FANDOM


Totalna Porażka: Piękny Bałagan Pahkitew - Odcinek 26 FINAŁ!

Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce...

Clipy.

Chris: Finałowa trójka toczyła zaciętą walkę o finał! Było co oglądać xD Wszystko wkupiło się na związku Fatiha i Isabelli. Jednak Tatiana nie potraktowała tego obojętnie i pomogła Fatihowi nie tylko odzyskać Isabellę, ale również wejść do finału! Ostatecznie Isabella musiała nasz opuścić! TATIANA oraz FATIH! Jeden z nich zgarnie niedługo MILION DOLARÓW!

Stażysta otworzył walizkę z kasą.

Jednak po chwili całą kasę rozsypał na ziemię.

Stażysta: Hehehe xD

Chris: Masz pięć minut, by cała kasa trafiła do walizki albo... Misiu Nurku!!! ;D

Stażysta szybko zaczął wkładać kasę do walizki.

Chris: Tak, więc zaczynamy ten bardzo gorący, finałowy odcinek... Totalnej Porażki: Pięknego Bałaganu Pahkitew!!!

<Czołówka>

Na wyspie Pahkitew, Wiosna (Noc) 1:00

Pokój Chłopaków

Fatih: No dalej Fatih! Zaśnij! Eh...

Fatih: Trudno zasnąć kiedy dziś się wiele może zmienić. Super, że jestem w finale i nawet się tego nie spodziewałem! Tak... Tatiana jest naprawdę mocna i potężna i nawet w kulinarnym zadaniu jest w stanie mnie pokonać. Powiem szczerze, że ciężko z nią będzie wygrać. Jak wygram to zamierzam otworzyć swoją własną działalność kulinarną, ale bardziej chciałbym wrócić do swojego statku pirackiego i to z Isabellą.

Po chwili Fatih spadł z łóżka.

Fatih: To na nic... Lepiej się przespacerować.

Wstał i wyszedł z pokoju.

Miejsce Ceremonii/Ognisko

Tatiana szykowała sobie kiełbaski na ognisku.

Tatiana: To nie pora na spanie... trzeba dużo zjeść xD

Tatiana: Jestem w finale Totalnej Porażki. Kto by się spodziewał? Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu, ale z Fatihem będzie ciężko. Wiecie? Jest zdeterminowany, ma doświadczenie i wydaje mi się, że w większości przewidywanych wyzwań jest ode mnie lepszy. On pewnie coś planuje dla Isabelli. A co ja? Część pieniędzy sobie odstawię na studia prawnicze, a resztę? Zabiorę Thomasa na niezapomniane wakacje <3 Będzie super! :)

Tatiana wyłożyła kiełbaski na tacę.

Tatiana: W sam raz.

Nagle do miejsca ceremonii przychodzi Fatih.

Fatih: Hej Tatiana.

Tatiana je.

Tatiana: Hej, chcesz trochę?

Fatih: No jasne :D

Zajada razem z nią.

Tatiana: Na tej wyspie czuję się tak swobodnie. W moich okolicach m.in. skaczę po dachach budynków, działam z zaskoczenia oraz często używam kamuflażu.

Fatih: Podobno jesteś agentką.

Tatiana: No tak, potrafiłam nawet zdemaskować największych kryminalistów w kraju. Myślisz, że jakoś mnie docenili?

Fatih: Tak?

Tatiana: Nie.

Fatih: To przykre trochę.

Tatiana: Niekoniecznie. Nie chciałabym być tym samym sławna i np. usłyszeć swoje imię w TV, bo w ten sposób można się zmienić (ja nie chcę się zmieniać).

Fatih: Ta... znam ten ból. O mnie w TV często mówią, ale sprawia mi to jakiejś satysfakcji :/

Tatiana: Tak, oglądałam cię w Piekielnej Kuchni i powiem, że Ci kibicowałam  :) Wykazywałeś się większym rozumiem nawet od tych co dalej zaszli.

Fatih: Wow, dzięki. Wiesz o czym teraz myślę?

Patrzy w gwiazdy.

Tatiana: Myślisz o powróceniu na swój statek piracki z Isą. I chciałbyś ją mianować na kapitana tej załogi.

Fatih: WOW! :O

Fatih: Skąd ona to wiedziała? :O

Fatih: Skąd wiedziałaś?

Tatiana: Zgadywałam xD

Nagle podczas, gdy Fatih i Tatiana jedli kiełbaski przy ognisku pojawił się jakiś stoik.

Tatiana: Widzisz ten słoik?

Fatih: Wydaje się pusty.

Tatiana: Na pewno nie ma w nim żadnej cieczy, ale gaz?

Fatih: Sprawdzę to!

Tatiana: NIE! To chyba pułapka!

Fatih otwiera słoik.

Wtedy dociera do nich jakiś zapach (przez który zasypiają).

...

Wyzwanie, Lato (Rano) 6:59

Cela Więzienna nr 1

W tej celi znajduje się śpiący Fatih.

Cela Więzienna nr 2

W tej celi znajduje się śpiąca Tatiana.

...

Nagle zegar wybija 7:00.

...

W obu celach wisi duży monitor na ścianie.

Obie cele więzienne

Nagle w obu celach z monitorów.

Chris: Siódma!!!!!!! Wstawać lenie!!! ;D

Nagle wstali.

Cela Więzienna nr 1

Fatih: Aaaaaaaa!!! Gdzie ja jestem?! O nie! Jestem w więzieniu! Jestem za młody, by tu być!!! :/

Cela Więzienna nr 2

Tatiana: Mam rozumieć, że to część naszego wyzwania?

Obie cele więzienne

Chris: Tatiana słusznie spostrzegła, nie to co Fatih... To wasza pierwsza część finałowego zadania! Znajdujecie się w celach więziennych... z każdej można wyjść na 5 sposobów!

Cela Więzienna nr 1

Fatih: Jakie to sposoby?

Obie cele więzienne

Chris: Gdyby to było zwykłe wyzwanie, a nie FINAŁ to bym powiedział :P Waszym zadaniem jest wydostać się z Celi, a potem znaleźć w mundurze strażnika więzienia wskazówkę ;D

Tatiana i Fatih: (fuu)!!! Kpisz sobie Chris?!

Chris: NIE! :P Cóż... powodzenia ;D Idę wziąć teraz prysznic! :D

Monitor się wyłącza.

Cela Więzienna nr 1

Fatih: Aha, więc muszę stąd wyjść. Trzeba to zrobić szybko!

Zaczął się rozglądam wokół siebie.

Fatih: Może w łóżkach coś jest?

Przeszukał całe łóżko.

Fatih: I nic. To będzie trudniejsze niż myślałem.

Cela Więzienna nr 2

Tatiana: Kurde... ale mnie głowa wali!

Rozgląda się.

I zaczyna przeszukiwać po ścianach.

Tatiana: Ostatnio coraz częściej tajemne wyjścia dla więźniów są w zakamuflowanych ścianach. Trza to sprawdzić.

Cela Więzienna nr 1

Fatih: Kurde... w podłodze też nie ma :C

Patrzy na toaletę.

Fatih: Bingo! Jest zawodowcem w rozkręcaniu kibli! :) Czy właśnie to powiedziałem na głos? xD

Zaczął wykręcać kibel, by dostać się do kanalizacji.

Cela Więzienna nr 2

Tatiana: Dobra... ściana nie. To co?

Tatiana coś wyczuwa.

I zaczyna lizać kraty okiem.

Tatiana: Lukrecja? Nie pogardzę. :)

Zaczyna zjadać kraty celi zrobione z lukrecji.

Kanalizacja

Fatih idzie przez kanalizację.

Fatih: KURDE! Jak tu cuchnie! Ciekawe kto z niej korzystał zanim do niej trafiłem...

Zaczyna przyśpieszać, by wyjść stąd.

Willa Chrisa

Chris patrzy w oddzielnych ekranach na obu finalistów.

Kieruje wzrok na szefa.

Chris: No właśnie! Kto z niej korzystał!? ;D

Szef: No co!? To był jedyny wygodny kibel na tej pojebanej wyspie :P

Chris i Szef: Hahahahahaha!!!

===Cela Więzienna nr 2 Tatiana wyjadła całe kraty.

Tatiana: Chyba musiałam być dziś głodna. Dobra wychodzę.

Wyskoczyła z celi.

...

Na zewnątrz więzienia, Jesień

Tatiana i Fatih wybiegają z dwóch stron.

Po chwili się zderzają.

Fatih: Au! Wow! Udało ci się, brawo.

Tatiana: Ta... tobie też, ale dlaczego tak cuchniesz? (fuu)!

Fatih: Nie chcesz wiedzieć...

Tatiana: Chcę ;)

Fatih: Kanalizacja.

Tatiana: Aha xD

Tym razem monitor wisi na jednym z drzew.

I się włącza.

Chris: Witajcie znowu! Widzę, że wydostaliście się z więzienia... ale przed wami jest dwóch nieruchomych strażników tego więzienia ;D Wskazówkę znajdziecie w strażniku, więc żeby ją zdobyć musicie...

Tatiana i Fatih: Tak, wiemy. Mamy go rozebrać (przewracają oczami)

Chris: E tam... tą część wyzwania przygotował szef, więc do niego miejcie pretensje! ;D

Po chwili widać na monitorze, jak Szef Hatchet uderzył Chrisa patelnią (za to co powiedział)

Chris: Aua! Miałem tego nie robić, ale pewnie to kochacie ;D Przenosimy się w klimat Totalnej Porażki w Trasie, czyli...

Usłyszeli dzwoneczek.

Fatih i Tatiana: NIE!!! Mamy śpiewać?!

Chris: Zgadza się!

Fatih: Ale to nas nie przekonuje ;D

Tatiana: No właśnie. :)

Chris: Jeżeli nie będziecie śpiewać to zostaniecie zdyskwalifikowani, a kasę zatrzymam sobie ja! :D

Szef ponownie wali Chrisa patelnią.

Chris: Ja i Szef! Śpiewać!

Nagle zaczęła lecieć melodia znana w 13 odcinka Totalnej Porażki w Trasie.

Wtedy zaczęli zbliżać się do strażników.

Fatih: Powiedz mi, ale szczerze? Czemu Chris taki jeeeest! Przecież ma już wszystko, a taki jest!

Tatiana: To jakieś nienormalne, że utrzymuje się!!!

Fatih: Powinni go wylać na...

Tatiana: Zbity pysk!

Fatih: Teraz musimy, musimy rozbierać go!!!

Tatiana: Dla to żaden problem w końcu jest dziewczyną! :)

Fatih: No właśnie i w tym jest problem przecież to nie fair jeeeest! Ale zrobić trzeba to, więc zrobię i tak jest!!!

Tatiana i Fatih: Taaak!!!

Zaczęli rozbierać strażnika.

Tatiana: Bo trzeba wskazówkę znaleźć, by wygrać to chore show!!!

Fatih: Czemu strażnik, a nie Isa to przecież jest nie fair!!!

Tatiana: Na co ja powiedzieć mam? Eh... sorry Thomas!

Fatih: Gdy wskazówkę znajdę już trzeba po milion biec!!!

Tatiana: Trzeba milion w garści mieć, bo jeśli nie to jest...

Fatih i Tatiana: Po wygraaaaaaaaaaaaaanej!!!

Skończyła się piosenka.

Chris: Muszę przyznać, że poszło wam to gorzej niż pierwotnej obsadzie xD

Tatiana i Fatih: (ziew)!

Fatih znalazł wskazówkę z kluczem w bucie strażnika.

A po 5 sekundach Tatiana znalazła ją również z kluczem w bocznej kieszeni.

Tatiana: To ona była tu? (palm)

Chris: Na wskazówkach macie wypisane szczegóły następnego wyzwania ;D A klucz się mam w tym przyda ;)

Tatiana: Odnajdź 10 zagubionych owiec i zaprowadź je na szczyt Pahkitew...

Fatih: O co chodzi z tymi owcami?

Chris: Jak pewnie wiecie ten program upuściło 20 zawodników... po 10 na każdego z was. Waszym finałowym zadaniem jest zbierać po kolei swoich wyeliminowanych znajomych. Po uzbieraniu dziesiątki waszym zadaniem jest trafić z nimi na szczyt Pahkitew!!! Pierwsza osoba, której się to uda wygra... MILION DOLARÓW!!! Jakieś pytania?

Fatih: Czy ta owa dziesiątka znajduje się w jednym miejscu czy jest rozdzielona?

Tatiana: Jak poznamy jakich uczestników brać?

Chris: To tak:

  1. Do Fatiha -> Jest oczywiście rozdzielona! To by było za łatwe, gdybym uwięziłbym ich w łańcuchach razem xD
  2. Do Tatiany -> Dawni uczestnicy skuci niebieskimi łańcuchami należą do Tatiany (Do nich pasuje niebieski klucz Tatiany). A ci, którzy są skuci czerwonymi łańcuchami należą do Fatiha (Do nich pasuje czerwony klucz Fatiha). Czyli, już wiecie po co wam te klucze ;D

Fatih: Ciekawe do którego z nas została przydzielona największa pułapka...

Tatiana i Fatih: Nikita!

Chris: Hehe! (pije koktajl) Już współczuję tej osobie, która będzie musiała go doprowadzić na szczyt xDDD

Tatiana i Fatih: Gdzie ich szukać?

Chris: Cała dwudziestka została rozsypana po całej wyspie Pahkitew! ;D (poza szczytem) Miłej zabawy finaliści! :D

Monitor się wyłączył.

Fatih: To może połączymy siły?

Tatiana: Sorry Fatih, ale tu się gra o dużą kasę!

Tatiana pobiegła w swoją stronę.

Fatih: Racja. Wygram to!

Pobiegł w pewien zakątek lasu.

...

Plaża

Tatiana się rozglądała dookoła.

Nagle coś zauważyła zakrytego na molo.

Tatiana tam pobiegła.

Odkryła i zobaczyła...

...

..Manuelę skutą czerwonymi łańcuchami.

Manuela: Uwolnij mnie!

Tatiana: Fałszywy alarm!

Zakryła ją.

Tatiana: Idę dalej.

Las

Fatih po chwili wędrówki widzi jakieś nogi.

Fatih: Tak!

Podchodzi, ale okazuje się, że to tylko nogi stażysty.

Fatih: Klapa. Usiądę sobie gdzieś.

Usiadł na pniu.

Usłyszał krzyki i zauważył, że jakąś dziurę zatyka duży głaz.

Poszedł tam i z całej siły popchał głaz.

Zauważył przerażoną Isabellę skutą w czerwone łańcuchy.

A ten ją uwolnił.

Isabella: Fatih! :D

Fatiha: Isabella! <3

Pocałowali się.

Isabella: Jak fajnie cię znowu widzieć! <3

Fatih: Wzajemnie! Trzeba teraz znaleźć pozostałą dziesiątkę.

Fatih w skrócie jej tłumaczył zadanie.

Isabella: To gdzie teraz idziemy?

Fatih: Idziemy dalej.

...

Plaża

Tatiana usłyszała dwa krzyki spod ziemi.

Tatiana: Są zakopani w dwóch różnych miejscach na plaży, ale czy to koniecznie moi? Trzeba to sprawdzić.

Zaczęła kopać gołymi rękami.

5 minut później...

Tatiana wykopała Jamesa i Judy.

Tatiana: Uff! Ale się zmęczyłam.

Zauważyła ich kolor łańcuchów i uwolniła ich.

Judy: Dziękujemy Tatiana :D

Tatiana: Drobiazg.

James: Tak... dzięki, bo brakowało mi mojej słodkiej Judy! <3

Judy: A ja tak tęskniłam za moim kochanym Jamesem! <3

Tatiana: Ok, Ok... Chodźcie ze mną... mam zadanie do wykonania.

Poszli z Tatianą.

Las

Isabella: Wiesz co usłyszałam przed tym, jak mnie skuto?

Fatih: No co?

Isabella: Usłyszałam od szefa, że finaliści będą musieli szukać swoim dawnych członków drużyn.

Fatih: Isa jesteś genialna! Czyli to oznacza, że ci z czerwonymi łańcuchami to członkowie Leniwych Krokodyli! Tatiana w życiu na to nie wpadnie! Chodźmy!

Isabella: Tak jest!

Willa Chrisa

Chris: I widzisz szefie?! Wszystko popsułeś... -.-

Szef: Sam ruszyłeś temat!

Chris: Wiesz, że mogę ci wydać mniej kasy za to...?

Po raz trzeci dostał od szefa patelnią w głowę.

Las

Zobaczyli przyczepionego na gałęzi drzewa Arkadego.

Fatih: Eh... jak trzeba to trzeba.

Jakoś strącił Arkadego i uwolnił go.

Arkady: Nie licz na pomoc terrorysto... Ogłaszam, że ja nie mam zamiaru brać w tym udziału!

Chciał sobie pójść, ale Isabella go złapała za szyję.

Isabella: Albo mu pomożesz albo pożałujesz swojej decyzji!!!

Arkady: DOBRA! TYLKO MNIE PUŚĆ!!!

Puściła go.

Fatih: Dobra, teraz czas znaleźć resztę!

Arkady: (po cichu) A wal się chuju...

Isabella: Coś mówiłeś?!

Arkady: NIC!

Fatih i Isabella: Słyszę kolejnych! Szybko!

Pobiegli.

Gdzieś na wyspie

Tatiana: Długo mi to zajmuje! Może zamiast gadać ze sobą pomoglibyście?

Judy: Sorry Tatiana :/

James: Ale nie wiemy jak. :/

Tatiana nagle zauważyła coś w krzakach.

Okazało się, że to był skuty Nicholas.

A ona go uwolniła.

Tatiana: Eee... sorry, że zapytam, ale Nicholas powiększyłeś sobie piersi?

Nicholas: Tak! Zmieniłem płeć, jestem płci żeńskiej!

Judy i James: To jest... (fuu) :C

Tatiana: Twój wybór... xD Chodź!

Tatiana, Judy, James i Nicholas zmierzali do planu filmowego.

Stołówka

Fatih: Ok. To mam na razie: Isabellę, Arkadego, Tinę i Andreasa.

Tina: Dzięki ziomy! W tej norze bym się prawie udusiła.

Andreas: Sam bym potrafił ziemi... ale musiałeś mi pomóc...

Fatih: Lepiej ciesz się, a nie marudź! I pamiętajcie! Nie ja wygram, a ny wygramy, jak dojdziemy na szczyt! :D

Fatih: Musiałem ich trochę zmotywować

Tina: I to rozumiem!

Fatih: Słyszę kogoś w bufecie!

Sprawdził i zobaczył Julię.

Fatih: Idziesz z nami ;D

Julia: W końcu... przerażał mnie widok mięsa w lodówce.

Uwolnił ją.

Isabella: Już masz 5 osób, więc zostało do zgarnięcia jeszcze pięć, czyli (Manuela, Kinga, Emily, Nikita i... )

Fatih: Będę strzelać... Iulian? xD

Isabella: Kurde, zapomniałam o nim xD

Fatih: Słychać kolejne krzyki! Za mną!

Plan Filmowy

Tatiana: Gdzie my jesteśmy?

James: W planie filmowym...filmie o wojnie!

Tatiana: Czy to oznacza?

Nagle słychać było strzały pistoletów.

Tatiana: Uciekajmy stąd!

Judy: Tam jest Elizabeth! :)

Tatiana szybko ją uwolniła i uciekli z tego gatunku filmowego.

Elizabeth: Książka, słodycze, tygrys, koniec, Nikt, Ja, Zawsze...

Tatiana zakleiła jej usta.

Tatiana: To ją powinno uciszyć. A gdzie jesteśmy?

Judy: Film o super bohaterach! <3

James: Tak Judy, też kocham ten film!

Pocałowali się.

Tatiana zauważyła krzyki z palącego się (efekty specjalne) budynku.

Tatiana: Do tego palącego się budynku!

Pobiegli.

Pokój Chłopaków

Fatih: Ok, tu nikogo nie ma.

Kinga: Dzięki, że mnie znaleźliście... dusiłam się już tam :/

Na zewnątrz

Andreas przynosi skutą Manuelę.

Andreas: Była zakryta na molo.

Fatih: Dobra robota Andreas. Kto został Isa?

Isabella: Zostali: Nikita, Emily i Iulian!

Kinga: Emily i Nikitę pewnie ukryli w jakichś szalonych miejscach.

Fatih: Możliwe...

Zauważa jakieś czerwone łańcuchy z kibla.

Isabella idzie to sprawdzić.

Isabella: Mam Emily!

Fatih: Zajebiście!

Uwolnił ją.

Kinga: Ona wygląda strasznie! :O

Była na wózku inwalidzkim cała w gipsie.

Isabella: Oj przestań, należało jej się xD

Wszyscy zaczęli się śmiać.

Fatih: Kto odważy się nią zająć.

Kinga: W sumie mogę ja.

Reszta: Spoko!

Fatih razem z Isabellą, Arkadym, Andreasem, Tiną, Julią, Kingą, Manuelą oraz Emily udali się do jaskini.

Fatih: Tu na 100% schowali chyba Nikitę xD

Isabella: To sprawdź ;)

Fatih: Eee...

Łąka

Tatiana: Kurde! Cudem uciekliśmy z tego okropnego planu... uff!

Judy: Fajnie tam było no i szczególnie, że znaleźliśmy Patricka i Barbie.

Barbie: Znowu jestem w bajcie!? Nicholas wróciłeś!

Nicholas: Chciałaś powiedzieć... wróciłam!

Tatiana: (palm)

Patrick: Myślałem, że już tu w życiu nie wrócę :/

James: I się myliłeś.

Po chwili spotykają na swojej drodze Markusa.

Markus: O hej!

Tatiana: Nie czas na powitania... trzeba znaleźć jeszcze Thomasa <3 i Bena.

Uwolniła go.

Markus: Zróbmy to! :D

Nagle się przewrócił.

Markus: Moja łydka! Moja łydka! Nie dam rady iść! Zostawcie mnie tu na pastwę losu!

Tatiana go wzięła na barana.

Tatiana: Po moim trupie! Ruszajmy!

Jaskinia

Arkady: I co? Mówiłem! Tu nikogo nie ma.

Fatih: No faktycznie nikogo nie ma.

Arkady: Pan terrorysta popełnił największy błąd...

Iulian: Zamknij się Arkady!

Reszta się odwróciła.

'Fatih: Iulian! Nie zauważyłem cię! xD Sorry xD

Iulian: Odkuj mnie.

Uwolnij go.

Iulian: Dzięki! I gratuluję tobie i Isabelli.

Fatih i Isabella: Spoko :)

Iulian: Tylko nie mówcie, że został do złapania tylko ten szaleniec...

Reszta: NIKITA!

Kinga: No z tym to będzie jakiś kłopot.

Spiżarnia

Tatiana: Wow! Nie sądziłam, że na wyspie jest spiżarnia. Widzicie może coś?

Judy: Widzę Bena :)

Markus: Ziomek nieźle napakowałeś!

Ben: Dzięki, czemu jesteś na baranach Tatiany? Przecież ona ma już chłopaka... Thomasa.

Tatiana go uwolniła.

Tatiana: Nie mamy czasu na wyjaśnienia. Liczy się każda sekunda! Został nam tylko Thomas <3

Patrick: Gdzie go znajdziemy?

Tatiana: Hmmm... Wiem! Jak byłam w tej celi to zobaczyłam ten jego niesamowity cień <3

James: Zaraz... Siedziałaś w więzieniu? Za co?

Tatiana: Pierwsza część wyzwania. Szybko!

Pobiegli za Tatianą.

Gdzieś na wyspie

Isabella: Przeszukaliśmy już całą wyspę i ani śladu tego grzyba.

Fatih: Ale czy naprawdę całą?

Tina: No raczej tak.

Arkady: Nie wydaje mi się uchodźco :P

Isabella przywaliła Arkademu.

Iulian: Po tym zostanie ślad xD

Fatih: Willa Chrisa!

Isabella: Tak myślałam! ;)

Willa Chrisa

Chris: CO!? Idą do mojego apartamentu!?

Szef: Trzeba było nie chować Nikity w szefie.

Chris: Ty go chowałeś!

Chef: Tak! Schowałem do Twojej sypialni ;D

Chris: O NIE! :O

Pobiegł.

Obok bramy więzienia

Tatiana: Jesteśmy! Jeszcze tylko Thomas i na szczyt!

Patrick: Nie wiem co miałaś z matmy, ale brakuje nam dwóch osób.

Tatiana: (palm)! Hmmm... on jest, ona jest... Kogo brakuje? VIRAG!

James: Jakim cudem wiedziałaś kogo brakuje?

Tatiana: To banał... niebieskimi łańcuchami zostali skuci członkowie drużyny Pracowitych Bobrów no... nie licząc mnie xD

Cała grupa się odwraca.

Virag: Cześć...

Tatiana: Jakim cudem nie jesteś skuta?

Virag: Mój przyjaciel mi pomógł...

James: Kto?

Virag: Zawołałam go w podświadomości i przyszedł do mnie w postaci...

James: Dobra! NIE BYŁO PYTANA!!!

Tatiana starała się otworzyć drzwi więzienia.

Tatiana: Kurde... nie da się ich otworzyć... Chyba musimy znaleźć inne wejście.

Virag podeszła do Tatiany.

Tylko lekko pociągnęła drzwi, a się otworzyły.

Tatiana: Wow! Jak ty to zrobiłaś? :O

Virag: Szczęście... Nic więcej...

Tatiana: Za mną!

Weszli do więzienia.

Willa Chrisa

Chris wchodzi do swojego pokoju i widzi skutego Nikitę.

Nikita: HAHAHAHAHA!!!

Zrobiła którąś z kolei statuetkę Chrisa.

Chris: NIE!!! :'( Nienawidzę Cię Szefie -.-

Szef: Przepraszam.

Nagle grupa z dawnej drużyny Lewinych Krokodyli weszła do pokoju Chrisa.

I zrobili oni bałagan.

Iulian: Poprawka! Piękny Bałagan! ;D

Isabella: Coś w tym jest! ;D

Fatih zobaczył Nikitę i go uwolnił.

Nikita: Uciekam by robić ZŁO!!! HAHAHAHAHAHA!!!

Isabella walnęła go patelnią (którą zabrała Szefowi).

Nikita zemdlał.

Fatih: Przynajmniej wiemy, że nie ucieknie. Trzeba dojść na szczyt w pełnym składzie, więc kto go weźmie?

(Świerszcz)!

Fatih i Isabella: Eh... no dobra! My go weźmiemy!

Unieśli go i pobiegli.

Fatih: Teraz na szczyt!

Wybiegli z willi Chrisa.

...

Chris: Sprzątasz to! -.-

Chris założył jetpack i rzucił na górę szczytu Pahkitew.

Szef: Grrr!

Więzienie

Tatiana: Jak będziecie widzieć Thomasa to dajcie znak!

Barbie: Nicholas?

Nicholas: Co?

Barbie: Kochasz mnie?

Nicholas: Jasne, że cię kocham!

Barbie: Chodź tu moja przyjaciółko.

Pocałowali się.

James: Możecie przestać! Obrzydzacie nas!

Nicholas: Serio?

Ben: No niestety tak :/

Tatiana: Cicho. Musimy się skupić i skoncentrować!

Thomas: Kocham, jak się koncentrujesz i skupiasz xD

Tatiana: Thomas! Zawsze umiesz mi poprawić humor xD

Thomas: No jasne spoko :) NA TERAZ KURWA MNIE UWOLNIJCIE!

Tatiana uwolniła Thomasa.

Tatiana: Tak! Mamy wszystkich!

Doszło do pocałunku Thomasa i Tatiany.

Reszta: O! :)

James: Nie chcę wam przeszkadzać, ale Tatiana walczy o milion.

Tatiana: Prawda! Szybko!

Thomas kopnął Jamesa w dupę.

James: Za co to?

Thomas: Za przerwanie jednej z niesamowitych chwil! I przecież wiesz, że cię nie lubię. ;D

Tatiana: Thomas i James szybko!

Cała grupa z Pracowitych Bobrów ruszyła na szczyt.

Droga na szczyt

Obie ekipy biegły, by najszybciej być na szczycie Pahkitew.

Wtedy obie drużyny się również spotkały w biegu.

Fatih: Dobra robota Tatiana! Ojć. Jak się dźwiga Markusa? xD

Tatiana: Na pewno lepiej niż tobie się nosi Nikitę xD

Fatih: Mądrze prawisz :)

Tatiana: Czy ja dobrze widzę!?

Tatiana i Fatih: TO META!!! SZYBKO!!!

Drużyny przyśpieszyły.

Szczyt - Meta (Zakończenie nr 1), Zima 21:00

Chris: UWAGA JUŻ TU BIEGNĄ!!!

Chris i Szef już widzą biegnące i zmęczone drużyny z ich liderami (Tatianą i Fatihem) z przodu.

Fatih: Ja wygram!

Tatiana: Nie, ja wygram!

Fatih i Tatiana: Dalej drużyno -> Wygramy to!

Chris: A MILION DOLARÓW I WYGRANĄ W PIĘKNYM BAŁAGANIE PAHKITEW ZDOBYWA...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

... (Szef już z tych emocji się trzęsie)

...

...

...

...

...

...

...

...

...

..TATIANA!!!

Na linii mety jako ostatnie pojawiły się Kinga z Emily na wózku.

Tatiana: Wygrałam! :D

Dostała od Chrisa walizkę z milionem dolarów.

Thomas: Zrobiłaś to księżniczko! I o to właśnie chodzi! :)

Tatiana: Nie udałoby mi się to, gdyby nie ty <3

Pocałowali się.

Reszta jej drużyny była bez sił.

Tatiana: I gdyby nie wy!

Zaczęli jej gratulować.

Fatih: Tatiana! Gratuluję! ;D

Tatiana: Też grałeś do końca! I tak przy okazji powodzenia z Isą ;)

Isabella uściskała Fatiha.

Fatih: Nie gniewasz się, że przegrałem?

Isabella: Może trochę ;D

Pocałowała go.

Fatih: Super! :)

Arkady: A na co planujesz wydać kasę (nie)tajna agentko? :P

Tatiana: Część zaoszczędzę na studia prawnicze :) A reszta? Urządzę super imprezę na jachcie! :D

Tina: No tak! Ta dziewczyna rządzi! :D

Tatiana: A potem urządzę mojemu chłopakowi wakacje życia!

Thomas: Zajebiście!

Nagle budzi się Nikita.

I wyjmuje pistolet.

Wszyscy: NIE! :O

Chris: Skąd on ma broń! :O NA ZIEMIĘ!

Nikita: To będzie mój program! HAHAHAHAHAHAHA!!!

Oddaje strzał.

I trafił w jakieś drzewo, które było odznaczone jako zakazane.

Nikita chciał strzelać dalej, ale amunicja się skończyła.

Thomas: Kurwa! Ty naprawdę masz coś w głową!

Isabella: Chris i Szefie? Czemu tak jesteście przerażeni?

Chris: Chefie wyjaśnij!

Szef: To drzewo było słabym punktem wyspy!

Tatiana i Fatih: Co to oznacza?

Szef: Skoro Nikita w to strzelił to oznacza, że...

...

..ta wyspa zaraz wybuchnie!!!

Wszyscy: Aaaaaaaaaa!!!!!!!

Nicholas: Jestem za młoda by umierać!!!

???: Wybuch wyspy nastąpi za 10...

9...

8...

Thomas: Ja pierdolę!

Fatih: Co robimy!?

Chris: Wszyscy szybko do helikoptera!

Wszyscy pobiegli do helikoptera.

???: 3...

...

2...

...

1...

Wyspa Pahkitew wybuchła.

...

Nagle kamera ukazuje lecący helikopter.

Wszyscy: TAK!!! JUHU!!!

Widać również Tatianę z milionem milionem dolarów.

Oraz Thomasa, Fatiha, Isabellę oraz Kingę z Emily.

Reszta była w środku.

Chris: Tym oto akcentem...

Nikita: MOIM AKCENTEM! :D

Chris: Ta... żegnamy się z wami! ;D To był naprawdę długi sezon! Jednak jest szansa na kontynuację ;D Tyle, że już nie na wyspie :/ To do następnego razu! Jestem Chris McLean, a to była... TOTALNA PORAŻKA: PIĘKNY BAŁAGAN PAHKITEW!!!

Ściemnienie...

KONIEC!

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.