FANDOM


Totalna Porażka na wyspie Iwoha - odcinek 2

Na pomoście

Chris: Ostatnio nasza ekipa Totalnej Porażki zawitała na wyspę Iwoha! Dwudziestu ośmiu zawodników przyleciało, przypłynęło i przyjechało właśnie tutaj, aby zawalczyć o milion dolarów. Jednego już nie ma. Armata Wstydu powitała Dave'a, a my go pożegnaliśmy. Czy pojawią się konflikty? Sojusze? Czas na drugi odcinek zmagań na wyspie Iwoha!

Shawn: A są tu jakieś zombie?

Chris: Idź stąd. Teraz mówię ja! Jest czwarta rano. Za chwilę wszyscy, oprócz Shawna, który już nie śpi, zostaną obudzeni.

Scarlett: Chris.

Chris: Scarlett? A co ty tu robisz?

Scarlett: Przyszłam tu. Tak się drzesz, że mnie obudziłeś.

Chris:: Pobudka, śpiochy! Zaczynamy! Macie 3 minuty!

Przed domkami

Chris:: Witam na wyspie Iwoha! Wyspani?

Amy: Nie

Max: A ty się wyspałeś?

Jasmine: Przestań, Max.

Stefano: Niekoniecznie się wyspaliśmy.

Chris: To super! Poproszę do siebie zwycięzców pierwszego zadania.

Eveline: To ja!

Chris: Kto jeszcze?

Samey: Ja i Topher.

Topher: Tak.

Chris: Was czekają dziś dwa zadania. Pierwsze z nich będzie dość trudne. Musicie skompletować swoje drużyny. Zaczyna Eveline, później Samey i Topher. I to wy będziecie kapitanami drużyn.

Eveline: Biorę Scarlett.

Scarlett: Mądry wybór.

Samey: Tim. Chcę się zaprzyjaźnić z nowymi zawodnikami.

Tim: Dzięki.

Topher: Sky.

Sky: Spoko.

Eveline: Sandra.

Samey: Melissa.

Topher: Peter.

Eveline: Amy.

Samey: Eric.

Topher: Odetta.

Chris: Stop!

Rodney: Chris, a ja?

Elisabeth: Jeszcze ja!

Chris: Spokój! Wybieracie dwie osoby naraz, ale zaczyna Topher. Następnie Samey, a Eveline na końcu.

Topher: W takim razie wybieram Luisę i Ellę.

Ella: Dziękuję, kochanie.

Chris: Ej! Ej! Nie na wizji!

Jasmine: Samey, wybierz mnie.

Samey: Jasmine i Shawn.

Scarlett: Weź Maxa albo Leonarda. Ich lepiej pilnować.

Eveline: To biorę i Maxa, i Leonarda.

Topher: Może Beardo?

Beardo:: Kogoś z nowych weź.

Topher: No to Roger.

Chris: Samey, wybieraj. Nudzi mi się.

Samey: Stefano. Ale nie wiem, kogo jeszcze.

Sugar: A ja wiem kto! Ja!

Samey: Nigdy w życiu. Niech będzie Rodney.

Chris: Eveline. Wybieraj.

Eveline: Elisabeth i Sugar.

Chris: Zostało trzech uczestników: Antonio, Thomas i Zodie. Najlepszą osobą z Was w poprzednim zadaniu była Zodie. Możesz wybrać sobie drużynę.

Zodie: Niech będzie drużyna Eveline.

Chris: Thomas, byłeś lepszy od Antonia. Wybieraj.

Thomas: Topher i jego banda.

Chris: Antonio. Trafiasz do grupy Samey. Drużyna Eveline to od dziś Rekiny.

Eveline: To najlepsza nazwa na świecie.

Chris: Wiadomo. To dlatego, że ja ją wymyśliłem. Drużyna Samey to Wieloryby.

Samey: Da się to zmienić?

Chris: Nie. Grupa Tophera to...

Topher: Grupa Tophera i Elli.

Chris: Dobra, Orki.

Ella: Super!

Chris: Rekiny mają domek po lewej, Wieloryby - środkowy, a Orki - po prawej. Pokoju Zwierzeń jeszcze nie ma. Nie zdradzę Wam jak. Teraz macie około pół godziny, aby się rozpakować i przygotować do zadania. O dziesiątej na plaży!

W domku Rekinów

Amy: Ja biorę to łóżko.

Elisabeth: To moje!

Max: Ta półka, szafka i łóżko należy do Maxa!

Zodie: Które zostało?

Scarlett: Tamte dwa.

Sugar: Ja biorę to koło okna, więc to zostaje dla ciebie.

W domku Wielorybów

Tim: Fajny ten domek.

Melissa: Ja i Eric mamy tą szafkę.

Shawn: A ja tą.

Antonio: To łóżko moje!

Stefano: A to dla mnie!

Samey: Ja biorę tamto.

W domku Orek

Topher: Jako kapitan rozdzielam miejsca.

Odetta: Jestem na nie.

Topher: Trudno. Szafa jest dla chłopaków, tamta dla dziewczyn. To łóżko jest moje. Tamto Elli, a reszta niech się podzieli.

Beardo: Peter. Idź tam, a ja biorę to.

Peter: No i się dogadaliśmy.

Sky: Luisa. Te dwa bierzemy?

Luisa: Tak, spoko. Odetta, bierz to.

Przed domkami

Chris: Macie jeszcze 3 minuty!

Odetta: Tak mało?

Chris: Tak! Radzę się pospieszyć!

Eveline: Rekiny! Zbiórka! Idziemy.

Topher: Jeżeli zawalimy wyzwanie to przed głosowaniem macie się do mnie nie odzywać! Idziemy!

Melissa: Samey.

Samey: Tak?

Melissa: Idziemy na plażę?

Samey: Tak.

Na plaży

Chris: Tu na plaży, ukryte są trzy figurki: Rekin, Orka i Wieloryb. Drużyna, która znajdzie swoją figurkę i mi ją przyniesie wygra. Ostatnia drużyna uda się na ceremonię. Poproszę po jednej osobie z każdej drużyny, która pójdzie ze mną.

Eveline: Amy, pójdziesz?

Amy: Tak.

Topher: Kto idzie?

Roger: Mogę ja?

Jasmine: Samey, ja idę.

Chris: Amy, Roger, Jasmine, zapraszam, a reszta może zaczynać. Start!

Eveline: Kopiemy w linii prostej, od morza do wydmy.

Topher: Dzielimy plaże na kwadraty? Każdy bierze jeden?

Luisa: Zróbmy tak.

Peter: Jestem za.

Samey: Zygzakiem do środka, czy każdy sam?

Rodney: Każdy sam.

Samey: Jak coś to będzie na ciebie.

Antonio: No to trzeba przegrać.

W lesie

Chris: Wasze zadanie będzie proste. Każdy z Was dostanie figurkę swojej drużyny. Jeżeli ją rozbijecie możecie pomóc swojej drużynie kopać. Jeżeli mi ją oddacie w przypadku przegranej drużyny będziecie bezpieczni.

Amy: Ja rozbijam. Jak mam to zrobić?

Chris: Możesz o kamień albo o drzewo.

Amy: Mogę iść kopać?

Chris: Tak. Roger co robisz?

Roger: Wolę być bezpieczny. Nie zależy mi na drużynie.

Chris: A ty Jasmine?

Jasmine: Mi zależy. Rozbijam.

Chris: Idziemy do Waszych kolegów.

Na plaży

Chris: Stop!

Topher: Co jest?

Chris: Tamci zawodnicy dostali figurki Waszych drużyn. Jeżeli rozbili je, to będą Wam pomagać. Jeżeli odddali mi, to nie odpadną, jeśli przegracie. Amy i Jasmine pomogą drużynom. Roger postanowił oddać figurkę, więc będzie tu siedział i patrzył.

Topher: Nie daruję Ci tego.

Luisa: Odpadniesz i tak. Na najbliższej eliminacji.

Chris: Możecie kontynuować.

Leonard: Znalazłem!

Eveline: Wygraliśmy!

Leonard: Antonio! Odpadnij dzisiaj!

Antonio: Mam nadzieję, że to ty odpadniesz.

Chris: W tej chwili mija 5 godzina poszukiwań. Od 2 godzin nie dostałem żadnej figurki. Może trochę szybciej!

Melissa: Samey, chodź tu.

Samey: Co się stało?

Melissa: To jest ta figurka?

Samey: Chyba tak. Zanieśmy Chrisowi, jak coś to przegramy.

Chris: Samey. To jest Orka, a nie Wieloryb.

Samey: Czyli przegraliśmy?

Chris: Tak. Uwaga! Koniec! Wieloryby dzisiaj zagłosują!

Zodie: To dzięki Leonardowi wygraliśmy.

Sandra: Brawo!

Thomas: Gratuluję, Samey. Miłej eliminacji!

Shawn: Spadaj, Thomas.

Chris: Macie 5 minut.

W domku Wielorybów

Eric: To nie była wina Samey.

Rodney: A czyja?

Samey: Tego, kto proponował kopanie byle gdzie.

Tim: Rodney, to o Tobie.

Antonio: No to wiemy, na kogo głosować.

Głosowanie

Tim: Do nigdy, Rodney.

Samey: Rodney.

Rodney: Antonio. Irytuje mnie.

Jasmine: Antonio.

Shawn: Rodney.

Melissa: A można głosować na Chrisa? No dobra. Rodney.

Stefano: Głosuję na Rodneya.

Eric: Na Rodneya.

Antonio: Wiadomo, że Rodney.

Na ceremonii

Chris: Głosy oddane. Na ceremoniach będę rozdawał cukierki.

Melissa: Fajnie!

Chris: A więc: Melissa, Samey, Shawn i Tim.

Samey: Tak!

Tim: Mi też się udało.

Chris: Eric!

Eric: Dzięki!

Chris: Stefano i Jasmine.

Jasmine: Pa pa, Rodney.

Chris: Ostatni cukierek trafia do Antonia. Rodney! Odpadasz z programu. Armata czeka!

Antonio: Tak! Gra skończona.

Chris: Czemu Antonio jest tak zadowolony z eliminacji? Czy osłabiony skład Wielorybów przyniesie im kolejną przegraną? Kogo wystrzelimy z Armaty Wstydu? Czytajcie Totalną Porażkę na wyspie Iwoha!

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.