FANDOM


Totalna Porażka: Syberia Pięknego Bałaganu - Odcinek 1

Widać Chrisa okrytego grubą kurtką.

Chris: Witajcie kochani! <3 Czas zacząć... kolejny sezon cyklu "Random"! Taak! Kilkunastu uczestników weźmie udział właśnie tu - w Syberii! Ach, lodowaty klimat, groźne syberyjskie zwierzęta czy niemal codzienne opady to jedne z tych mniej przyjemnych rzeczy, które mogą spotkać naszych uczestników ;D A wszystko po to, by wygrać ogromny... milion dolarów! :D Czas, więc zacząć... Totalną Porażkę: Syberię Pięknego Bałaganu!!!

<Czołówka>

Syberia, Rosja

Chris skończył pić gorącą czekoladę.

Chris: Ach, pychota :) Witam ponownie w Syberii Pięknego Bałaganu! W tym sezonie nie zobaczycie Szefa :/ Pamiętacie finał ostatniego sezonu? Na wakacje odjechał :C Na szczęście mam pomocnika :P

Przyjechała taksówka, z której wysiadł DJ.

Chris: Oto mój pomocnik - DJ! ;)

DJ: Oczywiście, ale robię to tylko dla kasy :) Jak się to skończy to wspólnie z mamą udam się na super wakacje! <3

Chris: Nudy... Lepiej idź do stołówki.

DJ rozglądał się.

DJ: A gdzie ona jest?

Chris: 2 kilometry stąd ;D

Chris dał DJ'owi GPS na stołówkę.

DJ: Niby, jak się tam szybko dostanę?

Chris: Możesz skorzystać z jeepa :P

Wskazał DJ'owi jeepa.

DJ: Racja :)

DJ uruchomił jeepa i pojechał.

Powitanie uczestników

Chris: Ok. To był DJ. A teraz przywitajmy tych co będą walczyć o kasę.

Chris wskazał na przyjeżdżający autobus.

Do opuszczonego zamarzniętego przystanku przyjechał autobus.

Chris: W końcu, bo napój mi się skończył :P

Drzwi autobusu się otworzyły.

Chris: A oto nasi uczestnicy!

Z autobusu wysiadł Fatih trzymający na rękach Isabellę.

Isabella: Heh xD Widać, że masz dużo sił na ten sezon Fatih :)

Fatih: Ty mi tych sił dodajesz ślicznotko ;)

Pocałowali się.

Chris: Fuu... Nienawidzę, jak...

Isabella i Fatih: Mamy to gdzieś MacLean! :P

Tuż po nich z autobusu wyszła Emily.

Emily: Kurcze. Zimno tu :/ Chris -> Obiecałeś nam kurtki. Kiedy je dostaniemy?

Chris: Kurtki? Hahahahaha! xD Miałem na myśli kurki! Dziś na wasze powitanie będzie zupa grzybowa z kurkami ;D

Z autobusu wybiegł Thomas.

Thomas: Kurwa! Nie będzie kurtek!?

Chris: Nie będzie :)

Thomas: JPRDL! -.- Jest tu jakiś pokój zwierzeń?

Chris: Tak, ta toaleta. :)

Thomas tam poszedł.

Thomas: ******** ********** *********** ***** *************** ******! Ulżyło :)

Z autobusu wyszła Tatiana.

Tatiana: Isa i Fatih -> Co się tak gapicie na Thomasa? xD Nie przyzwyczajeni jeszcze do takich przekleństw? xD

Fatih: Jeszcze się nie przyzwyczaiłem xD

Isabella: Zimno mi :/

Fatih ją uściskał, by ją rozgrzać.

W tym czasie z autobusu wysiadła Tina.

Tina: Fatih -> Lepiej nie pomagaj tej kurwie! -.-

Isabella: Czego ty jeszcze ode mnie chcesz? :P

Tina: Wiesz co chcę?!

Tina wepchała Isabellę w zaspę śnieżną.

Isabella szybko z niej wyszła.

Isabella: Przesadziłaś.

Isabella rzuciła się na Tinę i zaczęły się bić.

Fatih widząc to szybko je rozdzielił.

Tina: Jeszcze się z tobą policzę żmijo.

Isabella: A spadaj.

Fatih: Wystarczy dziewczyny!

Z autobusu wysiadła Kinga.

Tatiana: Siemanko Kinga :)

Kinga: Witam. :) Widzę, że Thomas się gotuje xD

Thomas: Wal się laleczko :P

Kinga: Ta laleczka może cię pokonać ;)

Thomas: Kurde, chcę to zobaczyć xD

Kinga: Dokopię ci... Kiedy dostaniemy kurtki, które Chris nam obiecał?

Chris: Kurki, a nie kurtki!

Kinga: Aha. To trzeba będzie improwizować :)

Thomas: Po improwizuj sobie w domu :P

Kinga: Może, jak ty będziesz tam szybciej :)

Tatiana: Grr.

Tatiana: Nienawidzę, jak oni się kłócą. Przecież stać ich na dobrą współpracę czy przyjaźń. Choć w sumie... może i dobrze, że się kłócą. Przynajmniej wiem, że ona go nie podrywa xD

Julia wychodzi z autobusu.

Julia: Hejka :)

Tina: O! Co tam u ciebie Julka? :)

Julia: Nic ciekawego :P

Tina powiedziała Julii coś na ucho.

Tina: Zawrzesz ze mną sojusz, by pozbyć się tej lafiryndy Isy?

Julia: Pomyślę.

Isabella: O czy to tak gadacie?

Julia: Eee...

Tina: A co cię to obchodzi kretynko?!

Isabella: Sama jesteś kretynką. :)

Tina: Kurwa...

Fatih: Jednak wrócili xD

Z autobusu wyskoczył Markus.

A tuż za nim Ben, który upadł na Markusa.

Ben: Super! :D Co nie Markus?

Zgnieciony przez Bena Markus podniósł kciuk do góry.

Fatih przybił z Benem piątkę, a potem pomógł wstać Markusowi i przybił z nim piątkę.

Markus: Dzięki ziom.

Ben: Z tobą to na pewno nie umrzemy z głodu :)

Markus: TY nie potrzebujesz jedzenia, by przeżyć. Przecież masz zapas na 30 lat xD

Ben: Nie powiedziałbym :P

Następnie z autobusu wysiadły w tym samym czasie Barbie i Manuela.

Manuela: Lepiej się poddaj frajerko, bo przegrasz. :)

Barbie: Jesteśmy w bajce i tu zawsze dobro wygra, czyli ja :)

Manuela: (palm) Jaka ty jesteś pierdolnięta! xD

Barbie: Zamień się w sztabkę złota! Albo w... coś tam!

Manuela: Przegrasz. xD

Z autobusu wysiadł Nicholas, a Barbie i Manuela się nim zauroczyły.

Barbie: To mój książę! :D

Manuela: To mój chłopak! -.-

Barbie: Zaklęcie milczenia! Mój książę! <3

Manuela popchała Barbie i zaczęła ją nacierać śniegiem.

Nicholas: Hejka! :D

Nicholas: Smutno tak żyć w samotności. Tym razem nie tylko wygram, ale również zdobędę chłopaka. Mam nadzieję, że ktoś mnie pokocha :/

Nicholas podszedł do Thomasa.

Nicholas: Thomas <3

Nicholas chciał pocałować Thomasa.

Zirytowany Thomas przywalił Nicholasowi.

Nicholas: Aua! Nie bije się kobiet :/

Z autobusu wysiedli Patrick i Andreas.

Patrick: Dzięki Andreas, że naprawiłeś mój instrument :)

Andreas: Spoko. Mam nadzieję, że się odwdzięczysz ;)

Patrick: Spoko :)

Andreas podziękował kierowcy autobusu po niemiecku.

Kierowca podniósł kciuk do góry.

Andreas: Co się tak trzęsiecie? xD

Emily: Tobie nie jest zimno? :O

Andreas: Pfe... na skoczniach w zwykłych kombinezonach trzeba było wytrzymywać mroźniejsze klimaty xD

Isabella: Daj spokój z tym popisywaniem się.

Tina: A ty daj spokój sobie :P Nieźle Andreas! :)

Tina przybiła pionę z Andreasem.

Andreas: Dzięki :)

Fatih: To wszyscy?

Chris: Nie :P Kierowcę autobusu zapraszam do mnie!

Kierowca autobusu podszedł do Chrisa.

Severin: Tak?

Chris: Srak xD Jesteś uczestnikiem tego sezonu! :D

Severin: Nie gadaj...

Chris: Tak gadam :)

Severin: Eh, no dobra. :/

Fatih: Jest szesnastu, czyli to wszyscy :)

Chris: Nie xD Ostatnie miejsce zarezerwowałem dla największego fana poprzednich sezonów :) Powitajcie...

...

...

..Sierrę!

Z bagażnika autobusu wyskoczyła Sierra.

Sierra: Jupi! :D Witajcie kochani! <3 Kocham was! <3 Kocham! :D

Andreas: Poważnie? (please)

Chris: Tak. Sierra nadal pozostaje największą fanką Totalnej Porażki... (ziew)

Sierra: Wróciłam i się cieszę, taak! :D Znam każdego z nich, bo oglądałam 30 razy poprzednie dwa sezony! ;D Super! :D

Podział drużyn

Chris: Widzę, że bardzo się cieszycie z powodu kolejnego sezonu? :)

Sierra: Superowo! :D

Reszta (poza Andreasem) się trzęsła z zimna.

Chris: Syberia to miejsce zmuszające do przetrwania w trudnych sytuacjach :) Jednak spokojnie. Wspomniałem co do jedzenia?

Thomas: Zupa z chujowymi kurkami?

Chris: Tak. Jednak zanim udacie się na obiad to ustalę drużyny. :) Poproszę, by do mnie podeszli:

  1. Tatiana!
  2. Thomas!
  3. Kinga!
  4. Markus!
  5. Ben!
  6. Andreas!
  7. Patrick!
  8. Nicholas!
  9. i Sierra! Od tej pory jesteście: "Śnieżne Niedźwiedzie"!

Nicholas: Niedźwiedzie nie są śnieżne. One są białe!

Thomas: Kurde, ale czemu z tym idiotą? (palm)

Andreas: Koleś -> Zespół to zespół. Ogarnij się. :P

Thomas: No i? Będziesz mną rządził?

Andreas: Czemu nie :)

Thomas chciał przywalić Andreasowi, ale się powstrzymał.

Kinga: Oszczędzaj lepiej siły Thomas xD

Tatiana: Nie dolewaj oliwy do ognia Kinga.

Kinga: Ok.

Thomas: Do jakiej ja kurwa drużyny trafiłem!? Kurde...

Chris: A pozostali:

  1. Fatih!
  2. Isabella!
  3. Tina!
  4. Emily!
  5. Manuela!
  6. Barbie!
  7. Julia!
  8. i Severin! Od tej pory jesteście: "Rogate Renifery"!

Tina: Fajnie, bo będę mogła sobie wypróbować na Isabelli za poprzedni sezon -.-

Emily: Daj już spokój z tymi pretensjami. Jesteśmy drużyną :)

Julia: Emily ma rację! Jak będziemy się kłócić to na pewno nie będziemy wygrywać. Musimy współpracować. :)

Widać, jak Barbie i Manuela ciągle kłócą się o Nicholasa.

Isabella: Właśnie widać tą naszą "współpracę".

Fatih: Trochę wiary Isa w drużynę ;)

Isabella: Jak ty tu jesteś to jest ok :)

Pocałowali się.

Severin: Chris -> A gdzie ta cała stołówka?

Thomas: Kurde, też chcę wiedzieć. :P

Chris: A! Dwa kilometry stąd! Kierujcie się ciągle prosto :)

Thomas rozejrzał się dookoła lodowej pustyni.

Thomas: Noż kurwa mać! -.-

Reszta: Żartujesz sobie Chris!? -.-

Trzęśli się z zimna i powoli zaczęli iść do stołówki.

Chris: Nie! xD A tym czasem kończymy. Czy zdołają odnaleźć stołówkę? I nowe relacje powstaną? Dowiecie się tego w następnych odcinkach... Totalnej Porażki: Syberii Pięknego Bałaganu!!!

KONIEC

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.