FANDOM


Totalna Porażka:Wielki Powrót Wawanakwy - odcinek 20

Przypomnienie poprzedniego odcinka:

Chris: Poprzednio w Totalnej Porażce:Wielkim Powrocie Wawanakwy...uczestnicy trenowali swoje umiejętności przetrwania w terenie i w swoim towarzystwie xD . Samey i Lilly super się dogadywały , Justin i Smithson średnio , a co do Gerolda i Trenta to szkoda gadać . Ostatecznie dziewczyny wygrały wyjazd do supermarketu , a Trent z Geroldem mycie kibelka . Szóstka gra . Kto wyleci następny? Po jakich torturach które mu zafunduje xD. Oglądajcie Totalną Porażkę:Wielki Powrót Wawanakwy!

(Intro)

Pokój chłopaków:

(Justin i Smithson sobie gadali , aż przyszli Trent i Gerold)

Justin: Ale śmiedzicie

Trent: Zamknij sie

(Poszedł do łazienki)

Smithson: Aż tak tam śmierdziało?

Gerold: Ten frajer wrzucił mnie do kibla , a ja go ochlapałem

Smithson: Jezus!

Justin: Trent robi ci to samo co Duncan Haroldowi

Gerold: Myślicie że on chce się tak przypodobać Gwen?

(Justin i Smithson wzruszyli ramionami)

Chris(p.m.): Uwaga!Zbierzcie się w porcie

(Chłopaki przyszli do portu)

Port:

Chris: Gerold . Ale śmierdzisz

Gerold: Nie zdążyłem wziąć prysznica

Trent: Heh xD

Gerold: Grrrr...

(Dziewczyny przypłyneły luksusowym statkiem)

Samey:"' Było super!

Lilly: Nom . Ekstra!

(Przybiły pione)

Justin: Stęskniłem się Samey <3

Samey: Ja też <3

Chris: Ok . To później. Teraz wyzwanie . Macie tu różne rupieci . Macie z nich zbudować łódż . Lilly i Samey . Ostatnio wygrałyście więc jedna z was dostanie statek .

Lilly: Samey tobie bardziej się należy

Samey: Dzięki

Chris: Czyli Samey ma łódź . Chef doniesie armaty , tak jak i reszcie . Na budowe macie godzine a potem rozegra się bitwa łodzi i która ostania zatonie , tej właściciel zyska nietykalność. Budować!

(Każdy poszedł czegoś szukać , a Samey odpoczywała)

Samey(p.z.): Miło ze strony Lilly że oddała mi te łódź . Ona , ja i Justin w finałowej trójce. Byłoby super <3

Lilly:

Lilly: Okej Lilly skup sie. Wygrasz to tylko znajdź odpowiednie części . O!

(Podniosła ster )

Lilly: Mam już ster

Justin:

(Zgromadził troche szmelcu)

Justin: Ech.

(Podeszła do niego Samey)

Samey: Może ci pomóc ? I tak nie mam nic do roboty

Justin: Dzięki

Smithson:

Smithson: Dobra . Dam rade

(Wyciągnął silnik)

Smithson: Chris chyba nawet nie wie jakie ma tu skarby

Chris(p.z.): Dbam o dobro uczestników

Gerold:

(Szedl a obok niego zwierzęta padały)

Gerold: No ludzie!

Trent:

(Znalazł bombe)

Trent: Nie może być

Trent(p.z.): Już wiem jak zrobić z niej dobry użytek

(Trent korzystając że nikt nie patrzy wkradł się na luksusowy statek Samey)

Trent(p.z.): Statek wybuchnie za półtorej godziny . HAHAHAHA!

Justin:

Justin: Kurde . Masz smykałke Samey

Samey: No wiem . Postaraj się , a może wygrasz

Justin: Ty napewno wygrasz Samey

(Trent się na nich patrzył)

Trent(p.z.): Ja napewno wygram xD

Lilly:

(Miała wszystko co potrzebne)

(Podeszedł do niej Trent)

Trent: WOW!Lilly

Lilly: Odwal sie. Czego to chcesz

Trent: Może ci pomóc ze składaniem ?

Lilly: Nie dzięki . Sama sobie poradze

(Gdy nie patrzyła Trent podebrał jej kilka rzeczy)

Trent(p.z.): To się może przydać

Port:

Chris: Ok. Godzina mineła . Całkiem niezłe te wasze cacka

Lilly: Mój byłby lepszy gdyby ktoś (patrzy na Trenta) nie zabrał moich rzeczy

Trent: Przykre

Lilly: Grr.....

Chris: Ok. Dostaliście armatki . Na wode i START

(Wszyscy ruszyli na wode i zaczeli strzelać , Trent uciekał)

Samey: Gonie go!

Smithson: My załatwimy sprawy tutaj

(Samey popłyneła za Trentem aż nagle jej łódź wybuchła , a ona wpadła do wody)

Trent: HAHA!

Chris(p.m.): Samey odpada

Samey(p.z.): Co to było?!

Trent(p.z.): O ludzie . Szkoda że nie widzieliście jej miny . Jeszcze czwórka

Gerold: Jak Trent załatwił Samey?!

(Justin zatopił statek Gerolda , a Gerold wpadł do wody)

Chris(p.z.): Ale szybko . Gerold odpada

Justin: Sorki . Przydała ci się kąpiel

Lilly: Smithson , Justin . Pokonajmy najpierw Trenta bo wygra

Smithson: Masz racje

Justin: Nie można pozwolić żeby był nietykalny

(Popłyneli , Trent był za skałą)

Trent(p.z.): Ta! Bo ja się was będe pytał xD

(Płyneli we trójke)

Justin: Nigdzie go nie widać

(Nagle pod wpływem strzału statek Smithsona zatonął)

Smithson: No nie .

Chris(p.m.): No i Smithson odpada . Została trójka

Lilly: Ok. Justin my mamy mocne statki , naszych tak łatwo nie zatopi

Justin: Oby

Lilly: Ostrzał!

(Stado kul leciało w strone Justina i Lilly)

Trent: HAHAHAHA XD

Lilly: Myślisz że tak nas pokonasz?

(Popłyneli w jego strone strzelając)

Trent: Nie jestem amatorem. Wziąłem od Lilly najlepsze części

(Statki Lilly i Justina zaczeły nabierać wody)

Lilly: O nie!

Justin: Szybko Lilly!

(Zaczeli płynąć statek Lilly zatonął)

Lilly: Poradzisz sobie Justin!

Chris(p.m.): Czyli zostali Justin i Trent , ależ to będzie walka

Justin(p.z.): Samey zbudowała super statek . Musze się jej zrekompensować i z nim wygrać

(Justin znalazł Trenta)

Justin: Ha!

Trent: Nie ciesz sie

(Statek Justina pod wpływem dziur zatonął)

Trent: TAK!

Justin: NIE :(

Chris(p.m.): Trent zdobywa nietykalność , a reszta jest zagrożona

Ceremonia:

Chris: Z szóstki zostanie zaraz piątka. Głosujcie!

(Głosowanie w pokoju zwierzeń:)

Trent: Co za wybór hmmmmm....

Justin: On jest najsłabszy

Smithson: Sorki . Trent ma nietykalność

Gerold: Ciekawe kto wyleci .

Samey:Sorki . Ktoś musi odpaść

Lilly:No wybacz

Chris: Poza Tremtem napewno zostają Samey , Lilly i Justin . Zostali Smithson - chyba antagonista , i Gerold - frajer . A w grze zostaje

...

...

...

...

...

...

...

...

....

...

...

...

Smithson! Pakuj się Gerold

Gerold: Kurcze :( . No trudno . Wywalcie Trenta

Trent: Napewno

(Wszyscy poza Trentem pożegnali się z Geroldem i on poszedł do portu wstydu)

Zapowiedź kolejnego odcinka:

Chris: No i została ich piątka . Kto wyleci następny? Co wykombinuje Trent? Oglądacie Totalną Porażkę:Wielki Powrót Wawanakwy!

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.