FANDOM


Total Drama: Amazing Race - Odcinek 7

Don: Ostatnio w Total Drama: Amazing Race. Wiało i to solidnie. Uczestnikom zginęła skrzynka ze wskazówką, a wszystkie loty zostały odwołane. Udaliśmy się więc do Portugalii pociągiem. Ciocia i Siostrzeniec, oraz Czarne Charaktery zostały tymczasem w Hiszpanii i próbowali znaleźć skrzynkę. Ich działania nie przyniosły zamierzonego efektu i te dwie pary musiały jechać czym prędzej do Portugalii by tylko nie przegrać. Tymczasem Lucy pokazuje dość odmienne oblicze niż prezentowała w Necker Camp. Ostatecznie to Królowe Mody stanęły na podium, a odpadli Zwycięzcy przechytrzeni przez Lucy. Czy w końcu przestanie wiać? Czy Mickey na dobre pozbył się lęku przed wodą? Kto będzie następną ofiarą i pojedzie do domu? Oglądajcie Total Drama: Amazing Race.

Plaża w Portugalii

Isabella: O, chyba przestało wiać

Tatiana otrzepuje swoją twarz z piasku

Tatiana: Tfu. Dużo mi piasku do oczu naleciało

Tymczasem Junior jest zirytowany patrząc jak jego tata myje zęby w oceanie

Junior: Tato? Przepraszam bardzo, ale co tym robisz

Dwayne płucze gardło

Dwayne: Synek, w starożytności

Junior: Wybacz...

(PZ Junior: ) I teraz na pewno to puszczą w TV. Wszyscy znajomi będą się ze mnie śmiali

(PZ Dwayne: ) Ooo, i to niby moja wina? Synek, nie podoba mi się to

Don zjawia się na plaży

Don: Ok, jeszcze raz mi ten wiatr zniszczy fryzurę, a będę musiał wymienić charakteryzatorkę

Duncan włączył wiatrak, który skierował na Dona

Don: Agrr

Don odwraca się do Duncana

Don: Duncan, co tam trzymasz w rękach?

Duncan: Yyy

Chowa wiatrak za plecy

Courtney: Skąd masz ten wiatrak?

Duncan: Leżał sobie to go wziąłem

Courtney patrzy na Duncana z poirytowaniem

Duncan: Dobra, zajumałem z dostawczaka

Don: Cóż, nie chciałem tego robić, ale...

Courtney: Nie. Już będzie grzeczny. Prawda?

Don: Dobrze. Jen, Jackie, zaczynajcie

Jackie otwiera skrzynkę

Jackie: Udajcie się na lotnisko i lećcie do stanu Waszyngton w USA

Wszystkie drużyny pobiegły na lotnisko

Jackie: Mam rozumieć, że wszyscy lecimy jednym samolotem?

Fabian: Nie musisz się tak cieszyć, już niedługo role się odwrócą

Isabella: O czym ty gadasz?

Eva: Mamy plan z Fabianem, by usiąść jak najbliżej wejścia. Wtedy zyskamy przewagę

Eva i Fabian przybijają piątkę

(PZ Jen: ) Heh, dobrze wiedzieć

Samolot

Eva i Fabian siedzą najdalej od wejścia

Eva: Mogłam nie zdradzać swojego planu na głos

Fabian: Chyba mojego planu

Eva: Tak samo mój, jak i twój

Stan Waszyngton, USA

Samolot ląduje. Wszyscy wybiegają. Aisha czyta wskazówkę

Aisha: Zadanie wspólne. Tylko jedna droga jest właściwa

Don: W tym zadaniu wspólnym drużyny będą musiały udać się do jaskini. W niej znajdą się trzy tunele, prowadzące w trzy różne miejsca. W każdym z nich porozstawiane są pułapki. W jednym mniej, w drugim bardziej niebezpieczne. Tak czy inaczej tylko jedna z tych dróg jest prawidłowa. Komu się uda pokonać jaskinie spotka się z miejscowym górnikiem, który da mu kolejną wskazówkę.

Duncan: To jak będzie Courtney? Trzymamy się razem, czy i w tym zadaniu masz zamiar zrobić po swojemu

Courtney: Jeśli pójdziemy dwoma różnymi drogami, to nie dostaniemy wskazówki. Jazda, do tunelu drugiego

Jaskinia

Tunel 1

Część drużyn wybrała już tunele. Królowe Mody, Czarne Charaktery, Ojciec i Syn, oraz Botanicy wybrali tunel nr 1

Matthew: Ale tu wilgotno

Jen: Fabian, mógłbyś wziąć te oślizgłe łapy z mojej nogi?

Fabian: Nie dotykam twojej nogi

Okazało się po chwili, że Jen weszła w jakieś liście

Jackie: Haha. To ci dopiero ubaw

Jen jest poirytowana

Tunel 2

Tymczasem w tunelu nr 2 znajdują się Zakochani Nastolatkowie, Wrogowie, Prawniczka i Kryminalista, Nieśmiali Nastolatkowie i Starzy Wyjadacze. W tym tunelu w przeciwieństwie do poprzedniego nie było wilgotno, ale było niesamowicie ciemno

Carrie: Wiecie, nie żebym narzekała, ale zaczynam się trochę bać

Igor: Miałem gdzieś tutaj latarkę

Igor szuka po kieszeniach.

Igor: O, mam

Igor świeci latarką

Owen: Dzięki ziom. Teraz na pewno się uda

Tunel 3

W tunelu nr 3 idą pozostali, czyli Mistrzynie Obsługi Wihajstrów, Początkujące Sławy Ekranowe, Pechowi Bliźniacy, Znajomi z Wojska, Nieustraszone dziewczyny oraz Ciocia i Siostrzeniec. W tym tunelu podłoga była bardzo niestabilna. Wszyscy stawiają ostrożne kroczki

Louane: Tego nie było w naszym scenariuszu

Podłoga pod Mickey'em zapada się

Mickey: Aaa, ratunku

Isabella łapie Mickey'ego

Isabella: Spokojnie, trzymam cię

(PZ Mickey: ) Od teraz zawdzięczam Isie życie. W razie czego zawsze jej pomogę

(PZ Jay: ) Tylko nie zakochuj się za szybko

(PZ Mickey: ) Spokojnie Jay. Na to akurat nie mam alergii

Lucy: E tam, jak dla mnie mógł spaść

Tatiana: Ciebie nie uratuję. Prawda Isa?

Isabella: Właśnie

Brick salutuje

Brick: Ale ja uratuję was sir. Nie musicie obawiać się zagrożenia kiedy Brick czuwa...

Lucy wpycha Bricka do dziury, do której prawie wpadł Mickey

Lucy: Upsik

Vera: Ty...

Vera wpycha tam Lucy

Barbie: Nie daruje ci zabicia mojej przyjaciółki

Vera i Barbie okładają się.

Stiles: Normalnie komedia

Stiles podchodzi i rozdziela dziewczyny

Vera: Odsuń się przychlaście bo sam oberwiesz

Izzie: No nie, tego to już zawieje

Izzie uderza torebką w Verę

Izzie: Ja ci dam obrażać mojego siostrzeńca, ty bezwartościowa półgłówko

Isabella: Haha, to akurat niezłe. Nie znałam pani z tej strony

Izzie: Ile razy do ciężkiej anielki mam powtarzać. Mów mi Izzie

Isabella: Och, racja

W tle jednak Stiles, Vera i Barbie walczą. Dołączyła się jeszcze do nich Tatiana

(PZ Mickey: ) Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Przymknęliśmy z Jay'em trochę do przodu i jesteśmy na prowadzeniu

Tunel nr 2

W tym tunelu słychać bójki z tunelu nr 3.

Owen: Hah, też tak mam gdy jestem głodny

Drake: Też wydajesz odgłosy różnych bójek

Noah: Owen miał na myśli, że tak głośno burczy mu w brzuchu

Owen: O-o, właśnie nadchodzi

Owenowi zaczęło burczeć w brzuchu. Carrie, Duncan, Agatha i Courtney zatkali uczy

Duncan: Kurczę, ziom

Owen: Sorki, już nie będę

Agatha: Mam tutaj kanapkę z serem jakbyś chciał

Owen: Dzięki

Owen bierze od Agathy kanapkę, którą zjada "na raz". Wszyscy po za Noah są zszokowani

Podziemia

Brick i Lucy zostali zepchnięci w przepaść i leżą. Po chwili Brick się budzi

Brick: Jasny gwint

Łapie się za głowę i rozgląda

Brick: Gdzie ja jestem?

Brick zauważa nieprzytomną Lucy i podbiega do niej

Brick: Lucy, Lucy, słyszysz mnie?

(PZ Brick: ) Może i to przez nią wylądowałem w tej dziurze, ale pierwsza zasada kodeksu kadeta brzmi "Nigdy nie zostawiaj przyjaciela". Muszę jej pomóc

Brick: Nie martw się Lucy, wszystko będzie dobrze

Brick podnosi Lucy. Dziewczyna się budzi, ale jest zdezorientowana

Lucy: Co? Gdzie ja jestem

Brick: Już niedługo stąd wyjdziemy

Tunel 3

Mickey i Jay dobiegają do końca

Jay: Widzę światełko

Mickey: W końcu wierzę, że możemy coś wygrać

Pechowi bliźniacy dobiegają do końca

Mickey: No nie. To tylko żarówka

Jay: Czyli, że wybraliśmy zły tunel. Niestety musimy wrócić tą samą drogą

Jay zle nadepnął i podłoga się zapadła

Jay: Aaa, Mickey

Mickey łapie Jay'a

Mickey: Trzymam cię bracie

(PZ Jay: ) Na szczęście z Mickey'm nie ważymy za dużo, więc spokojnie dał radę mnie podnieść

(PZ Mickey: ) Dokładnie

Mickey i Jay przebiegają obok nadal kłócących się reszty obsady

Mickey: To zły tunel

Isabella: Co?

Wszyscy ruszyli jak stado. Tymczasem Brick z półprzytomną Lucy wychodzi z przepaści. Na nieszczęście Tatiana nadepnęła mu na rękę przez co ponownie spadli

Podziemia

Brick: No tego to już za wiele

Brick ponownie bierze Lucy na ręce

Lucy: Brick, nie musisz tego robić

Brick: Nie ma mowy. Nie zostawię cię tu

(PZ Vera: ) Pamiętacie jak to Lucy i Barbie chciały nas namówić do współpracy? Nic z tego nie będzie. Mam nadzieję, że Brick zostawi ją tam w tym tunelu samą.

Tunel 1

Królowe mody i Czarne Charaktery docierają do końca

Jen: To już tutaj. Widzę las

Jackie: Wygramy to i to po raz drugi

Jackie biegnie, ale uderza w ścianę

Jackie: Ałć

Eva: Zaraz

Eva podchodzi do lasu i okazuje się że jest to obrazek namalowany na ścianie

Eva: To ten las nie jest prawdziwy?

Ojciec i Syn, oraz Botanicy zjawiają się po chwili. Widać, że Dwayne utyka i podpiera się o Juniora

Jen: Co tak długo?

Junior: Tata chyba skręcił kostkę

Dwayne: Nic mi nie będzie synek

Aisha: Ale gdyby Don nie pozastawiał tych sideł, to by było wszystko w porządku

Studio Dona

Don ogląda wszystko na monitorach

Don: Sideł? No wypraszam sobie. Bezpieczeństwo zawodników jest dla nas najważniejsze. Kto w ogóle te sidła tam zastawił

Don patrzy w notatnik i wciska czerwony guzik

Don: Stażysta

Stażysta przychodzi

Stażysta: Tak?

Don: Przyślijcie mi tutaj Grzegorza Brzęczyszczykiewicza. Mam z nim do pogadania

Tunel nr 2

Carrie: Widzę wyjście

Igor: Czyli mieliśmy właściwą drogę

Drużyna biegnie do wyjścia

Carrie: Tak, udało nam się

Duncan bierze wskazówkę od górnika

Duncan: Albo/Albo. Kawa lub mleko

Don: W tym Albo/Albo drużyny będą musiały wybrać jedno z dwóch zadań. Muszą albo przygotować do picia kawę, albo wydoić z krowy mleko. W tym celu zawodnicy będą musieli udać się do pobliskiej wioski położonej niespełna 2km stąd

Courtney: Ok, zaklepuję kawę

Duncan: Wiesz dobrze, ze nie pijam tego

Courtney: Nie będziesz musiał. Mamy to tylko przygotować

Duncan: No chyba, że tak

Courtney i Duncan poszli

Igor: To my może pójdziemy do tej wioski

Dakota: Zgoda Igor

Igor: Serio?

Dakota: A czy kiedykolwiek się z tobą zgodziłam? Aha, i to nie będzie ci potrzebne

Dakota zabiera latarkę Igorowi i wrzuca do tunelu

Igor: Nie

Igor łapie się za głowę

Igor: To był mój prezent na ósme urodziny

Dakota: Czyli jedyne do czego się nadaję to do muzeum. Chodź już do tej wioski, bo czas tracimy

Jaskinia

Botanicy, Ojciec i Syn, Królowe mody, oraz Czarne Charaktery stoją przed wyborem tunelu

Aisha: Na jaki się decydujecie

Dwayne: Synek?

Junior: Weźmy drugi

Aisha: Zgoda. Możemy iść z wami?

Dwayne: Jasne, nie ma problemu

Tunel nr 2

Botanicy i Ojciec z Synem są w tym tunelu, ale jest bardzo ciemno

Junior: Kurczę, nic nie widzę

Dwayne: Synek, może wybierzemy inny tunel

Matthew: Nie poddawaj się, nie poddawaj się...

Junior: Hej, patrzcie

Junior zauważa światełko w oddali (dla jasności, to latarka Igora)

Junior: Za światełkiem

Dwayne: Racja Junior. Brawo synek

Wszyscy zaczęli biec, ale powpadali na siebie

Tunel nr 3

Izzie: Trochę mi szkoda, że cię uderzyłam tą torebką

Vera: Nie, to ja przepraszam. Poniosło mnie nie potrzebnie

Stiles: Haha, no tak. Ale te dwie to mają zdecydowanie nie równo pod sufitem

Barbie: Jak dla mnie jesteś i tak skończona Vera

Vera: Sama się lepiej skończ. Jeszcze raz się odezwij, a nawet Don ci nie pomoże

Isabella: Spokój już

Zjawiają się Carne Charaktery, oraz Królowe Mody

Isabella: A wy tu czego?

Jen: Tunel nr 1 był niewłaściwy

Fabian: Idiotka...

(PZ Fabian: ) Dlaczego ona musiała powiedzieć im prawdę. Teraz wybiorą drugi... Ehhh

Eva: Widzę, że ten też nie

Mickey: Czyli co? Tunel nr 2?

Barbie: A ja bym jej nie ufała

Fabian: Racja, tobie też by nikt nie zaufał

Isabella: Odezwał się "uczciwy zawodnik".

Fabian: Każdy z nas jest tu w jednym celu moja droga

Stiles: Kurka wodna, do cholery. Stop!

Izzie: Stiles, jak ty się wyrażasz? Powiem mamie

Stiles: Nie, ciociu to nie tak. Ale dzięki Isie, Fabianowi i Barbie zapomniałem do którego tunelu mamy się udać

Fabian: Do drugiego

Barbie: Do pierwszego

Vera: Dość. Bawcie się dalej sami

Vera wyszła

(PZ Vera: ) Nie wytrzymam dłużej w tym jazgocie. Rozumiem, że każdy chce wygrać, ale no bez przesady. Po za tym martwię się o Bricka. Mam nadzieję, że jest cały i zdrowy

Wioska

Zakochani Nastolatkowie, oraz Wrogowie dotarli na farmę, gdzie próbują wydoić mleko z krowy

Carrie: Kurczę. Nigdy nie mieszkałam na wsi, więc...

Devin: Ja też nie

Carrie: Ok, to trzymaj kciuki

Carrie doi krowę

Dakota: No cóż. Kto pójdzie od nas?

Igor: Może...

Dakota: Cieszę się, że się rozumiemy

Dakota pchnie Igora w stronę krowy. Carrie skończyła doić

Carrie: Już

Igor też skończył

Igor: Już

Carrie i Igor postawili mleko. Farmer pokazał kciuk w górę

Carrie: Do strefy luzu

Strefa luzu

Don popija napój gazowany

1.Wrogowie

Don: Dakota, Igor. Cóż, nie spodziewałem się, ale jesteście pierwsi

Dakota: Co? My wygraliśmy?

Igor: Na to wygląda

Dakota i Igor uśmiechnęli się do siebie

2.Zakochani nastolatkowie

Don: Carrie, Devin. Miejsce drugie

Devin uściskał Carrie

Devin: Nie udało by się nam gdyby nie ty

Nad jeziorem

Agatha: Ok, przyniosłam czajnik

Drake: Mam nadzieję, że miejscowym turystom będzie smakować kawa.

Owen: A zostanie trochę dla mnie?

Drake: Jak zostanie to dostaniesz resztę

Duncan: Ok, woda się zagotowała.

Tunel nr 2

Po za parami, które biegły w pierwszym tunelu, są tam Vera, Nieustraszone dziewczyny oraz Ciocia i Siostrzeniec.

Izzie: Mam nadzieję, że to dobry tunel

Stiles: Też

(PZ Stiles: ) Kurczę, co się ze mną dzieje. Nigdy wcześniej nie wątpiłem w moje umiejętności detektywistyczne, a od wczoraj nie mogę skupić sie normalnie na zadaniu

Vera: O, jest światełko

Nad jeziorem

Wszystkie trzy pary otrzymały już punkt za kawę, a teraz szykują ją Dwayne i Junior

Dwayne: Synek, żeby zrobić dobrą kawę, trzeba najpierw zagotować wodę

Junior: No i?

Dwayne: No i tyle właściwie

Vera, oraz Nieustraszone Dziewczyny zjawiają się przy Dwayne i Juniorze

Dwayne: O, hej dziewczyny. Ładnie dziś wyglądacie

Tatiana: Dziękuję

Junior: Wiesz, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że mama zobaczy ten odcinek?

Dwayne: No ja ten... hehe, chciałem być miły

Vera: Nie widzieliście gdzieś tam Bricka?

Dwayne: Bricka? Nie, nie widzieliśmy, prawda synek?

Junior: Nie, a co z nim?

Vera posmutniała. Nagle z oddali zaczął jej machać Brick

Brick: Hej, Vera!!!

Brick trzymał też półprzytomną Lucy. Vera podbiegła do nich

Vera: Brick, ty żyjesz! Jak ja się cieszę. Ale co z nią?

Brick: Nie mogłem jej tam zostawić

Vera: Miała szczęście, że trafiła na ciebie

Brick: Rozumiem sir

Vera: Dlatego od dzisiaj, to ty jesteś kapitanem naszej drużyny Brick

Vera oddaje mu swój medal

Brick: Dziękuję sir. Obiecuję przysłużyć się drużynie i doprowadzić nas do zwycięstwa

Vera: Co robimy w takim razie kapitanie?

Brick: Wykonałem zadanie z dojeniem krowy. Musimy jeszcze odnaleźć Barbie i pomóc Lucy. Następnie biegniemy do strefy luzu

Strefa luzu

3.Ojciec i Syn

4.Nieśmiali nastolatkowie

5.Starzy wyjadacze

6.Prawniczka i kryminalista

Tunel 2

Pechowi bliźniacy, oraz Czarne Charaktery wychodzą z tunelu

Mickey: Przeżyliśmy

Eva i Fabian przebiegają po bliźniakach

Fabian: Ups, niechcący

Mickey: Ał, mój kręgosłup

Jay: Mickey, wszystko w porządku?

Mickey: Obawiam się, że nie

Jay: Proszę, masz tu maść

Jay podaje maść Mickey'emu

Wioska

Czarne charaktery dobiegają na wioskę

Eva: To co, idziesz doić?

Fabian: Się wie

Fabian zaczyna doić krowę, ale ta go po chwili kopnęła. Widziała to Isa przez lornetkę

Nad jeziorem

Isabella: Hahaha

Tatiana: Co z tobą?

Isabella: Właśnie Fabian oberwał od tej krowy w ryj

Tatiana: Jakie kro... dobra nieważne

Strefa luzu

8.Czarne charaktery

9.Nieustraszone dziewczyny

Don: Zostało tylko 6 par, a zegar wciąż tyka

Wioska

Vera: Odpuśćmy sobie

Lucy: Hej, chyba ją widzę

Na choryzoncie pojawia się Barbie

Vera: Dobrze, skoro jesteście to możemy już iść

Lucy powstrzymuję Bricka

Lucy: Proszę, nie zostawiaj mnie.

Brick: Cóż

Brick patrzy na Verę

Vera: Ty tu rządzisz

Brick: Dobrze, zostaniemy dopóki nie skończycie zadania.

Tymczasem Pechowi bliźniacy wydoili krowę

Strefa luzu

10.Pechowi bliźniacy

11.Ciocia i siostrzeniec

12.Królowe mody

Wioska

Barbie wydoiła już krowę

Lucy: Ok, możemy iść

Brick: Życzę powodzenia.

Cała czwórka pobiegła. Po chwili Lucy kopnęła Bricka w kroczę, a ten upadł na ziemię

Lucy: Miło się współpracowało, haha

Barbie i Lucy pobiegły. Vera została z Brickiem

Vera: Brick, wszystko ok

Brick: Boli mnie

Vera: Trzeba to rozmasować

(świerszcz)

Nad jeziorem

Louane: Nie wierzę, ile jeszcze par zostało?

Heath: Chyba jesteśmy ostatni

Louane: Może nie. Woda zagotowana. Biegniemy

Strefa Luzu

14.Mistrzynie Obsługi Wihajstrów

Don: Barbie, Lucy. Dzisiaj nie wylecicie. A bezpiecznymi są też

.

.

.

.

.

.

.

.

15.Znajomi z wojska

Don: Brick, Vera. Zostajecie

Vera: Ekstra

Brick: Super

Minutę pózniej zjawiają się Początkujące Sławy Ekranowe

Don: Heath, Louane. Przykro mi, ale jesteście ostatni

Heath: Cóż, zdarza się

Don: Ale na szczęście jest to runda bez eliminacji i zostajecie w programie

Louane: Hura!

Louane i Heath uściskali się

Don: To był długi odcinek. Były dramy, sabotaże, boleści...

Brick: Ał...

Don: A tymczasem do następnego razu w Total Drama: Amazing Race.

Zobacz także

Total Drama: Amazing Race odcinki
Na początek, polatajmy dronem | Wspinaj się, albo ścigaj się | Złówmy karpia i ubierzmy choinkę na święta | Fabryka zupek chińskich | My uwielbiamy zdrowy tryb życia | Tak daleko jak wiatr poniesie | Tylko jedna droga jest właściwa | Wina duńskie
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.