FANDOM


Total Drama: The Charismatic Survival - Odcinek Szósty

Chris stoi przed budką.

Chris: Siemanko obozowicze! <3 Ostatnio w Charyzmatycznym przetrwaniu duuuużo się działo, mianowicie to Jones przejął stery i kazał uciekać naszym zawodnikom! Niespodziewany debiut Gwen doprowadził do rezygnacji Courtney, a zwycięstwo Darwina... skutkowało pożegnaniem Marilyn! Nadal ich jest dziesięciu, ale czas chyba im zrobić następną niespodziankę, co nie? xD

Wziął megafon.

Chris: Wstawać! ;D Więc nie przegapcie kolejnego odcinka Charyzmatycznego Przetrwania!

Przygotowania do openingu.

<Opening>

Kamera zbliża się na pustynię. W oddali widać całujących się Mike'a i Zoey, a obok nich stoi zniesmaczony Dominic. Podczas przejażdżki na wielbłądach, Jasmine i Victor biją się zażarcie. Obok Brick pomaga Ruth zasadzić nasionka w piachu. Marilyn i Manson szarpią się za włosy, a Darwin to komentuje facepalmem. Na sam koniec Scott odkopuje reaktor jądrowy, Heather i Courtney uciekają przerażone, a Stewart rzyga na machinę, która wybucha. Z wybuchu na kamerze jest szkłem napis: "Total Drama: The Charismatic Survival."

Pokój Zwycięzców

Po raz pierwszy byli tam Darwin i Gwen.

(PZ - Darwin): Jak to dobrze, że to Courtney i Marylka wyleciały, bo już jest za dużo dziewczyn.

(PZ - Gwen): Niesłychane, że stały się trzy fajne rzeczy: wygrałam, zadebiutowałam i... wyleciała Courtney! :D

Gwen: Darwin, dzięki za pomoc w wygranej. :) Nie wiem jak mam ci się odwdzięczyć.

(PZ - Darwin): A teraz przejdę do części strategicznej. Nie ma panny wygrywającej, nie ma zagrożenia, więc pozostaje mi do wyrzucenia główna atrakcja debilnego show, czyli Scott powie dziś papa. :)

Darwin ironicznie westchnął.

Darwin: Skoro wyeliminowałaś Courtney, to jaki jest Twój następny cel? Potraktuj moją radę jak przyjacielską - proszę - zagłosuj na Scott'a.

Gwen: Wiesz... też się zastanawiałam, czy na niego głosować.

(PZ - Gwen): Ale i tak to ktoś inny powie papa. :-/

Darwin przebrał się i zapukał do Pokoju Przegranych.

Pokój Przegranych

Tutaj też panowała miła atmosfera. Było już co raz mniej osób, więc więcej wygody.

Zoey: Na szczęście jest tu o 1/4 lepiej niż poprzednio. W końcu to niedługo będzie jak kącik wygranych. ^^

Ruth: No właśnie!

Manson, Stewart i Victor udali się jak zwykle, na następne narady.

Manson: Jesteśmy w przodzie za pięcioma frajerami...

Każdy się powoli cieszy.

Stewart: Do wykopania jeszcze siedmiu. Najważniejsze, to teraz nie dać się zdemaskować... najważniejsze, że już wyleciały Wasze dwa zagrożenia. Teraz możemy się skupić na prawdziwym? ._.

Westchnął z niechęcią.

Manson: A to nie były prawdziwe?!

Stewart: A jak myślisz, złotko? -_- Scott jest nowym zagrożeniem; traktuje nas jak powietrze, ale w głębi może nas doprowadzić do przegranej.

Victor: Teraz trzeba wywalić Jasmine. Może i słodka, ale nie dam jej tak łatwo wygrać.

Stewart: Eeee, Heather wykończy tą frajerkę, a potem uzna, że nie ma szans i sama też zrezygnuje, bo możemy namówić Darwina i Gwen do pozbycia się jej. ;) Ale do rzeczy, najpierw Scott. Zajął już dwa razy dobre miejsce.

Victor: A Zoey? -,-

Stewart: Można to uznać za prawdziwy sezon weteranów. ;) Serio, nie można już atakować w ukryciu, tylko sabotować!

Każdy kiwnął głową.

(PZ - Stewart): A w rzeczywistości, to już Victor chce wywalić Zoey... ale zobaczy, co mu to da!

Wywiesił swoją listę.

10th: Scott

9th: Gwen

8th: Heather

7th: Darwin

6th: Victor

5th: Jasmine

4th: Ruth

3rd: Manson

2nd: Zoey

1st: Stewart, boski ja!

Zaczął tańczyć mniej więcej taki taniec:

Plik:Stewart - Striptease










(PZ - Stewart): Dlatego jestem w tym programie :3

Zasłonił się.

Zadanie

Chris wszystkich zwołał do siebie.

Chris: Niedługo koniec! :D Żartuję, zanim będzie koniec, wy naprawdę się wykończycie! Do rzeczy, z racji z tego, że jest was co raz więcej, nie będzie już taryfy ulgowej! Otóż nie zdradzę Wam niespodzianki, w której ktoś powróci.

Zawodzenia wszystkich.

Jones: Brawo, spierdoliłeś własną niespodziankę. ;-;

Chris: Potrzebuję praktyki, bo o to właśnie mi chodzi. Dzisiaj znowu praca w parach i... 3 zadanka!

Manson & Stewart

Manson i Stewart postanowili znów iść razem.

Manson: To dobrze, że idziemy razem. Nie możemy się teraz dać.

Stewart: Może oboje zdobędziemy immunitecik? ^^

Zbliżali się do pierwszego wyzwania.

Hindus: كم هو 2 + 2؟

Manson: I jak mamy odpowiedzieć?

Hindus dał jej w twarz i kartkę dla Stewarta.

Stewart: "We talkin' same language", Chris miał chyba złą ocenę z... <patrzy się na Hindusa> ...nieważne.

Usiedli i zastanowili się, jak odpowiedzieć.

Manson: Hindus gadający po arabsku. xD Już wiem, jak mu odpowiedzieć!

Zbliżyła się, ale już ktoś odpowiedział na pytanie....

Ruth & Victor

Ruth dobrze poprowadziła pierwsze wyzwanie i to błyskawicznie.

Victor: Zyskamy nietykalność.

Ruth: Lepsze to, niż porażka. :)

(PZ - Ruth): Praktycznie chciałabym już wylecieć, ale w teorii jednak powinno walczyć się do samego końca. ;)

Od hindusa do następnej wskazówki dzieliło 30 km, Ruth ciężko było tyle pokonać.

Ruth: Serio możemy dać sobie w kość...

Victor: Mamy triathlon, więc próba na danie sobie w kość nie wystarcza. XD

Wziął Ruth na "barana" i ruszyli prędzej.

Victor: Nawet Owen'a mógłbym tam zanieść! xD

Jasmine & Zoey

W środkowym etapie są Jasmine i Zoey.

Jasmine: Za 150m hindus!

Jednak ktoś im zasłaniał drogę.

Zoey: Przepraszam.

Scott: Nie ma za co. xD

Zoey: ...

Wypchnęła chłopaka.

(PZ - Zoey): Jaki to bezczelny gnój! Ugh! -,-

Scott & Darwin

Za dziewczynami byli właśnie oni.

Darwin: Musiałeś mnie nieść na barana? -,- Możemy wylecieć! ...

Scott jeszcze raz spróbował zanieść Darwina do hindusa.

Darwin: Spierdalaj! Załatwię ci zakaz zbliżania się do mnie po Totalnej Porażce. -_- Wtedy cuchnący ku*asie zapomnisz o Totalnej Porażce !!!

Scott przewraca oczyma.

Scott: I jebniemy tutaj złotą tasiemkę... -_- Nie boję się. ^^

(PZ - Scott): Ten Darwin myśli, że jest jakiś super. Ale się okazuje... debilem! ;D

Wzdychają i idą dalej.

Hindus: *patrz: Manson & Stewart*

Scott: What the fuck?

Hindus daje w zęby Scott'owi.

Darwin: Ubaw po pachy. :)

Hindus daje mu kartkę.

Darwin: "We talkin' same language", świetny anglisz, joł... -_-

Gwen & Heather

Gwen i Heather są na szarym końcu.

Gwen: I super! Przez ciebie znów ostatni!

Heather: Nie z takich sytuacji już się "wykaraskiwałam". ;)

Gwen przewraca oczyma, a Heather mówi coś do hindusa.

Heather: Nie umiem tego zrobić.

Jednak jakimś cudem hindus im otwiera. ;)

Gwen: ...

Heather: Prosty sposób, mówisz cztery słowa!

1st: Ruth & Victor

2nd: Manson & Stewart

3rd: Jasmine & Zoey

4th: Gwen & Heather

5th: Darwin & Scott

Manson & Stewart

Manson i Stewart pokonali już hindusa, teraz przed nimi bieg (27 km).

Stewart: To dziwne, mamy drugie miejsce!

Manson: A co mi tam? :P Victor mógłby nam oddać immunitet. ^^ Do tego też można namówić Ruth! </3

Stewart: Myślisz o sobie... i to mi się podoba!

Zaczęli dalej biec, ale zauważyli przed sobą Gwen i Heather.

Stewart: A wy jak tu się znalazłyście?

Heather: Normalnie. -_-

Manson: Idiotko, już raz Ci wpierdoliłam za tamto, ale teraz widać znowu chcesz.

Zaczęły się kłócić, ale zostali wyścignięci przez Jasmine i Zoey.

Jasmine & Zoey

Ta para wyprzedza dwie pozostałe.

Zoey: Drugie miejsce! :)

Jasmine: I 23,5 km do pokonania... gdybym zyskała nietykalność, automatycznie pozbyłabym się Victora! >:(

Zoey: Ja chcę wyeliminować Scott'a, ale mam super propozycję... tylko nie wiem, czy na to wszyscy się zgodzą. -,-

Jasmine i Zoey przystanęły na chwilkę.

Jasmine: Ale na co się zgodzą?

Zoey: Dobrze, że to nie gonitwa... w sumie, musimy namówić wszystkich do głosowania na nich!

Jasmine: Dobrze, ale jeden problem. <wskazuje na trzecie miejsce>

Zoey: Gwen i Heather nas wyprzedziły? -_-

Gwen & Heather

Heather: I co? Mamy drugie miejsce, należą mi się podziękowania. ;)

Gwen: Hej...

Heather: Czego?

Gwen: Przymknij się. ._.

Gwen i Heather w milczeniu próbowały dostać się do drugiego etapu.

Heather: Zostało 16 km drogi.

Ruth & Victor

Victor'owi i Ruth zostało tylko 6,75km drogi.

Ruth: Świetna kondycja. :)

Victor: Nie ma sprawy! Robię to dla wygranej!

Ruth: Że w sensie tylko ty. o_o

Victor: Jesteś w parze... więc musimy to wygrać razem. Nah, but mi się rozwiązał, dobrze że chociaż jesteśmy na piasku. ^^

Ruth i Victor zostało 6,3km drogi.

Ruth: Czyli, że jeśli zagłosowałbyś tak jak ja, wywalibyśmy wroga, tak? :P

Victor: Aha. Zagłosuj na Scott'a.

Ruth: No coś ty? :D Też chciałam na niego zagłosować! ;D

Byli już przy drugim etapie. (więcej zdradzę później :x)

Darwin & Scott

Darwin i Scott wiecznie kłócili się przy hindusie. Scott już cztery razy od niego oberwał i nie wyglądał najlepiej.

Scott: Terasz nja mófiem!

Odpowiedział jakimś bezczelnym tekstem, po czym hindus mu zasunął w orzeszki.

Darwin: Stary, możesz nas puścić?

Darwin wreszcie mógł coś powiedzieć i hindus ich puścił. :)

Darwin: A teraz nadróbmy stracone 30 kilometry.

Zawłókł Scott'a.

1st: Ruth & Victor (0km do okrążenia 2)

2nd: Gwen & Heather (9,25km do okrążenia 2)

3rd: Jasmine & Zoey (10,75km do okrążenia 2)

4th: Manson & Stewart (16 km do okrążenia 2)

5th: Darwin & Scott (28,5 km do okrążenia 2)

Ruth & Victor

Byli mocno w przodzie. Teraz do rozwiązania mieli 3 łamigłówki.

Łamigłówka 1

Gerald zbudował trójkat prostokątny ABC o długości 21 cm. Yorgen zbudował trójkąt równoległoboczny ABD o długości o 3 cm mniejszej niż Ahmed. Ahmed zbudował trójkąt ostrokątny BDF, który jest 4 cm większy niż trójkąt Elisy i o 2 cm większy niż trójkąt Geralda. Jaki trójkąt mieli budownicy?

Ruth: Na początek

Gerald - 21 cm

Yorgen - x - 3

Ahmed (x) - 21 cm + 2 cm

Elisa - x - 4

Potem

Ahmed - 21+2=23

Elisa - 23-4=19

Yorgen - 23-3=20

Odp:

Gerald - 21 cm

Yorgen - 20 cm

Ahmed - 23 cm

Elisa - 19 cm

Łamigłówka 2

Jest godzina 10:00. O godzinie 11:00 zaczął się Wariacki Wyścig i było pięć odcinków, każdy po 40 minut. Jeden z odcinków był jednak o 5 minut dłuższy niż drugi, a czwarty - o 5 minut krótszy - niż drugi. O której godzinie zakończyła się emisja Wariackiego Wyścigu?

Victor: O 14:20.

Facepalm pewnej maszyny. Musieli rozwiązać tą łamigłówkę jeszcze raz.

Victor: Od 11:00 o 11:40 mija pierwszy...

Drugi facepalm. Do mety docierają Jasmine i Zoey.

Maszyna cofa się do pierwszej łamigłówki...

Victor: WTF O_O

Gwen & Heather

Dziewczynom brakowały 3 km do maszyny.

Heather: Zepsujemy im to? ^^

Kiedy Zoey dobrze skończyła odpowiadać, maszyna zmieniła trochę pytanie:

Gerald zbudował trójkąt o wysokości 15 cm, Yorgen zbudował o 5 cm krótszy niż Ahmed i o 3 cm dłuższy niż Elisa. Ahmed zbudował trójkąt o 1 cm dłuższy niż Gerald. Ile wynosiła suma cm trójkątów?

Jasmine: Ech...

1

Gerald - 15 cm

Yorgen - x - 5

Ahmed - x

Elisa - x - 5 - 3

Gerald - 15 cm

Yorgen - 16 - 5 = 11

Ahmed - 16

Elisa - 16 - 3 = 13 - 5 = 8

15 + 11 + 16 + 8 = 50 cm

2

15 cm + (15 cm - 5 cm + 3 cm) + (15 cm + 1 cm) + (16 cm - 3 cm - 5 cm) = 15 cm + 13 cm + 16 cm + 8 cm = 50 cm

3

Pies - 50 dm

Kot - 25 dm

Pies+Kot - 75 dm

J. Ch - x

Żyrafa - 3x + 10 dm

50 + 25 + 75 + x + 3x + 10 = 400

4x = 400 - 160

4x = 340 /:4

x = 85

Pies - 50 dm

Kot - 25 dm

Pies+Kot - 75 dm

J. Ch - 85 dm

Żyrafa - 340 - 85 + 10 = 340 - 95 = 245

Odp: Sperma is krejzi.

Maszyna jednak postanowiła puścić dalej wszystkich, poza Gwen i Heather. ;u;

Heather: Och dżis.

Manson i Stewart dotarli do maszyny.

Łamigłówka

A - x

B - x + 2

C - 3x

D - 5x - (14 * 2)

S: 100

Manson: Easy. Miałam z tego 6. </3

x + x + 2 + 3x + 5x - (14 * 2) = 100

10x = 100 - 2 + (14 : 2)

10x = 98 + 7

10x = 105

x = 10,5

Łamigłówka (Gwen & Heather)

A - 2x

B - x - 2

C - 2x - 5

D - x + (1 + 1 * 2)

S: 1000

Heather: Aha.

Gwen: Daj mi to zrobić! -,-

2x + x - 2 + 2x - 5 + x + (1 + 1 * 2) = 1000

-3x = 1000 - (1 - 1 : 2)

-3x = 1000

x = -333,33

Facepalm maszyny. Manson i Stewart przeszli dalej.

1st: Ruth & Victor (3,5 km do okrążenia 3 [pływanie])

2nd: Jasmine & Zoey (6 km do okrążenia 3)

3rd: Manson & Stewart (18 km do okrążenia 3)

4th: Heather & Gwen (20 km do okrążenia 3)

5th: Darwin & Scott (49,5 km do okrążenia 3)

Ruth & Victor

Między najlepszymi, a najgorszymi dzieli 46 km. Pływanie się zaraz zakończy, a przed Ruth i Victor ostatnie łatwe wyzwanie.

Maszyna: Powiedzcie mi, czym się różni nizina od wyżyny. :) Niestety nie mogę dać podpowiedzi. ;(

Zraniona lekko zapłakała, miała normalną twarz kobiety.

Ruth: Co się stało? :(

Maszyna: Ech, Chris mnie zamienił w robota. >;( Teraz już nie mam jak za bardzo stać się człowiekiem, tylko prawdziwa ślina człowieka to może zrobić. Jeśli dacie trochę śliny, wygracie! :)

Victor szybko opluł kieszonkę i maszyna zamieniła się w dziewczynę.

Orianna: Dzięki. :) Przed wami tylko 15 km roweru i Chris z Jones'em są w tym samym miejscu. Do widzenia. :)

Kiedy Ruth i Victor szybko jechali, dziewczyna znów zamieniła się w maszynę.

Maszyna: Kocham niespodzianki. :3

Jasmine & Zoey

Dziewczyny pływały szybciej i powtórzyły to, co Ruth z Victor'em.

Zoey: Tylko 13,95 km! :D

Jasmine: Przez całą podstawówkę jechałam na rowerze, a Victor to najwyraźniej nowicjusz. ;)

Victor złamał przez przypadek rower, a dziewczyny szybko wysunęły się na prowadzenie.

Zoey: Życzę powodzenia, Ruth. :)

Ruth: Nie ma sprawy. :)

We trzy zadowolone jechały do Chrisa. A pierwsza dojechała....















Jasmine!

Chris: Brawo, Jasmine i Zoey. Wasza drużyna na pierwszym miejscu. A Ruth i Victor są na drugim.

Ruth: Czyli mogę wylecieć? :/

Chris: Nie. :D Ostatnia para, to znaczy 2 zawodników wyleci z hukiem. ;D

Zadowolone poszły do chatki sprzątać. (bo co innego można robić? :-/)

Chris: Czekamy tylko na trzy pary.

Po chwili dojechali Manson i Stewart.

Manson: Nie musisz nam mówić...

Stewart: ...trzecie? ;_;

Niezadowoleni poszli do chatki, włączając się w robotę, potem Victor opalał się.

Chris: Czekamy na ostatnie 4 osoby! :)

Urywki zdjęć, jak pary radziły sobie z maszynami.

Maszyna 1: Rzucę ci piasek w oczy!

Wzięła pięść i nakierowała na Scott'a.

Orianna: Dziękuję. :)

Kiedy Heather i Gwen odjechały, Orianna poszła sobie.

Orianna: Skoro to czwarta para, więc piąta się nie zjawi. ;)

Darwin jednak zauważył dwa rowery. Szybko zaczął pedałować przeciwko dwóm dziewczynom.

Darwin: Nie dam się! :)

Każdy jechał bez sabotażu. Jednak pierwsza stanęła......


































Gwen!

Gwen: Sory Darwin. :-/

Darwin: Nic się nie stało. :) Zaszłaś dalej i z tego się cieszę. ;)

Spakował swoje rzeczy.

Chris: Jones, złap Scott'a, został wyeliminowany z programu. :D

Jednak Scott dotarł tutaj i z trzecią maszyną poleciał do domu w bandażach.

Chris: Dzięki temu mamy już tylko ośmioro zawodników. A co dalej? Tego się dowiedzcie w Charyzmatycznym Przetrwaniu!

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.