FANDOM


Totalna Porażka: Podróż Pięknego Bałaganu - Odcinek 16

Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce...

Clipy...

Chris: Mieliśmy lecieć do Brazylii, ale ktoś wolał zrobić mi psikusa i wysłać nas na Madagaskar... Tam uczestnicy mogli sobie pozwiedzać! Testować swoje umiejętności przetrwania w terenie! Czy również pokazywać swoje ciało! Jednak główny celem wyzwania było odnalezienie 10 lemurów i wyjście z lasu! Pierwsi dotarli Żołnierze, ale Virag znowu wyciągnęła asa z rękawa i wygrała... drużyna Przestępców. A kto odpadł? Odpadła Tina! Z jakiego powodu? (wzruszył ramionami) Czy dziś dojdzie do połączenia drużyn? I co czeka naszych celebrytów? Dowiecie się tego w dzisiejszym odcinku... Totalnej Porażki: Podróży Pięknego Bałaganu!!!

<Czołówka>

Samolot

Kabina Przegranych

Markus ćwiczył różne układy ćwiczeń.

Isabella: Wow! Jak ty to robisz? :O

Markus: Jestem bardzo elastyczny. Rodzice mówią mi, że w dzięki temu mogę zostać niezłym atletą :) Trochę tu mi się źle ćwiczy :/

Isabella: Nie jest tak źle. :) Tiny nie ma, więc nie słychać narzekania z powodu przegranej <3

Markus: Trochę żałuję, że na nią głosowałem :/

Arkady: Oj... Markus, to nie jest złe.

Markus: Chociaż Tatiana na to bardziej zasługiwała.

Isabella: Gadanie... wymasuj mi lepiej nogi ;)

Markus: Mogę? O_O

Isabella: Tak.

Markus zaczął masować Isabelli nogi.

Markus: Pierwszy raz masowałem komuś nogi. I to nie byle komu. :) Zazwyczaj masuję swoje nogi, bo cięgle tego potrzebują po wysiłku fizycznym.

Isabella: Ta... Markus bardzo mi ufa. xD Nie jest świadomy tego, jak ja to zaplanowałam. Chyba, że umie czytać w myślach... ale w to wątpię xD

Markus przyniósł zimną herbatę.

Isabella: Co to takiego?

Markus: Zimna herbata od Szefa.

Isabella: Zimna! :D

Markus: Tak, a tobie bardzo się to przyda ;)

Isabella sprawdziła czy jest to zwykła herbata.

Markus: Jest?

Isabella: Koleżko ty jesteś tu mężczyzną, więc zaczynaj ;)

Markus przerażającym wzrokiem popatrzył na kubek herbaty.

Isabella: Zamknij oczka i pij do dna ;)

Markus zrobił tak, jak Isabella mu kazała.

Isabella: I jak?

Markus: Pyszna! <3

Isabella: Serio? Nie czujesz nic więcej?

Markus: Musisz ją wybić! Dobrze orzeźwia.

Isabella: Ok.

Isabella wybiła cały kubek.

Isabella: Czuję się ospale... chce mi się spać. (ziew)

Isabella zasnęła.

Markus: Isa tylko nie to! :'( ONA UMARŁA!!! :O

Nagle Isabella zaczęła chrapać.

Markus: ONA ŚPI! <3

Markus: Mam problem z odróżnieniem ludzi śpiących od umierających. Kiedyś moi rodzice leżeli na łóżku w dzień! Wezwałem z tego powodu wszystkich - Policję, straż pożarną, mojego psa, moich kolegów, żula spod Biedronki, eee... i... eee... pogotowie? xD A okazało się, że oni tylko spali.

Markus po paru minutach zwykłego siedzenia również zasnął.

Ładownia

Thomas i Tatiana przypadkowo spotkali się w tym samym miejscu w ładowni.

Tatiana: A co powiesz? Drużyna pewnie daje ci w kość?

Thomas: Oh... daje, daje... Ale mam nadzieję, że ty nie masz lepiej ;)

Tatiana: A zdziwisz się kurczaczku, że mam. :)

Thomas: Tsa... ja mam w drużynie osobę, która uważa się za... eh... szkoda kurwa gadać!

Tatiana: Gadaj kto cię w drużynie wkurza i komu nam spuścić łomot? :P

Thomas: Oj, nie trudź sobie tym ślicznej główki księżniczko!

Tatiana: I tak się dowiem, a teraz przytul mnie! :)

Przytulili się.

Thomas: Szef idzie! Chodzimy się?

Tatiana: Dobra.

Thomas i Tatiana schowali się w skrzyni.

Wtedy przybył Szef.

Szef: Wydawało się, że ktoś tu był! Kurwa, walę tę robotę. -.-

Szef położył dwa kubki z herbatą.

I poszedł.

Wtedy Thomas i Tatiana wyszli ze skrzyni.

Tatiana: O.

Thomas: Szef chce nas otruć?

Tatiana: Nie wiem. To mi wygląda na zimną herbatę. :)

Thomas: I myślą, że ja to łyknę? xD

Tatiana wypiła do dna.

Tatiana: Ja jakoś mogłam :P No dawaj! Chyba się nie boisz? xD

Thomas: W życiu :P

Thomas również wypił do dna.

Thomas: Tak! W końcu trochę chłodu.

Tatiana: Ta, ale teraz jest mi trochę zimno.

Thomas: Może całus cię lekko zróżnicuje temperaturę?

Pocałowali się.

Podczas całowania upadli na ziemię i zasnęli.

Klasa Zwycięzców

Arkady siedział pod prysznicem (czyścił się z brudów ostatniego odcinka).

Tymczasem Iulian i Virag zajadają się pizzą.

Virag: Kochany jesteś, że dokonałeś wyboru pizzy z owocami morza! <3

Iulian: Wiedziałem jaka ci zrobi przyjemność.

Virag: Masz w sobie tyle dobra, że się z tobą jeść! <3

Karmili się wzajemnie pizzą.

...

Kinga się im przyglądała.

Kinga: Tak, wyglądają tak szczęśliwie :)

Kinga: Trochę zazdrości jest, ale widocznie ja swoją miłość muszę poczekać xD

Podczas przyglądania się Virag i Iulianowi sięgnęła po kubek zimnej herbaty.

I wypiła do dna.

...

Virag i Iulian zjedli całą pizzę.

Iulian: Jaka ona była dobra! <3 Pierdolić inne rodzaje, bo ta rządzi! :D

Virag: Tak jest! <3 I masz coś na policzku. Wytrę!

Wytarła.

Iulian: Może skusisz się na pocałunek? ;)

Virag: Oczywiście, że (minęła siódma) nie teraz...

Iulian: W takim razie później. Zauważyłaś, że Thomasa długo nie ma?

Virag: Ta... a Kinga śpi, jak zabita...

Iulian: To może być podejrzane.

Złapał ją za rękę.

Iulian: Ze mną będziesz bezpieczna.

Virag: Ta...? I co jeszcze...

Nagle przybywa pewna osoba w przebraniu upiora.

Iulian: Aaaaaa!!! To ubiór! (zaczyna obgryzać paznokcie)

Virag: To Szef... Dlaczego wiem...? Szefa kostiumy zawsze mają jedną małą dziurę po lewej...

Iulian ochłonął.

Szef: Kurde! Skąd wiedziała?

Szef w kostiumie: Pijcie!

Daje nim kubki z herbatą.

Virag: Nie...

Iulian: Zgodzę się z Virag. To może nas zabić.

Szef: Nie zabije! To was tylko pobudzi podczas wyzwania, a mix zimnej herbaty i pizzy z owocami morza da wam orzeźwiającą dawkę adrenaliny :P

Virag: Ta, jasne...

Iulian wypił cały kubek.

Virag: Po co to piłeś...?

Iulian: Bo byłem ciekawy tego mixu i nie podszedł mi :/

Virag: Nie odszedł ci... To w takim razie piję.

Virag również wybiła do dna.

Virag: Nie czuję nic poza chęcią snu... A ty Iulian...?

Zobaczyła, że Iulian śpi.

Virag: Aha...

Virag padła na ziemię i zasnęła.

...

Arkady wyszedł (jak nowo narodzony z prysznica i z ułożoną fryzurą).

Arkady: Tego dnia nikt mi nie popsuje! <3

Szef: Hejka Arkady!

Arkady: Hejka Szefie i nie próbuj mi dawać tego syfu... czyli tej zimnej herbaty :P

Szef: Grrr! -.-

Arkady: Możesz sam sobie wypić to gówno :P

Szef: NIKT NIE BĘDZIE OBRAŻAŁ MOJEJ HERBATY!

Szef się na niego rzucił.

I wlał mu herbatę przez lejek.

Po sekundzie Arkady już słodko spał.

Sterownia

Szef kładzie worek ze śpiącymi uczestnikami.

Chris: Śpią? ;D

Szef: Ta... Ty pilotujesz? :O

Chris: No pewnie! :D Nauczyłem się w 5 sekund! <3

???: Automatyczny pilot kieruje się na wschód!

Szef: Heh xD

Chris: Zapomnijmy o tym... Niezła robota szefie! :)

Szef: Ta. xD

Chris: Moglibyśmy tak uśpić zawodników przed każdym wyzwaniem? xD

Szef przewraca oczami.

Chris: Ta... byłoby to nudne :P

???: Samolot szykuje się do lądowania w Rydze!

Chris: Ryga? Łotwa? Serio? :O

Szef: Motory <3

Ryga, Łotwa

Widać leżących uczestników w centrum toru żużlowego.

Po chwili zaczęli się budzić.

Thomas: Kurde, czemu nikt nie wpadł na to, że tam może być coś wsypane?!

Kinga: Sam też to wypiłeś, więc się nie wymądrzaj. :P

Tatiana: Odezwała się znawczyni xD

Thomas: Heh! xD

Kinga: Nie zazdroszczę ci go... musi ci być z nim bardzo ciężko :/ Ale w sumie to zależy od charakteru.

Tatiana: Nom. Thomas to najlepszy facet na Świecie! <3

Kinga: Dla mnie nie.

Tatiana: Kingo, współczuję. Nie musisz tego komentować, jak nie masz chłopaka.

Kinga: Tak, jasne. Bez chłopaka jakoś żyję, ale nie przeszkadza mi to w komentowaniu takich sytuacji.

Thomas: Dziewczyny -> Wyluzować!

Tatiana i Kinga: Dobra.

...

Virag: Tu jest bardzo żywiołowo...

Iulian: Czyżby czekał nas...

Isabella: Wyścig...

Markus: ŻUŻLÓW! <3

Arkady: Na słówko ;)

...

Arkady powiedział Markusowi coś na ucho.

Markus: Poważnie? No dobra. :/

...

Markus ćwiczy nogi, ręce, głowę...

Isabella się zastanawia.

Isabella: Dowiem się co ten palant gadał z Markusem... dowiem się ;D

Arkady: Kurde gdzie ten pierdolec McLean?!

Chris: Bez tego pierwszego słowa bym się nie czepiał. Witajcie w Rydze na Łotwie! Zostało was ośmiu i pora na oficjalny komunikat: CZAS NA POŁĄCZENIE DRUŻYN! :D

Uczestnicy: TAAK!!!

Tatiana: Znowu mi się udało! Najbardziej się cieszę, że dotarłam do połączenia razem z Thomasem! I Love show! <3

Thomas: Dawajcie hajs i wynoszę się z pierdolonej patologii!

Markus: Jestem w szoku, że udało mi się dotrwać do połączenia, a wszystko dzięki mojej kochanej przyjaciółce Isie <3

Arkady: Zniszczę ich wszystkich swoimi umiejętnościami i zobaczycie mnie na okładkach gazet i w wiadomościach! B) ZOSTANĘ MILIONEREM! HAHAHAHAHAHA!!!

Virag: Ok... Zaszłam do połączenia drużyn... Jaka jest moja reakcja? Wow...

Iulian: Wróciłem do tego show, by zmazać złe imię z PBP i znaleźć dziewczynę i oba te rzeczy zrealizowałem! :D Super, że dotrwałem do połączenia! JUHU! :D

Kinga: To już połączenie drużyn! <3 Chciałabym nawet w tym etapie nie bawić się w sojusze, bo poco mi one? I tak nikomu z tych co zostali nie ufam w 100%. Na razie jest fajnie, ale może będzie bardziej fajniej :)

Isabella: To było lekko oczywiste, że potrę do połączenia :P Teraz moim głównym celem jest Arkady -> Ale muszę to zrobić profesjonalnie, w końcu jego eliminacja jest tego warta. :)

Wyzwanie

Chris: Jak zdążyliście pewnie zauważyć: Jesteście w centrum toru żużlowego, a dzisiaj właśnie to wyzwanie...

...

...

..ŻUŻEL!

Thomas: No, no... w końcu coś dla mnie! <3

Markus: Ziomek! :D Kocham żużel! <3 Będę jechał na prawdziwym motocyklu! <3

Isabella: Pochwalam twój optymizm. :P

Arkady: MOŻE PRZEZ TO POPSUĆ MI SIĘ FRYZURA!

Chris: Mam to gdzieś :P A oto zasady: Rozegramy dwa półfinały (po 4 uczestników na każdy - Przechodzi po 2 najlepszych uczestników do finału) i finał (4 osoby w nim wystąpią). Żużel, jak żużel musicie przejechać motocyklem po tym owalnym torze cztery pełne okrążenia.

Arkady: Co ty nie powiesz? Tylko tyle xDDD

Chris ustawił przy użyciu pilota różne pułapki na torze żużlowym.

Chris: Podziękujcie Arkademu. ;D

Reszta: Dzięki Arkady... -.-

Chris: No a teraz dzieję was na półfinały: Hmmm... hmmm... to lecimy według alfabetu! xDDDDDDD

PÓŁFINAŁ 1:

  1. Arkady
  2. Isabella
  3. Iulian
  4. Kinga

PÓŁFINAŁ 2:

  1. Markus
  2. Tatiana
  3. Thomas
  4. Virag

Arkady: No nie to jest...

Chris: Nie mamy czasu! Pierwsza wymieniona czwórko -> Zakładać kaski i wsiadać na motocykle!

Półfinał 1

Pierwsza czwórka była już na motocyklach z kaskami.

  • Arkady (Czerwony Motocykl)
  • Isabella (Niebieski Motocykl)
  • Iulian (Zielony Motocykl)
  • Kinga (Żółty Motocykl)

Chris: Dwie pierwsze osoby, które wykonają cztery pełne okrążenia przechodzą do finału! Pozostała dwójka będzie gapić się na finał :P

Szef: Chris -> Żużel to przecież niebezpieczny sport!

Chris: Adwokat nas wybroni :P Walczą w końcu o milion! UWAGA! NA MIEJSCA!

Szykowali się już do startu...

Chris: GOTOWI!

Odpalili silniki.

Chris: START!

Motocykle zaczęły żużlowy wyścig.

Już na samym początku dominował w wyścigu Arkady.

Był już w połowie pierwszego okrążenia.

Arkady: Haha! Frajerzy! xD

Deptali mu po piętach Iulian i Kinga.

A Isabella była bardziej z tyłu.

Isabella: To nie może się tak zacząć! -.-

Poruszała się z coraz szybszą prędkością.

Jednak nie zauważyła małej zapaści, na którą wpadła.

Isabella: Au!

Jednak szybko z niej wyszła i ruszyła dalej.

...

Thomas: To tak kurwa można?

Chris: Tak! xD Ważne przecież, żeby jakoś wyłożyć finalistów :P

...

Arkady zaczynał już drugie okrążenie.

Arkady: Miodzio! <3

Uniknął kolejnej pułapki.

Następnie wystawił język do Iuliana.

Arkady: Połamania nóg Żulian! :P

Iulian starał się go dogonić, ale ciężko było.

Iulian: Nie mów tak, bo za chwilę cię dogonię!

Wtedy Kinga stuknęła jego motocykl.

Iulian: Ej!

Kinga: Sorry Iulian, ale ciężko się tym czymś jeździ. :P

Iulian: Mi tak samo, ale jakoś daję radę. Ojoj!

Oboje zaczęli stukać się motocyklami i na zakręcie oboje wypadli z motocyklów.

Oboje też wylądowali na sobie.

Iulian: Aua! Moja głowa!

Kinga: Ok. Zejdziesz ze mnie? :)

Iulian zszedł z Kingi.

Nagle wyprzedziła ich Isabella.

Isabella: Powodzenia ;)

Iulian i Kinga: Nie!

Iulian i Kinga szybko wsiedli do swoich motocyklów zaczęli doganiać resztę.

...

Virag: Iulian... Iulian...

Markus: DAJESZ!!! WYGRASZ TO!!! TAAK!!! :D

Markus: Isabella kazała mi dopingować ją nie wymawiając jej imienia, by Arkady nie odkrył prawdy. Mądra ta dziewczyna jest :)

Chris: Ooo! :O

...

Isabella zaczęła doganiać Arkadego.

I oboje rozpoczęli 3 okrążenie.

Isabella jednak napotykała na swojej drodze pachołki, o które się stukała.

Isabella: Kurde, przedtem ich tu nie było!

Arkady: Nara! ;)

...

Chris i Szef: Hahahahaha! xD

...

Kiedy Arkady i Isabella byli już w połowie 3 okrążenia to Iulian i Kinga zaczynali już owe 3 okrążenie.

Iulian: Będę lepszy :P

Kinga: Nie wiadomo :P

Iulian: Wiadomo ;)

Kinga: Drzewo!

Iulian: Co ty gadasz skąd mogli wziąć tu drzewo (odwrócił się)

Iulian spadł z motocyklu waląc w sztuczne drzewo, a Kinga poślizgnęła się z motocyklem na plamie oleju.

...

Chris: Iulian i Kinga faktycznie chcą przegrać xDDD

...

Kinga i Iulian: Zamknij się Chris!

Szybko się ogarnęli, wsiedli na swoje motocykle i ruszyli z większymi prędkościami.

...

Tymczasem Isabella i Arkady ścigali się łeb w łeb.

Oboje w tym samym czasie rozpoczęli 4 (ostatnie) okrążenie.

Arkady: Lepiej odpuść Isa :P

Isabella: A co?

Arkady: Bo wiesz? Jak ty wygrasz to ja będę zagrożony! SOJUSZ POWINIEN BYĆ SPRAWIEDLIWY! -.-

Isabella: Ok, ok. Ale oboje jesteśmy w najlepszej dwójce, więc oboje i tak do finału wejdziemy ;)

Arkady: No tak.

Ponownie toczyli walkę łeb w łeb.

...

A Iulian i Kinga również toczyli zaciętą rywalizację i już nie wiele tracili do Isabelli i Arkadego.

Oboje zwiększyli prędkość unikając przy tym pułapek.

...

Chris: UWAGA! Isa i Arkady już za chwilę kończą wyścig! ;D

Virag: Iulian... Iulian...

Markus: I to ma być doping!? :O

Virag: Ta...

...

Isabella i Arkady zbliżali się do mety (do końca ostatniego okrążenia).

Arkady odwrócił się do Isabelli.

Arkady: Sorry Isa, ale ja to wygraaaaaaaaaa (wpadł na bombę) aaaaaaaaaaaam!!!!!!!!

Wylądował w miejscu gdzie był Chris.

...

Chris: Oj... chyba nie masz już żadnych szans :/

Arkady: Ehh...

Virag: Dobrze ci tak...

Markus: Yes! :D

...

Isabella pierwsza przekroczyła linię mety.

Isabella: Tak!

Chris: Isabella wchodzi do finału! Kto poza nią? Widzę Iuliana i Kingę!

Oba motocykle zażarcie walczyły o drugie wolne miejsce w finale.

Zamieniali się ciągle pozycjami, ale ostatecznie drugie miejsce zajął motocykl...

...

...

...

...

...

..Kingi.

Iulian dojechał sekundę po niej.

Iulian: Kurde nie udało się... :C

Virag: Nie podziałał doping...

Markus: To nie był żaden doping xDDD

Kinga: Super! A dopiero pierwszy raz mogłam przejechać się na motocyklu! <3

Chris: Isabella i Kinga -> Wchodzicie do finału. I nie cieszcie się za wcześnie, bo nie chodzi o finał PPB, ale ten wyzwania xD

Chris i Szef: Hahahahahahahaha!!! xD

Dziewczyny wzruszyły ramionami.

Thomas: Kiedy kurwa zaczynamy 2nd półfinał?!

Chris: Już... teraz!

Półfinał 2

Druga czwórka była już na motocyklach z kaskami.

  • Markus (Czerwony Motocykl)
  • Tatiana (Niebieski Motocykl)
  • Thomas (Zielony Motocykl)
  • Virag (Żółty Motocykl)

Virag malowała swój motocykl z żółtego na czarny.

Chris: Co robisz Virag?

Virag: Maluję motocykl na czarno...

Chris: Dlaczego?

Virag: Bo mogę... A co... ? Ciebie też pomalować na czarno...?

Chris: Eee...

Reszta miała bekę z Chrisa.

Chris: Zapominać! NA MIEJSCA!

Przygotowali się do startu.

Chris: GOTOWI!

Odpalili silniki.

Chris: START!

Ruszyli.

...

Każdy z czterech motocykli toczył wyrównany poziom. (również każdy uniknął pierwszych pułapek)

Jednak podczas 3/4 pierwszego okrążenia Thomas mocno przyśpieszył.

Virag i Tatiana utrzymały tą samą prędkość.

A Markus wypadł z pojazdu, gdyż wpadł na piłkę lekarską.

Szybko ją wypchał i wsiadł do motocykla.

I ruszył z większą prędkością.

...

Thomas w tym czasie był w połowie drugiego okrążenia.

Thomas: Heh, frajerzy xD

Thomas: Jeżeli nie wejdę z taką przewagą do finału to będę mega wkurwiony!

Virag i Tatiana próbowały go dogonić, ale bez skutecznie.

Virag: Ta, za daleko...

Tatiana: Dla ciebie Virag to za daleko? xD

Virag: Ta...

Tatiana: Uważaj na lwa!

Virag ominęła lwa.

Tatiana: I nie uszkodziłaś go <3

Virag: Nie krzywdzę zwierząt, jak nie muszę...

Tatiana: Szacun! ;)

Virag: Ta... uważaj na makietę.

Tatiana ominęła makietę.

Po chwili z zabójczą prędkością wyprzedził je Markus.

Markus: SUPER!!!!!!!!!!!!! :D

...

Chris: Markus jeszcze nie odpuszcza!

Iulian trzyma kciuki za Virag i patrzy na wyścig.

Kinga i Isabella fizycznie rozgrzewają się przed finałem.

A Arkady ma to wszystko w czterech literach i czyta gazetę.

...

Tymczasem wracając do wyścigu:

Thomas jest w połowie trzeciego okrążenia, a tuż za nim pędzi Markus.

Markus: Oby rozgrzewka się opłaciła, bo smutno będzie mi nie wystąpić w finale :(

Wtedy Markus dogonił Thomasa.

Thomas: Zwolnij!

Markus zwolnił.

Markus: Co?

Thomas: Czy ty durniu wiesz, że z taką prędkością mogłeś się zabić? Chwila nieuwagi, a byłoby po tobie.

Markus: Ale było super i nie zginąłem :)

Thomas: Tak, masz szczęście.

Markus: Dzięki, że się o mnie troszczysz :) Może zostaniemy przyjaciółmi?

Thomas: Przyjaciółmi? Zapomnij...

Thomas: Ja nie mam przyjaciół! Dotarło?

Markus: Ok, Ok.

I w ten sposób Thomas i Markus zaczęli swoje ostatnie okrążenie.

I unikali każdej z napotkanych pułapek.

Oboje się zmieniali na pozycjach.

Thomas: Muszę przyznać, że Markus nie jest taki słaby za jakiego go uważałem xDDD

...

Tymczasem Virag i Tatiana wciąż się wspomagały.

Były już w 3/4 trzeciego okrążenia.

Virag: Czas wrzucić piąty pieg...

Ustawiła coś w swoim silniku.

Po 5 sekundach...

Motocykl Virag gwałtownie szybko ruszył (jak rower Duncana z WTP).

Tatiana przez to została w tyle.

Tylko machnęła ręką.

Po chwili wpadła w małą zapadnię.

Tatiana: Nóż... ja nie mogę!

...

Tymczasem Markus i Thomas zbliżali się do ukończenia ostatniego okrążenia.

...

Iulian modli się, żeby Virag się otrzymała na pędzącym motocyklu.

Thomas: JA WYGRAM!

Markus: JA WYGRAM!

Thomas: Racja, ja wygra!

Markus: To nie daleko!

Oboje już widzieli linię mety.

Jednak na finiszu to Virag zdołała się między nimi zmieścić i...

...

..przekroczyć linię mety, jako pierwsza.

Chris: Virag pierwsza! A drugi będzie motocykl...

...

...

...

...

...

Markus o pół sekundy był szybszy na mecie od Thomasa.

Thomas: KURWA, NIE!!!!!!!!!

Markus: Ziomek! Liczą się chęci i byłeś bardzo wymagających rywalem :) JUHU!!!

Iulian klaszcze dla Virag z powodu wygranego półfinału.

Virag: Ta... fajnie...

Thomas: Jak ja mogłem kurwa być trzeci?! Przecież to mój żywioł! A walić to! Mam nadzieję, że Markus to wygra. :P

Chris: Tak, więc do finału w Żużlu weszli:

  • Isabella!
  • Kinga!
  • Virag!
  • i Markus! Wasza czwórka zasłużyła na 5 minut przerwy w miejscowym pomieszczeniu ze szwedzkim stołem ;)

Cała Czwórka: SUPER :D

Arkady: A ja?! -.-

Iulian: Chciałeś powiedzieć (a my?)*

Arkady: Nie Żulianie to ja zasłużyłem na to... za tą bombę... głupi Szef... -.-

Pewne pomieszczenie

Isabella, Markus, Virag i Kinga mogli spędzić przy szwedzkim stole czas 5 minut.

Markus wsadził sobie do koszyka po kawałku z każdego rodzaju mięsa i parę owoców. Po chwili udał się na rozmowę do Isabelli.

...

Isabella i Markus poszli w ustronne miejsce (oddalili się od jedzącej Kingi i czytającej książkę Virag).

...

Markus: To po co mnie wezwałaś tutaj? :)

Zacząć jeść coś z koszyka.

Isabella: Co ci Arkady powiedział na ucho?

Markus: Oj, to bardzo było zaskakujące. Chce się pozbyć się Virag oraz Thomasa i w wrobić w to Ciebie :O i szczerze nie podoba mi się to :( Iulian i Tatiana byliby bardzo wkurzeni. :-/

Isabella: Ooo. To taki niby ma ze mną sojusz ta żydowska kurwa? -.- Dzięki, że mi o tym mówisz kumplu. Ale musisz w coś dla mnie zrobić.

Powiedziała mu na ucho.

Markus: Mogę spróbować.

Isabella: Ta... wiedziałam, że Arkady udaje, że ma ze mną sojusz. Jednak on wciąż pewnie myśli, że ja jestem mu ufna xD Pożyjemy, zobaczymy Arkady... :P

Isabella i Markus wyszli z zakątka.

Markus: A gdzie Virag i Kinga? Zginęły :(

Isabella: Wątpię!

Chris: Na starcie brakuje jeszcze 2 zawodników!!!

Isabella i Markus pobiegli do toru żużlowego.

Finał

Najlepsza czwórka była już na motocyklach z kaskami.

  • Isabella (Czerwony Motocykl)
  • Kinga (Niebieski Motocykl)
  • Markus (Zielony Motocykl)
  • Virag (Żółty Motocykl)

Virag ponownie wymalowała swój motocykl na czarno.

Chris: To już zaczyna być nudne Virag...

Virag: Dla mnie nie...

Iulian: Tak! Pokaż Virag nim kto tu rządzi! :D <3

Arkady: (po cichu) A niech się zabije.

Isabella zauważyła, jak Arkady coś notuje spoglądając na Thomasa i Virag.

Isabella: (po cichu) Ten notes hmmm...

Chris: Uwaga! To będzie finałowa runda i bardziej ubarwiona. ;)

Kinga: Jak Chris już mówi, że ubarwiona to zaczynam się bać.

Chris: Będzie miała tylko jedno okrążenie!

Cała Czwórka: TAAK! :D

Chris: Ale będzie ciężej ;D Tor żużlowy będzie podzielony na trzy strefy! Szef bardzo się starał, więc uszanujcie to:

  1. Podczas wyścigu na 1/3 trasy czeka was strefa zimna! Będziecie musieli uważać m.in. na łatwo pękające kry lodowe lub zaspy śnieżne xD
  2. Podczas wyścigu na 2/3 trasy czeka was strefa afrykańska! Spotkacie tam zwierzęta, które w ostatnim odcinku mogły was zjeść ;)
  3. Podczas wyścigu na ostatnim fragmencie trasy czeka was strefa gazowa! Może gaz nie jest zakaźny, ani zabójczy, ale cuchnie paskudnie! -.- Pierwsza osoba na mecie zyska nietykalność i wybierze uczestnika do Klasy Zwycięzców! Tak, więc na miejsca!

Odpalili silniki.

Chris: Gotowi!

Przygotowali się.

Chris: START!

I ruszyli.

Część zawodników kibicowała bardzo głośno.

ZIMNA STREFA

Podczas wyrównanego początku Virag ostatecznie zyskała przewagę.

Virag: Ta... prowadzę...

Tuż za nią jechała Kinga.

Kinga: Nie na długo :)

Następnie Isabella, a na końcu Markus.

Markus: Kurde, znowu ostatni. Czas na turbo moc!

Zaczął jechać z dużą prędkością.

Wyprzedził Isabellę, a przez siłę jego prędkości kra się szybko zaczęła łamać.

A, że Isabella była na niej wpadła razem z motocyklem do zamarzniętej wody.

Isabella: Zi-zi-zimna!

...

Chris: Jakim cudem znalazła się tam zamarznięta rzeka? :O

Szef pokazuje pewien papier dowodzący, że owy tor jest jego własnością.

Szef: Ta... w wolnych chwilach między sezonami trenuję tu. :P Heh, on bardziej należy do mnie niż do Łotwy xD

Chris: Ok... bardziej irytującej lokalizacji wybrać nie mogliśmy...

Szef przywalił Chrisowi.

Szef: No i Isa wypadła! :P

Isabella: Na to wygląda :P

STREFA AFRYKAŃSKA

Kinga i Markus w tej strefie starają się jechać szybciej, by nie obudzić żadnego zwierzaka.

Markus: Apsik!

I w ten sposób zwierzęta zostały zbudzone.

Markus i Kinga szybko zostali wypchani przez lwy z motocyklów.

Zbliżały się do nich, by nich zjeść.

Markus: Co robimy!? Krzyczymy? :(

Kinga: Nie... to przyniesie chyba gorszy skutek.

Coraz bardziej się zbliżały.

Markus: O nie! O nie! O nie!

Kinga: Cóż... trudno.

Virag gwiżdże w ich kierunku.

Lwy się odwracają do Virag.

Virag: Dajcie spokój...

Zwierzęta mimo żądania Virag wciąż zbliżały się do Kingi i Markusa.

Virag: Aha... Może, jak wam coś opowiem to zmienicie zdanie...

Wyjęła książkę i zaczęła czytać...

Zwierzęta po chwili zostawiły Markusa i Kingę.

Po czym rozłożyły się wygodnie, by posłuchać opowiadania z książki Virag.

Virag: To nie żadna czarna magia... to tylko sztuczka...

Markus: Ok... co robimy? xD

Kinga: Widzę, że Virag odpuściła grę. Jadę na metę. :P

Markus: A, zapomniałem o tym xD

Kinga i Markus szybko wsiedli do motocykli i ruszyli.

STREFA GAZOWA

Chris: Została ostatnia strefa i ostatnie metry do mety!

Kinga miała pewną przewagę nad Markusem.

Kinga: I jest meta! :) Ale tym smród... nie da się zmieść...

Markus: Kurcze Kinga to wygra :/

Nagle widzi na widowni Isabellę trzymającą kciuki.

Markus: Nie, to nie koniec!

Wstrzymał powietrze.

I użył najwyższej prędkości na finisz.

Markus: Tak!!! O, nie!

Kinga była już centymetry przed metą.

Kinga: O, nie!

Uczestnicy: Wow!

Widać, że oboje przekroczyli linię mety. (z rozwalonymi motocyklami).

...

Chris: Ta... Hmmm... (Chris sprawdzał na swoim tablecie sytuację z "remisem").

Kinga: To kto w końcu wygrał?

Isabella: Właśnie.

Chris: Ta... minimalnie pierwszą osobą na mecie jest...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

..MARKUS!

Markus: Zajebiście! :)

Kinga: Cóż, gratuluję.

Chris: Markus -> Wybierz osobę, którą zabierasz do Klasy Zwycięzców?

Markus: Hmmm... niech będzie Isabella!

Isabella: O! Zaskoczyło mnie to, dzięki :)

Arkady: Markus wziął Isę do Klasy Zwycięzców, czyli będzie chciał ją przekonać, by głosowała, jak my sprytnie ;) Wrabiamy ją, a ona nawet jeszcze o tym nie wie ;D

Chris: I tak kończymy odcinek! Co wyniknie z tych sztuczek Isabelli i Arkadego? I pytanie: Co z nich okaże się lepszy? To i jeszcze więcej informacji w następnych odcinkach... Totalnej Porażki: Podróży Pięknego Bałaganu!!!

KONIEC

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.