FANDOM


Totalna Porażka: Podróż Pięknego Bałaganu - Odcinek 11

Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce...

Clipy...

Chris: Nasz samolot wylądował na pustyni niedaleko miasta Las Vegas. Odcinek rozpoczął się bardzo smutno, bo Szef postanowił zrezygnować. Jednak ja się nie poddałem. Wyzwanie w takim wypadku musiał przeprowadzić nudny stażysta xDDDD Kiedy między mną, a Szefem doszło do zgody... wtedy poznaliśmy zwycięzców wyzwania... Przestępców! A Żołnierze zostali uznani frajerami xDD Jak poskutkowały zmiany? Ta... powstały nowe przyjaźnie. I tylko tyle... nudy! Czekam na więcej akcji! A kto dziś spakuje się do domu? Dowiecie się tego w dzisiejszym odcinku Totalnej Porażki: Podróży Pięknego Bałaganu!!!

<Czołówka>

Samolot

Klasa Zwycięzców

Thomas i Iulian grają w ping ponga.

Iulian: Thomas a co ty na to, by do naszego sojuszu doszła Virag?

Thomas: Virag? Hmmm... No nie wiem. Jest taka nieobliczalna.

Iulian: Nie powiedziałbym :)

Thomas: Ta... a co?

Iulian: Nic, po prostu uważam, że powinna dołączyć się do naszego sojuszu.

Thomas: Spoko.

Iulian: Cudownie :) Arkady na 100% już odpadnie :)

Iulian i Thomas skończyli grę w ping pinga.

Iulian: I wygrałem :P

Thomas: Ta, dobrze, że się nie zakładałem :P

Zza blatu podsłuchiwał ich Arkady.

Arkady: Myślą, że tak łatwo jest mnie pokonać? No, ale jakieś ryzyko jest, więc musimy koniecznie wygrywać. Hmmm... mam wspaniały plan na przeciwną drużynę. :)

...

Iulian usiadł obok Virag.

Iulian: Hejka mała :)

Virag: Cześć Iulian :)

Iulian: Jak się masz?

Virag: Jak ty jesteś przy mnie to czuję się świetnie <3

Iulian: Wiesz Virag? Co ty na to byś dołączyła się do sojuszu ze mną i Thomasem? Razem możemy pozbyć się Arkadego.

Virag: Chętnie :)

Virag: Fajnie, że Iulian zaproponował mi sojusz. :) Jest taki niesamowity... :)

Minęła siódma.

Iulian: Virag, a może masz ochotę na...

Virag: NIE...

Odeszła od niego.

...

Stołówka

Markus i Arkady rozmawiają.

Markus: Co ja mam zrobić!? :O

Arkady: Dobrze słyszałeś :P Masz ukraść po wyzwaniu urządzenia do głosowania i dać mi! Jasne?

Markus: Co masz zamiar zrobić?

Arkady: Jak zawsze... doprowadzić do czyjejś eliminacji.

Arkady: Kochani widzowie! Przekształcanie opcji w urządzeniach to dla mnie hobby. Kiedy nie ćwiczę swoich umiejętności reportażysty to... ustawiam różne urządzenia, by utrudniać życie sąsiadom xD

Markus: No nie wiem :/

Arkady: Pamiętaj: Jeśli będzie próbował mnie oszukać to wylecisz za to ;D

Markus: Nom :/

Arkady: Głowa do góry Markus :P

Odszedł.

Kabina Przegranych

Gdzie na kącie Isabella i Fatih dzielą chwilę pocałunkiem.

Wtedy przychodzi Markus.

Julia: Jacy oni są romantyczni <3

Tina: Fakt, ale nie będą mieli chęci na sojusz z nami, bo są zbyt blisko siebie :/

Julia: To nic. Piękny widok <3

Nagle Markus dosiada się do Julii.

Markus: Masz!

Daje jej kawałek tortu.

Julia: O. Dzięki! Skąd go masz?

Markus: Ta... podpierdoliłem z Klasy Zwycięzców xD

Julia: Ukradłeś :O

Markus: A co? Nie chcesz? Jak nie to spoko :)

Julia: Nie no! Chętnie. Jak dajesz za darmo to biorę xD

Julia zaczęła jeść tort.

Julia: Mój ulubiony smak <3

Dała mu całusa w policzek.

Markus: Mówiłem, że kiedyś byłaś spoko. Teraz powiem, że jesteś naprawdę spoko :)

Tina: Nie chcę nic mówić, ale to chyba to samo xD

Markus: Niekoniecznie :)

Julia: Fajnie, że chce się ze mną przyjaźnić. Zazwyczaj brakuje mi kolegów, bo koleżanek nam z kilkanaście xD

Markus sobie poszedł.

Tina: Widzę, że faceci na ciebie lecą Julka? ;)

Julia: Na mnie? Oj, nie xD Nie mam w sobie nic...

Tina: Oj, nie bądź taka skromna xD

Julia: Ja tam się tylko z Markusem przyjaźnię :P

...

Fatih zagląda przez okienko.

Isabella: Gdzie lecimy? :)

Fatih: Patrząc na poruszanie się samolotu pewnie do Grecji :)

Isabella: Wspaniale! :)

Pocałowali się.

Chris: Fatih ma racje! Lądujemy w Grecji! Przygotujcie się!

Ateny, Grecja

Wyzwanie

Chris: Witajcie w Atenach! Samo to miejsce powinno wam już mówić jakie będzie wyzwanie.

Markus: Olimpiada! <3 W końcu wezmę udział w olimpiadzie! <3

Chris: Po części... konkurencje może będą olimpijskie, ale medal będzie tylko za zwycięstwo konkurecji :P

Markus: To już chuj, a nie olimpiada -.- Powinno być jeszcze srebro i brąz!

Tina: Hę!?

Tina: Od kiedy Markus stał się taki dziwny? Kiedyś nawet w tonie głosu wydawał się przyjemny. Nie podoba mi się to...

Fatih: Ta... wyczuwam, że Markus coś kombinuje. Szkoda, że nie wiem...

Chris: Czeka was pięć konkurencji, w której każdy weźmie udział! A oto one:

  1. Łucznictwo
  2. Kolarstwo torowe
  3. Podnoszenie ciężarów
  4. Boks
  5. i na koniec jeździectwo!

Isabella: Na czym będziemy jeździć w 5 dyscyplinie?

Chris: Na konikach :)

Wskazuje na stajnie z końmi.

Julia i Isabella: Jakie one są urocze! <3 :D

Iulian: Dlaczego wybrałeś te nie typowe?

Chris: To znaczy?

Iulian: No, bo spodziewałem się pięcioboju xD

Chris: To się zaskoczyłeś :P

Fatih podchodzi do Iuliana.

Fatih: Spoko ziom! Jeśli uwierzysz w siebie to uda ci się :)

Isabella: Ach!

Isabella: Uwielbiam, jak Fatih się troszczy o innych. <3

Chris: A teraz czas byście się podzielili!

Podział

PRZESTĘPCY

Thomas: Słuchajcie teraz mnie, bo się nie będę powtarzać!

Arkady: A powtarzaj sobie :P

Thomas: Zamknij się lepiej! Ja pójdę na boks to oczywiste!?

Kinga: Masz warunki fizyczne, więc spoko :)

Iulian: Thomas -> A nie lepiej, by ci było podnosić ciężary?

Thomas: Boks i kropka!

Iulian: Ok.

Kinga: Ja mogę na jeździectwo. Kocham jazdę na koniach. To mi dodaje sił :)

Thomas: Spoko. No i kto z waszej trójki pójdzie na podnoszenie ciężarów? ;)

Arkady: Moje piękne dłonie mogą na tym ucierpieć :/

Arkady: A dłonie akurat dziś mi będą potrzebne ;D

Iulian: Oj, nie bądź żałosny!

Virag się zgłosiła.

Virag: Ja pójdę...

Iulian: Ale nie otrzymasz tego. Może...

Virag: Chcesz rozkazywać mi...?

Iulian: Nie. Życzę ci powodzenia :) Ja biorę rowerek <3

Arkady: Czyli ja na łucznictwo!? Wspaniale!

Arkady: Mam bardzo sokoli wzrok i to może się przydać! Ważne jest, by dziś wygrać. Jednak, gdy przegramy to mogę wykombinować eliminację Żuliana lub Thomasa :P

Thomas: Wszystko jasne!?

Reszta: Taak!

ŻOŁNIERZE

Fatih: Drużyno! Musimy w siebie uwierzyć! Pokazać im, że jesteśmy wstanie z nimi wygrać! Wygramy to i wierzę w to! Dacie z siebie wszystko?

Reszta: Taak!

Fatih: Ja pójdę na podnoszenie ciężarów i nie zawiodę was :)

Markus: Mam nadzieję...

Fatih: No co? Jestem pewny wygranej, bo z Przestępców to Virag idzie na sztangę xD

Julia: Fatihu -> Musisz nauczyć się doceniać przeciwnika :)

Fatih: Ta. Kto na jeździectwo?

Julia i Isabella: Ja! Ja! Ja! xD

Isabella: No dobra, Julka ty pójdziesz ;)

Julia: Dziękować :D

Fatih: A ty kochanie w jakiej konkurencji chcesz wziąć udział? ;)

Isabella: W boksie! :D

Zaczęła rozgrzewać dłonie.

Fatih zauważył kto będzie brał udział z Przestępców.

Fatih: O nie! Tylko nie z nim!

Markus: A niby dlaczego!? Chcesz nas sabotować!? Wiesz, że możesz za to wylecieć ;)

Fatih: Ty wylecisz, jeśli się nie zamkniesz.

Isabella i Tina przytaknęły mu.

Fatih: Tina -> Weźmiesz udział w boksie?

Tina: Nie mam ochoty :P Daj szansę Isie, bo jestem ciekawa :) Idę na rower :)

Fatih: Markus -> Łucznictwo!

Markus: Nigdy nie strzelałem -.-

Fatih: Tylko to zostało. Sorry, stary. Reszcie pasuje?

Reszta: Tak!

Wyzwanie

Łucznictwo - ARKADY vs MARKUS

Chris: To wasze pierwsze zadanie! Łucznictwo! Każdy z was ma trzy strzały do oddania do oddalonej o 100 metrów tarczy! Punkt i złoty (sztuczny xD) medal zdobędzie dla drużyny osoba, która uzyska większą wartość strzałów na tarczę. Zacznie Markus!

Markus sięga po łuk.

Markus: Muszę mieć ten złoty medal! To moje marzenie! <3

Markus naciąga łuk i trafia w stażystę.

Stażysta umiera.

Markus: O nie! Sorry! :/

Markus: Jestem okrutny! Nie dość, że jestem niemiły dla drużyny to jeszcze zabiłem stażystę :'(

Markus naciąga drugą strzałę.

I strzela w...

...

..ptaka.

Markus: Przynajmniej nikt nie ucierpiał. Uff!

Julia: NIKT!!! Fuu... -.-

Markus: To znaczy... oj! Co za przypadek! :/

Fatih: Strzel do tej tarczy!

Markus naciągnął trzecią strzałę.

Tym razem trafił w tarczę, ale nie trafił w koło wartości.

Fatih: (palm)!

Chris: Markus 0? Serio? (please)

Markus: Mówiłem, że nie umiem strzelać! Eh...

Reszta drużyny przewracała oczami.

...

Po chwili zameldował się Arkady.

Thomas: Tylko nie popsuj tego panie dziennikarzu xD

Iulian: Heh!

Arkady sięgnął łuk.

Naciągnął i trafił w...

...

..10!

Potem naciągnął następną i trafił w...

...

..10!

I naciągnął kolejną i trafił w...

...

..9!

Arkady: Kurde! Miała być trzecia 10 -.-

Iulian: Ale w końcu się do czegoś przydałeś xD

Arkady: Zamknij się Żulian!

Arkady: Kim on jest żeby mi tak gadać!? Nikim! -.-

Chris: Przestępcy zdobywają punkt! Czas teraz na kolarstwo torowe!

Kolarstwo torowe - IULIAN vs TINA

Chris: W tym wyzwaniu musicie okrążyć tą trasę na tych oto rowerach!

Iulian: Nie są jakiejś dobrej jakości.

Chris: Pierwsza osoba, która okrąży tor... zdobędzie punkt!

Iulian i Tina wsiedli na rowery.

Tina: Gotowy na przegraną kurczaczku!? ;)

Iulian: Jestem tak samo gotowy na przegraną, co ty ;D

Tina: Oj, oj, zobaczymy cwaniaczku :P

Chris: Start!

Iulian i Tina ruszyli.

Żołnierze: Dawaj Tina!

Kinga: Uda ci się Iulian!

Ciągle się wyprzedzali.

Iulian: Kurde, nieźle radzisz sobie.

Tina: Ta... ty też :P

Ponownie się wyprzedzali.

Tina: Widzę metę!

Iulian: Pora przyśpieszyć. :)

Tina: O. Nie, nie, nie!

Kiedy Iulian miał zamiar przyśpieszyć to Tina popchała jego rower.

Iulian upadł.

Iulian: Aua! To nie fair!

Tymczasem Tina przekroczyła linię mety.

Żołnierze: Taak!

Chris: I punkt zdobywają Żołnierze! Jest 1-1!

Thomas: Kurwa! To są jakieś jaja? Grała nie fair!

Chris: Ale przekroczyła linię mety pierwsza! :P Pogódź się z tym! A teraz... Podnoszenie ciężarów!

Podnoszenie ciężarów - VIRAG vs FATIH

Virag i Fatih nasmarowali czymś dłonie.

Chris: Największy ciężar tutaj wynosi 25kg! To od was zależy jaki ciężar bierzecie! Ale nie przesadzajcie z kilogramami, bo jak spękacie to nie uznaję wam! Zacznie Fatih! Jaki ciężar bierzesz?

Fatih: 10kg! <3 Trzymajcie kciuki ;)

Isabella wysłała mu całusa.

Fatih zameldował się przy sztandze.

Na początku wykonał technikę rwania.

Wykonał ją przyzwoicie.

A następnie wykorzystując technikę podrzutu podniósł sztangę nad głową.

Fatih: Udało się!?

Chris: Jeszcze nie wiadomo :P Twój wynik to 10kg!

Tina: Virag na pewno nie da rady :P

Tina: Bez urazy, ale Virag jest taka mała, że ciężar z nią wygra.

Virag: Biorę 25 kilogramów...

Przestępcy: O!

Chris: Ok.

Isabella: No ciekawe.

Iulian: Dasz sobie radę Virag! <3

Virag podeszła do sztangi.

Virag bez zbędnego przedłużania podniosła sztangę nad głową.

Wszyscy: WOW! :O

Virag: Ta... wow...

Chris: Nie wiem, jak tego dokonałaś, ale właśnie zdobyłaś drugi punkt dla Przestępców!

Tina: To nie możliwe! :O

Chris: A jednak :P

Przestępcy: Taak! Brawo Virag!

Chris: A teraz czas na boks!

Thomas: Ta... na pewno wygram :P

Boks - THOMAS vs ISABELLA

Thomas i Isabella mieli na sobie rękawice bokserskie i byli już na ringu.

Thomas: Coś czuję, że nie dojdzie do 5 dyscypliny :P

Chris: Osoba, która znokautuje drugą osobę na 10 sekund... zdobędzie punkt. Walkę czas zacząć!

Thomas i Isabella na początku zaczęli oddawać pojedyncze uderzenia.

Oboje się też dobrze bronili.

Thomas: Chyba niepotrzebnie się zgłosiłaś do zadania. :)

Isabella: Jak na razie nic nie pokazujesz, więc?

Jednak po chwili Thomas zaczął dominować i okładał mocno Isabellę.

Po 20 sekundach ciosów Isabella upadła.

Szef: 10

9

8

7

6

Fatih: Dawaj Isa! Dawaj! Pokaż mu swoją moc! Zrobisz to! Uda ci się!

Nagle Isabella zaczęła się podnosić.

Szef: 3

2

Isabella się podniosła.

Isabella: To jeszcze nie koniec!

Żołnierze: Tak! Dajesz!

Thomas: Jeszcze nie masz dosyć?

Isabella: Nie!

Isabella zrobiła unik przed ciosem Thomasa, a potem mu mocno w twarz.

Przez to Thomas miał mroczki przed oczami.

Isabella oddała kolejny cios.

A następne walnęła go w szczękę.

Thomas upadł.

Szef: 10

9

8

7

6

5

4

3

2

1

0!

Chris: I tym samym drużyna Żołnierzy zdobyła drugi punkt!!!

Żołnierze: Taak!

Fatih: Udało ci się! Jestem z ciebie dumny!

Isabella: Nie zrobiłabym teraz bez ciebie...

Pocałowali się.

Julia: Miłość jest piękna <3

Arkady: Uuu! Ktoś tu przegrał z dziewczyną!? xD

Thomas: Zamknij się kretynie!

Thomas kopnął Arkadego w cztery litery.

Chris: Jest 2-2!!! A więc wszystko wyjaśni się na jeździectwie konnym!

Jeździectwo - KINGA vs JULIA

Obie siedziała już na koniach.

Julia: Spokojnie, wyzwanie będzie bezpieczne.

Głaszcze konia.

Kinga: Zapewnimy drużynie wygraną! Co nie?

Koń parsknął.

Chris: To ostatnia dyscyplina! Musicie przybyć na koniu do tej oto linii mety (po drodze przeskakując przez płotki). Osoba, która będzie szybsza zdobędzie punkt i wygraną dla drużyny. To... Start!

Kinga i Julia ruszyły ze swoimi konikami.

Przestępcy: Kinga! Kinga!

Żołnierze: JULIA! JULIA! DAJESZ JULIA!!!

Fatih: Dajesz!

Julia przeskoczyła z koniem już połowę płotków.

Julia: Nieźle sobie radzisz, jeszcze tylko kawałek <3

Arkady: Dalej Kinga! Wylecisz, jak przegrany!

Kinga to usłyszała.

Kinga: Przyśpieszany koniku!

Koń się jej posłuchał i przyśpieszył przeskakując przy tym płotki.

Kinga: Tak jest! Doganiamy Julię!

...

Koniowi Julii został ostatni płotek do przeskoczenia.

Julia: Szybko! Skaczemy!

Koń skoczył, ale zahaczył kopytem o młotek i upadł.

Julia: O nie! :C

Wtedy Kinga wraz z koniem przeskoczyli ostatni płotek i przekroczyli liczę mety.

Chris: Przestępcy wygrywają wyzwanie!!! Brawa!!!

Przestępcy: JUHU!!!

Kinga: Wygrałam? Ale fajnie :)

Iulian: Dobra robota!

Kinga: Dzięki!

Chris: Żołnierze -> Widzimy się na ceremonii ;D

Żołnierze: Eh... musimy!?

Przed Ceremonią

Widać, jak do pokoju zwierzeń wchodzi Markus trzymający w rękach urządzenia do głosowania.

W pokoju zwierzeń widzi Arkadego.

Arkady: Masz to o co prosiłem?

Markus: Tak, choć prawie mnie Szef zauważył. Ale nie zauważył :/ (dał Arkademu urządzenia)

Arkady: Hehehe! xD Kocham tę robotę! <3 (ustawiał coś w urządzeniach) Gotowe!

Markus: Czy to naprawdę konieczne? :/

Arkady: Konieczne, konieczne ;D

Ceremonia

Chris: Witajcie na ceremonii eliminacji! Powiedzcie przez kogo dziś zawaliliście?

Tina: No głównie przez Markusa, który ciągle się wymądrzał... -.-

Fatih: Ehe... przesadziłeś koleś.

Chris: No dobra... głosować!

Sięgnęli po urządzenia i zaczęli głosować.

Chris: I koniec głosowania!

Szef przyniósł Chrisowi wyniki.

Chris: Wo! Jak to!? Ciekawe...

Isabella: Co ciekawe?

Chris: Heh! Zagłosowaliście jednomyślnie xD

Żołnierze: Hę!?

Chris: Tak! Jednomyślnie zdecydowaliście, że skok wstydu wykona...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

..FATIH!!!

Żołnierze: ŻE CO!?!?!? :O

Fatih: Ja! Jednogłośnie! :O

Isabella: Jakim kurwa cudem!? -.-

Markus: Pogódź się z tym Fatih... zastałeś przegłosowany :) Ojoj... :(

Isabella: Ty! -.-

Fatih: Jestem po prostu wkurwiony! Wiedziałem Markus...

Isabella podeszła do niego.

Isabella: Będę tęsknić kochanie!

Pocałowali się.

Fatih: Isa nie poddawaj się! Walcz, jak lew! Trzymam kciuki za ciebie!

Isabella: Zrobię to! Wygram dla Ciebie! <3

Uściskała go.

Fatih: Trzymajcie się!

Tina i Julia też go uściskały.

Po czym Fatih wykonał skok wstydu.

Arkady: Ach! W końcu terrorysta wrócił do domu! <3 Marzyłem o tej pięknej chwili! Może urządzenia te miały podobizny każdego uczestnika, ale każda z nich miał kod Fatiha. Hah! Tak się to robi ;D

Ładownia

Isabella szukała Markusa.

Isabella: ten debil dostanie za swoje!

Nagle słyszy rozmowę Arkadego i Markusa.

Isabella się schowała za skrzynką.

...

Arkady: Muszę ci podziękować za pomoc w pozbyciu się tego tureckiego dziada! Jednak i tak w 99% to moja zasługa :D Czujesz już ten smak zwycięstwa? ;)

Markus: Czuję smak rozczarowania... eliminuję swoich kolegów :/

Arkady: Tak każdy robi! I spokojnie... razem wejdziemy do finałowej dwójki ;D

...

Isabella: (po cichu) A więc to tak się sprawy mają Arkady...

Isabella: A więc Arkady i Markus mają sojusz... -.- Fatih nie martw się - Arkademu się dostanie.

Arkady: Cóż... idę! :P Zanim ktoś nas zauważy.

Arkady poszedł do Klasy Zwycięzców.

Markus kierował się w stronę toalety.

Wtedy Isabella wybiegła przytrzymała go na ścianie.

Markus: Isa! To ty! Wystraszyłaś mnie! :O

Isabella: Wiem, że stałeś za eliminacją Fatiha... -.- I że masz tajny sojusz z Arkadym...

Markus: Skąd wiedziałaś!?

Isabella: Ja wiem wszystko Markus... Widzimy się jutro w ładowni o 5:10! I radzę ci być wtedy i się nie spóźnić... jasne?

Markus: Tak, będzie.

Isabella go puściła.

Isabella: Ok. Miłej nocy... :)

Poszła, a Markus siedział wystraszony w kącie.

...

Chris: Uuu! Co z tego będzie? :)

Szef ustawiał urządzenia.

Szef: One zostały tak ustawione na stałe!

Chris: Nie szkodzi. Mam w piwnicy nowe :P Zostało ich 9! Każdy ma potencjał! A co czeka nas następnym razem? Dowiecie się tego oglądając następne odcinki... Totalnej Porażki: Podróży Pięknego Bałaganu!!!

KONIEC

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.