FANDOM


Total Drama: The Charismatic Survival - Odcinek Trzynasty (Ostatni)

<Opening>

Kamera zbliża się na pustynię. W oddali widać całujących się Mike'a i Zoey, a obok nich stoi zniesmaczony Dominic. Podczas przejażdżki na wielbłądach, Jasmine i Victor biją się zażarcie. Obok Brick pomaga Ruth zasadzić nasionka w piachu. Marilyn i Manson szarpią się za włosy, a Darwin to komentuje facepalmem. Na sam koniec Scott odkopuje reaktor jądrowy, Heather i Courtney uciekają przerażone, a Stewart rzyga na machinę, która wybucha. Z wybuchu na kamerze jest szkłem napis: "Total Drama: The Charismatic Survival."

Chris radośnie popijał drinka.

Chris: Witajcie! :D To już niedługo finał! :D Poprzednio w programie nasza pozostała czwórka i jedna z osób została nietykalna. Pozostała trójka bawiła się w Porażkowy Quiz i musiała zdobyć Klucze Finału, zdobyli je Manson i Mike, a do finału dołączyła Ruth, co oznaczało, że Stewart jest pierwszym największym przegranym w sezonie! Pozostaje nam ten szczęśliwy dzień, co nie Jones? ;)

Jones: Bardzo mnie to ekscytuje... *sarkazm*

Chris go spychnął do jeziorka.

Chris: A to skąd się wzięło ? Nie przegapcie finału Charyzmatycznego Przetrwania!!!

Karczma

Jednak okazało się, że wszyscy przespali noc w "karczemce". Wyglądała mniej więcej tak:

Żelazowawola









W niej były 4 piętrowe łóżka, restauracja, łazienka i mnóstwo pokoi.

Chris: Witajcie moja finałowa 3 ! Jak się czujecie? :D

(PZ - Manson): Całą noc myślałam, jak wydać kasę. ;u;

Chris: A może chcecie ostatni raz skorzystać z tutejszych atrakcji...?

(PZ - Ruth): Jak mus to mus! Pierwszy raz odkąd zadebiutowałam, dostałam się do finału, a może nawet mam szansę na zwycięstwo? Obawiałam się w programie najbardziej Stewart'a i Manson, sorry, w końcu Manson jeszcze tu jest...... kurczę! >:

(PZ - Manson): Wygram to jak w banku! :D Poza tym, że zostali Ci dwaj frajerzy, daje mi to większą satysfakcję, wystarczy, że nie pozwolę im na ten finał "przyjaźni i słodkich tęcz", a potem zacznie się moje własne Murder Battle! </3333 Zabiję Ruth i będzie gotowe, że wygrałam.

(PZ - Mike): Znowu możliwe, że kolejna wygrana, teraz sam Mike! Nie wierzę, że wtedy Mal mnie opanował i zmusił do siedzenia przez większość sezonów we "własnej podświadomości", w końcu teraz się można pokazać z najlepszej strony. ;)

(PZ - Ruth): Co najbardziej będę wspominała w tym sezonie? Zadania :) Chyba jestem jedyną osobą, która będę za nimi tęskniła w czasie Charyzmatycznego Przetrwania, najzabawniejsze były szukania.

(PZ - Manson): Jeśli mam tu wymienić chociaż jedną pozytywną rzecz, wolę to pozostawić bez komentarza. ;) Wiadomo, poznałam swoją gorącą miłość życia, ale większość zazdrosnych prostytutek się srało. ^.^ Najlepsze było założenie z nim sojuszu i to, jak Heather się wcięła >_< Nie zapomnę jej mordy podczas eliminacji !!!

(PZ - Mike): Dla mnie sezon był średni, odpadłem na samym początku i dopiero wróciłem pod koniec. Trochę mnie to zawiodło, bo myślałem, że tylko za pierwszym razem będę w Final 8 lub trochę dalej, no może dziewiąty lub dziesiąty, ale żeby finał? Zaskoczka! ^^

(PZ - Ruth): Co do finalistów, jak wiadomo, każdy liczy na siebie, a gdybym wybrała drugą osobę, z którą chcę mieć finał, niech będzie Manson. ;) Mike, wybacz, ale nikt nie lubi, gdy ktoś nagle powraca do sezonu i ma wygrać, chociaż nie poznał całego smaku programu...

(PZ - Manson): Finalistką zostałaby Ruth... naprawdę to powiedziałam? XD Była już wielokrotnie forowana razem z JASSmine, ale pech chciał, że tamta szajbnięta surviwalowiczka została Szkodnikiem... może i dobrze, że go nie dostałam? ;o

(PZ - Mike): Przed finałem to jeszcze trochę się jednak obawiam, w sumie same 3 miejsce mi wystarczy. :D Ale jednak gdy mam zostać finalistą, opłacałoby się wziąć Ruth, jest spokojna, ale jednak z drugiej Manson wziąć też dobrze... znam ją doskonale i wygląda mi na opętaną, nie wiem czemu... :/

Chris: Fajne te materiały! :D Nie powiedziałem jeszcze, ale zwycięzcę jest zyskać trudno !!!

Wszyscy byli zaskoczeni.

Chris: To jeszcze wam nie powiedziałem ? Jak myślicie, co ma w sobie nazwa? Te zadania były godne dla Wyspy Totalnej Porażki, a zadanie finałowe będzie najlepsze ze wszystkich! :D

Wszyscy zmarszczyli brwi.

Manson: Jezu, nie pierdol, tylko mów o wyzwaniu!

Chris: Wreszcie ktoś się wkręcił do finału... dlatego zostajesz finalistką! ;D

Ruth & Mike: Co? ;o

Dwójka została zaskoczona.

Manson: No co? Trzeba było szmaty się podniecać...

Chris: Gówno! Mam dość tego, że boicie się takich trudnych wyzwań? Po co się w ogóle do niego zgłaszaliście, skoro się tak sraicie?!

Ruth: Nie wierzę, że za przekleństwa można dostać się do finału, re...-

Chris zatyka buzię Ruth.

Chris: A tylko spróbuj mi to powiedzieć, to cię zabiję!

Manson się uśmiechnęła.

(PZ - Manson): TAK! :D Za byle głupotę otrzymałam finałową 2! Najbardziej się cieszę z tego, że to nie będzie finał przyjaźni... ;-P

Przewróciła oczami.

(PZ - Manson): Ruth ma duży potencjał do tego, żeby zrezygnować, mam dla niej niesamowity pomysł za wygraną... ;u; Gdyby zdzira wygrała, wystarczy jej ukraść forsę i się poryczy. :')

Chris: No to może mi pozwolicie dokończyć, zamiast się srać, ok?

Mike i Ruth wyciszyli się.

Chris: No dobra, teraz zapraszam wszystkich przegranych!

Każdy przegrany z TD: TCS pukał do Karczmy.

Chris: Proszę, idioci! -,-

Wszyscy weszli i zawalili Chris'owi w ryj po kolei.

Jones: No proszę. ^^

Wszyscy zaczęli się śmiać.

Chris: Sezon się jeszcze nie zakończył... przestaniecie?

Wszyscy: NIE !

Chris strzelił facepalm'a, Jones wybuchnął śmiechem.

Jones: Ten entuzjazm mnie przeraża. xD

Chris tylko wypchnął Jones'a i stanął przed uczestnikami.

Chris: Kogo obchodzi, jaki oni mają entuzjazm?! -_- Teraz musicie wybrać między tamtą final 3, kto nie dostanie się do finału?!

Manson: Zaraz, mówiłeś poprzednio, że...-

Chris zatyka mordę Manson.

Chris: Śmialiście się z tego, że dostawałem! ;-; Dlatego taka kara! ._.

Niektórzy z przegranych decydowali o naradzie, niektórzy już mieli swoją decyzję ustaloną...

Tribal Council

Chris: Teraz każdy przegrany ma swój głos, jacy zostaną finaliści Charyzmatycznego Przetrwania? :)

Wyczytuje listę po kolei.

  • Dominic
  • Brick
  • Courtney
  • Marilyn
  • Darwin
  • Scott
  • Gwen
  • Heather
  • Victor
  • Zoey
  • Jasmine
  • Stewart

od was zależy, kto wyleci! <3

Dominic przepchał się między wszystkich.

Dominic: Dziś to ja zdecyduję kto wyleci! ;)

Courtney: Jestem w najgorszej 3! :O Ty... ty...

Darwin: O matko! Nie podnieć się za bardzo! (please)

Darwin i Courtney zaczęli się przekomarzać.

Manson: DZIŚ TO NASZ DZIEŃ DEBILE JEDNI!!!

Courtney: Racja...

(PZ - Courtney): Jej dzień? Jej?!

Manson: Sorki, chciałam powiedzieć Wasz dzień, skoro pożegnacie jednego z nas... ;c

Jasmine: Słuchaj, chcesz znowu zacząć oszukiwać? -,- Nawet na taką durną gierkę cię stać?!

Ruth strzela facepalm'a.

Ruth: Zazdrościsz, że to dzięki mnie wyleciałaś czy co??

Jasmine: ACH!...

Courtney: Tylko nie dostań okresu. .-. A właśnie, jak wypuścili Gwen?

Gwen schowała się za Courtney.

Gwen: Domyśl się. :/

Courtney: Wiesz, że nie musisz się chować się za moimi plecami? Byłam u psychologa...

Jasmine wyśmiała Courtney, Manson wreszcie włączyła przycisk "Sound MUTED", czyli innymi słowy przegrani nie mogli się odzywać, jedynie coś pierdolił odzywał się Stewart, potem Chris zniesmaczony włączył przycisk "Sound ON" i słyszeliśmy jego przekleństwa.

Stewart: Taka c*** zdzira, ta szmata w ogóle nie zasłużyła, by w*** się w interes o p*** milion!

Tak, wracają te cenzury. ;u;

(PZ - Stewart): Policzcie ilość przesłodzonych d*** w programie, a ilość najlepszych! Jedyne co umieją to płakać jak jakieś p*** za Biedronką!

Stewart: Nie wyrażam zgody na...!

Chris znowu wyciszył ich głos.

Chris: Wiem, ja też się cieszę z Waszego powrotu! <sarkazm>

Jones: No chyba...

Chris: Tak, bardzo! Możemy już wreszcie zadecydować kto nie będzie uczestniczył w finale?

Włączył dźwięki i wszyscy ustawili się w kolejce.

Dominic: Mój głos do eliminacji wędruje do Mike'a, bo dziewczyny grały w tym programie bez przerwy i wiedziały o tym, kogo eliminować, a on to był niezwykły pionek, którego chciałem wyrzucić na początku. -_-

  • Mike - 1 vote

Brick: Szczerze mówiąc zgadzam się z pierwszą osobą, ale to nie jest też do końca prawda, bo jeśli przez 13 odcinków jakaś osoba będzie cholernie wredna i jest okazja do pozbycia się jej, zrób to! ;)

  • Mike - 1 vote
  • Manson - 1 vote

Courtney: Każdy może nie pokazał tu swoich 100% możliwości, ale skoro są finalistami, to musieli coś od siebie, ech, głos na Mike, bo nie mogłabym uwierzyć, że ktoś, kto nagle wraca, wygrywa program.

  • Mike2 votes
  • Manson - 1 vote

Marilyn: Ludzie! Po co te głosy na Mike'a, skoro wiemy, kto jest największym potworem? -_-

  • Mike - 2 votes
  • Manson - 2 votes

​Darwin: Wiadomo na kogo głos...

  • Manson - 3 votes
  • Mike - 2 votes

​Scott: A ja akurat wszystkim popsuję zabawę, antagoniści górą! ;)

  • Manson - 3 votes
  • Mike - 3 votes

​Gwen: Mogłabym zabić za to, aby znaleźć się w finale! Gdyby nie Courtney, wszystko byłoby inaczej... tak czy siak, skoro wiem, kto wygra, lepiej, żeby to się spełniło...

  • Manson - 3 votes
  • Mike - 3 votes
  • Ruth - 1 vote

​Chris: Po raz pierwszy w historii każdy otrzymał od kogoś głos! :D

Ruth: Dziękuję Chris, tobie też, gotko... ;-;

Heather: Nie martw się, tę sprawę potraktuję najłagodniej, dla was wszystkich! Wiadomo, jak ta porąbana gotka dostała się do sezonu... i jak on!

  • Mike - 4 votes
  • Manson - 3 votes
  • Ruth - 1 vote

​Victor: Ludzie, nie udawajcie tej grobowej przykrości, bo wiem, że nikomu nie jest przykro... chcecie tylko szampańsko bawić się w głosowanie. ;)

  • Mike - 4 votes
  • Manson - 3 votes
  • Ruth - 2 votes

Zoey: Wspaniale, że głosujesz na kogo popadnie, a wam dziękuję za głosy na mojego chłopaka, no serio... ;-; Sama zagłosuję na Manson, bo to co powiedziała Marilyn, jest prawdą! Szczerze szkoda, że na ciebie głosowałam i współczuję, że masz taką siostrę. :/

  • Mike - 4 votes
  • Manson - 4 votes
  • Ruth - 2 votes

​Manson: Ja ci będę k*** współczuła, że za chwilę zostaniesz wdową. 3:)

Zoey: A tylko mi się waż! .-.

Jasmine: Czekałam na to tak długo!

  • Mike - 4 votes
  • Manson - 4 votes
  • Ruth - 3 votes

​Stewart: Ciekawy jestem, co się stanie, gdy zrobię remis... ;u; Będę odczuwał wstyd, jeśli zagłosuję na ziomka lub na moją wspaniałą dziewczynę, oczywiście jeśli przeze mnie przegrają finał, będzie mi przykro... :<

  • Everyone - 4 votes

​Courtney: Czemu ten system jest po angielsku? :c

Każdy zaczął dziwić się wynikami.

Chris: To więc uznaliście remis? No spoko, w regulaminie prawdziwego "Hell: Survival" w Finałowej 3 jeśli zdażył się remis, odpadała osoba, na którą poleciał ostatni głos, w tym przypadku, to pierwsza osoba, która dostała głos, wylatuje!

Czerwone światła zapaliły się na Mike'a.

Stewart: K****! :( I tak, i tak, by odpadł!!! -_- Przykro mi ziomek.

Mike: Nie ma problemu, zostały tylko dwie konkurentki.

Stanął obok Zoey i przytulili się.

Mike: W sumie nawet dobrze, że wyleciałem, milion mi niepotrzebny. :)

Scott: Porycz się! :D Po...

Kog'Maw wskoczył mu na głowę.

Scott: Wywalcie to ze mnie! ZDEJMIJCIE TO GÓWNO!

Heather: Zmuś je, żeby weszło pod twoją wieżę. (please)

Wszyscy zaczynają się śmiać.

Żargon ogarnie ten, kto gra w League of Legends. XD

Kog'Maw: Pora na ucztę! <3

Stewart: Pora na zamknięcie mordy!

Chris wreszcie zaklaskał w dłonie.

Chris: Wreszcie ktoś powiedział coś mądrego! Wy s*** do domu, a Manson i Ruth, ze mną!!!

Katapulta wyrzuciła przegraną 13 (XD) w inne miejsca, Manson i Ruth zostali przy Chrisie.

Chris: Skoro już znamy prawdziwych finalistów, czas na krótką reklamę!


Reklama

♫ We used to be crazy in Bi? ♫

(Ostatni fragment piosenki został lekko przerobiony. xD)

Z pewnością słyszeliście o tym sezonie? To świetnie! :D

???: A jeśli myślisz, że ze mną zadrzesz, to weź nie p***...

???: Śmieszna jesteś, szczególnie gdy płaczesz. :D

(Znowu rozpoczynają bójkę.)

Ponieważ całkowicie odświeżymy i ulepszymy ten sezon! :) Trudniejsze wyzwania, mocniejsi uczestnicy, większa nagroda!!!

???: Poważnie?

???: Co ku...

[Nagle Patryk wyłącza reklamę. (PLEASE!)]

Patryk: Nie lubię faceta.

Skalmar: Nie, NIE-E!

(Skalmar znów włącza telewizor.)

Nie przegap następnego sezonu Total Drama: The Charismatic Surival! :D


Reklama 2

Rebecca Black - Friday

Rebecca Black - Friday








Po zakończeniu pojawia się czarne tło, po 3 sekundach wyskakuje Krwawa Marry i krzyk XD.


Koniec reklam, powrót do Marokańskiej Karczmy.

Chris: Tak, ta zmontowana przeze mnie końcówka...

Ruth i Manson się śmiały.

(PZ - Ruth): Czuję się jednak bardzo dobrze w tym programie! <3

(PZ - Manson): Jednak Ruth to dobra dziewczyna... potrafi się śmiać z byle jakieś mordy. ;) Tylko jest ten problem, że nie ma żądzy władzy...

Chris: No dobra, przejdźmy do wyzwania!

Zadanie

Finałowa 2 szykowała się do ostatniego wyzwania w historii pierwszej części.

Chris: Została wasza final 2... no szkoda. Pamiętacie może całe Charyzmatyczne Przetrwanie? Przertwałyście razem tyle wspaniałych chwil, 13 odcinków, a jedna z was wzbogaci się o 1,500,000 dolarów! :D

Manson: Wiadomo kto wygra!

Chris ocierał f(ł)apki.

Chris: Niezupełnie, ale zwycięzca zostanie jeszcze ogłoszony w mediach. ;u; Taka czysta przejmność dla przegranego...

(PZ - Manson): Podwójne dobicie? Brzmi świetnie! >3

(PZ - Ruth): Jeśli odpadnę, to i tak będę gratulowała, że Manson zwyciężyła cały program, należy jej się. :)

Manson była zajęta w Pokoju Zwierzeń, ucinała swoje włosy i nałożyła soczewki. xD

Chris: Gdzie się podziała Manson?

Po chwili przyszła odmieniona Manson.

MansonNewLook
















Manson: Zacznijmy już ten cały shit-show, o którym mówicie. ;)

Chris: Tylko niech Ci nie stanie z powodu tych...

Manson zdzieliła go w krocze.

Manson: Nie jestem facetem, ty c****!

Jeszcze raz go kopnęła dla pewności. ;u;

Manson: Pozwoliłam ci zacząć, mów wyzwanie, chcę zgarnąć ten milion! 3;)

Chris: Dobra, zgarniesz go, ale przejdziemy do wyzwania: zrobicie sobie bieg dookoła Maroka! Nie będzie wcale długi, trasę wyznacza trujący bluszcz (PLEASE!), więc radzę na niego uważać, znajdziecie mnóstwo podchytliwych wskazówek z programu, więc nie będziecie się nudzić! :D Pierwsza dziewczyna, która przewróci swój pień drzewa z imieniem przeciwnika, wygra! Czy to jest jasne?

Dziewczyny kiwnęły głową na tak.

(PZ - Manson): Dam z siebie d*** wszystko w tym c*** wyzwaniu! ;D

(PZ - Ruth): Jestem już blisko wygranej. :)

Chris machnął chorągiewką i Ruth z Manson ruszyły.

Na początku, jak to start - lepszy był na prowadzeniu, czyli Manson. Ruth zostawiła Koga w domku Stewart'a, żeby go zjadł (bo może? XDDD) i ruszyła szybciej, niż zwykle, podobnie jak ta pierwsza.... ._.

Manson: Jestem niepokonana!

Kiedy skręciły w lewo, zauważyły pierwszą przeszkodę. Była nią owa/y p**** quiz z 2 odcinka. Był on teraz o Totalnej Porażce.

???: Kto miał najwięcej odcinków w Totalnej Porażce? (liczy się wszystko)

Manson: Twoja Stara?

Ktosiek odpychnął dziewczynę.

Ruth: Heather? :/

(Rzecz jasna to jest dźwiękoszczelne, czyli Manson nie usłyszy odpowiedzi Ruth. ;) )

(PZ - Ruth): Oglądałam wszystkie sezony, najczęściej pojawiali się HEATHER, COURTNEY i OWEN, więc zawsze wg. strategów ta pierwsza opcja jest najbardziej opłacalna. ;)

Ktosiek pozwolił Ruth przejść dalej.

(PZ - Manson): Jak ona to zgadnęła?! -.-

Manson cały czas chodziła i zastanawiała się nad imieniem, a Ruth napotkała już drugą przeszkodę...

Jones: Kto wygrał wyzwanie w 1, 3 i 5 odcinku ?

Ruth: Nie wiem kto w pierwszym, ale Zoey razem ze mną w trzecim i Darwin w odcinku piątym. :)

Jones tylko trąbnął Ruth do ucha. XD

Jones: Nie udało ci się zgadnąć, 10 minut kary. ;)

Ruth: Ale tam było zero? :/

Jones trąbnął jej do ucha jeszcze raz.

(PZ - Jones): Sorki... taki mamy klimat. ;)

Manson: Skąd ja mam wiedzieć kto OGÓLNIE miał najwięcej odcinków? Wiem, że w oryginale grubas Owen... -_-

???: To też się liczy.

Otworzył jej drzwi.

Manson: Niezły rozmach, Janna.

JannaEj, a skąd mnie poznałaś? ;u;

Manson ją popycha.

Manson: S***, nie mam czasu. -_-

Ruth odczekała już dziesięć minut kary.

Ruth: Czekaj... wiem, że to Courtney była najlepsza na początku, pamiętam trzeci i piąty...

Jones: Czas minął!

Trąbnął jej do ucha, Ruth mu dała odruchowo w twarz. :x

Ruth: Sorki, ale nie lubię gdy ktoś mi tak robi... :<

Manson: Ale za to ja tak lubię. :>

Daje mu w ryj.

Jones: Zgadujecie jeszcze raz, bo obie miałybyście 210 minut kary...

Manson: 210? xD Ty chyba sobie żartujesz! .-. Wiadomo, że Heather z Courtney w pierwszym zyskały nietykalność, w trzecim ta tu i ruda zdzira (Zoeyza), a w piątym cwel Dar(NOT)Queen! -_-

Przepchała go i pobiegła dalej.

Ruth: A ona wie, że tym razem to usłyszałam?

Jones: 10 minut kary za podsłuchiwanie... -_-

Ruth strzeliła facepalm'a i usiadła.

Manson: Ile tych p*** etapów? -,-

Chris: Cztery.

Manson się uśmiechnęła, jednak uderzyła się o... kogoś. ;u;

Manson: Najmocniej przepraszam? ;u;

Gruz się tylko otrząsnął.

Gruz: Nie ma sprawy.

(PZ - Manson): Gruz, Cygan i Kajtek... znam tą całą trio jak nauczycielka najgorszych uczniów. ;-;

Gruz: Jeśli chcesz przejść dalej, to musisz wykonać wyzwanie.

Manson ironicznie kiwnęła głową na tak.

Gruz: Co robisz?

Manson: Czekam, aż przejdziesz do rzeczy, a nie będziesz p*** jak Chris. -_-

Dumnie tylko zmarszczyła brwi.

Manson: Przejdź do rzeczy, mam mnóstwo planów po programie. ;)

Gruz: Dobra, więc gdzieś tu grasują Courtney i Gwen... złap jedną z nich, uwiąż w linie i daj mi.

Dał jej linę.

Gruz: Good luck!

Manson: S*** mi z tym angielskim! -,-

Zaczęła szukać Gwen lub Courtney, tymczasem u Ruth...

Ruth: Courtney i Heather chyba wygrały pierwsze, ja z Zoey trzecie i Darwin piąte... mogę już przejść? ;o

Jones: Tak... 2/4 zadania completed. ;u;

Przepuścił dziewczynę i Ruth poszła do Gruza.

Ruth: Witam! :)

Gruz: Dzień dobry. :)

Uścisnęła jego dłoń.

(PZ - Ruth): To było moje marzenie.... :3

Gruz: Zadanie, gdzieś tu biją się Courtney i Gwen... musisz złapać jedną z dziewczyn za pomocą liny.

Dał jej linę.

Gruz: Good luck!

Ruth: Thank you! :D

Za nim stoi Cygan, widzi uciekająca Ruth.

Cygan: Co one tu robią, nigga?

Gruz: Obserwuj tą idiotkę Manson... kazała mi, no nie powiem, stary. :|

Cygan: Kazała ci ssać? Ja jej powiem za chwilę co possie... -_-

Ruszył, gdzie obie dziewczyny, żeby poszukać "nowej" Manson.

Cygan: Myśli, że będzie poczwara wszystkich terryzowała, dopilnuję, żeby ta błazenada się skończyła jak 69 x speed! >:(

Gruz: A nie można powiedzieć jak najszybciej ?

Cygan: NIE!

Wziął jeszcze trzecią linę i zaczął szukać dziewczyny.... wróćmy może do finalistek? ;u;

Ruth znalazła już Courtney i Gwen, zarzuciła linę na stopę Gwen i... wywróciła ją!

Gwen: Co ty k*** robisz? ._.

Ruth: A nie widać?

Courtney wybuchnęła śmiechem, za Ruth stanęła Manson.

Manson: Zło przejmuje tę gotkę.

Wypycha Ruth i ciągnie Gwen.

(PZ - Courtney): Ten widok Gwen, którego nigdy nie zapomnę! :DDDDD

W oddali czyhał już na nią Cygan. xD

Cygan: Zobaczymy, czy takie zło... :>

Uśmiechnął się podstępnie i zrobił szybko malutki bunkier, w którym się ukrył.

Cygan: Dwie pieczenie na jednym ogniu? RUTH!

Ruth usłyszała jakiś (wg. niej randomowy) krzyk i pobiegła.

Manson: Dostaniesz 30 minut kary! :D

Ruth: Ktoś mnie wołał! :D

(PZ - Manson): Więc już może powiem, co miałam zamiar zrobić? ;) Zwołać tutaj jakąś huge (czyt. hjucz) ekipę i im zajebać!!! 3:)

Szatański śmiech.

(PZ - Manson): Więcej informacji się pewnie domyślacie, co nie? xD

Wyłączyła kamerę.

Kamerzysta: Co ty robisz?!

Manson: ...

Przełączmy tę żałosną scenę... Manson jest już blisko Gruza, gdy nagle traci równowagę, a obok niej jest Ruth. ;O

???: Bierz Gwen, daję ci wygrać...!

Ruth: Czemu?

???: Ekhem, bo mi zależy! -_-

Ruth szybko przejmuje "zdobycz" (tj. Gwen).

Gwen: Puść mnie!

Ruth: Nigdy cię nie puszczę... ;u;

Manson rozerwała szybko linę i zorientowała się, co jest.

Manson: Gdzie się podziewasz, pedale?!

Cygan wyskakuje zza Manson.

Cygan: Nie ma opcji, żeby taka despotyczna maszkara jak Ty wygrała cokolwiek. >_<

Manson: Świetnie, o sobie mówisz! ;)

Tymczasem Ruth oddaje Gwen do Gruza.

Gruz: A teraz najciekawsze...

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

ZA CHWILĘ JEST META! :D

Ruth: Oh My God! Hi hi! :D

Biegła najszybciej jak potrafiła, tymczasem tylko 20 m obok nich było Cygan vs Manson.

Manson: Ruth mi uciekła?! Ty c***!

Próbowała go kopnąć w krocze, jednak Cygan złapał jej nogę.

Cygan: Game Over, zdziro...

Rzuca nią na ziemię i odchodzi z tryumfalnym uśmiechem.

Cygan: ...dla ciebie zostaje tylko 2 miejsce. XD

Manson: NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!! >:( >:( Pożałujesz ty ****** ********* ****************!!!

(PZ - Manson): I jeszcze *****, potem ****, a na koniec **** *********!!!!!!!!!!!!!!!!

Ruth zadowolona biegnie do mety niosąc Gwen. xD

Po chwili...

.

.

.

.

.

.

.

PRZEKRACZA PRZY CHRISIE LINIĘ METY!!! :D

Chris: Brawo Ruth! Zostajesz oficjalną zwyciężczynią The Charismatic Survival! :D

Wcisnął przycisk, a Gwen i Courtney zostały ciągnięte przez kogoś do "Worka Przegranych".

Marilyn: Co my tu robimy?

Mike: Nic *-*

Kog'Maw pośpiesznie lata do Chrisa ze wszystkimi frajerami.

Zbliża się do zwyciężczyni sezonu i prowadzącego program.

Ruth: Odchodzisz? T_T

Kog'Maw: „Whaaargh!”

Zaczął wydawać mniej więcej taki dźwięk.

Manson: Dam mu żreć!

Zadzwoniła do jakiegoś pana. xD

Manson: NIE WYGRAŁAM!!! WIĘC POWINNAM COŚ DOSTAĆ!!! IDIOCI!!!

Nagle wjeżdża jakaś taca. XD

Kog'Maw: Nie zostawi ochlapów!

Zaczął jeść i skąd poleciała jakaś zielona maź na wszystkich.

Manson: Ruth, zapraszam na ubocze...

Szarpie dziewczynę i idzie gdzieś z nią (szczegóły hir xD)

Chris: Tak, było wiele ekscytujących zawodników, wyzwań, a to wszystko w... CHARYZMATYCZNYM PRZETRWANIU! :D













Tak! Mamy to!!! </3333333333333

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.