyli już wszystko jest pewne, DJ i Gwen to nasi finaliści programu! Kto z nich okaże się zwycięzcą? Czy Blaineley wreszcie pozbędzie się tego Tyler'a? Jak bardzo seksownie mogę wypaść na tle tego programu? :D Dowiedzcie się tego, czytając finał Totalnej Porażki: Szaleństw na Planie! <3

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.