FANDOM


Ymwa












Chris: Poprzednio w Szaleństwach na Planie: zawodnicy odegrali horror i zagadkę kryminalną: mianowicie kto zabił Chefa Hatcheta? Ale Chef wolał się opierdalać dookoła świata, aby sprzedawać fast-foody!

Sprawdził jego "zyski".

Chris: MA AŻ 3,6 MILIONÓW DOLARÓW?

Zemdlał. Po chwili Blaineley (po zjedzeniu malinowej galaretki) poszła sprawdzić, co mu się stało.

Blaineley: Chris, jeśli żyjesz, to teraz poprowadzę program za ciebie.

Jednak ogarnęła się szybko i musiała poprowadzić trochę program za niego.

Blaineley: Poprzednio zawodnicy musieli złapać Ezekiela, albo po prostu przed nim uciec. ^^ Zadanie po raz trzeci wygrali Scenarzyści, a Toby został odesłany do domu. Czy zdarzy się coś ciekawego? Dowiedzcie się tego! :D

Willa

Scenarzyści

Scenarzyści po raz kolejny mogli cieszyć się z willi.

Geoff: Willa po raz trzeci!

Omega: Pewnie wygrywamy dzięki debilizmowi Courtney? ;u;

(PZ - Omega): Każdy myśli, że Courtney to druga ja - zależy mi tylko i wyłącznie na zwycięstwie. Ale w sumie to jest bzdura! ...

Geoff odpoczywał w jacuzzi razem z Tyler'em (po upojnej nocy, który jakimś cudem tu się znalazł i śpi). Po chwili Noah wsadził jaszczurkę do mini basenu.

Geoff: Ziom, co ty robisz?

(PZ - Geoff): Liczę, że jaszczurka nic mu nie zrobi.

Jaszczurka zaczęła macać Tylera. (please)

Tyler: Och, rób tak dalej... wut?!

Tyler rzucił jaszczurkę w Bridgette.

Bridgette: Fuu! Ona jest lepka!

Noah szybko ją zabrał od dziewczyny i pobiegł z nią niezadowolony do łóżka, by sprawdzić, czy jeszcze oddycha.

(PZ - Noah): Myślałem, że Tyler zareaguje inaczej, ale on jednak musiał rzucić moją Psychix w Bridgette. ._.

Opuszczony domek

Aktorzy

W domku siedzieli przegrani - tradycyjnie. Po chwili jednak budyneczek został zburzony.

Courtney: Wut. o_o

Poszła sprawdzić, co się stało.

DJ: Czy to jest normalne?

Katie: Nie. :/

DJ i Katie znaleźli po chwili wspólny język.

(PZ - DJ): Powiedzieć Wam sekret? Tylko na razie nic nie mówcie Katie. <3 (na myśl o imieniu jego oczy przybrały kształt serca)

(PZ - Katie): Sadie! Zakochałam się! <3 Łiiiiiiiiiiiiiiiiii! </3333333

DJ i Katie zaczęli rozmawiać na różne tematy.

Katie: Interesujesz się siatkówką?

DJ: Tak, nie chcę się chwalić, ale trener zawsze mnie wybierał do drużyny.

Katie: Mnie też, świetnie mi wychodzą zagrywki. Gdybyśmy wygrali, mogłabym Ci pokazać. ;) Nie to, że się chwalę, ale skoro się czymś interesujemy razem, to jednak możemy się pochwalić, co nie?

DJ kiwnął głową na tak.

Alejandro: To bardzo dziecinne... *wzruszył oczyma*

Katie: Mówi to Pan Krętacz. Już się nie dam drugi raz zamydlić oczami!

(PZ - Katie): To niesprawiedliwe. Byłam wprost zakochana w Alejandro, ale teraz mnie wyzywa od dzieci. No to teraz może pod koniec programu wyznam uczucia DJ'owi? <333

Stołówka

Po chwili Blaineley zaprosiła wszystkich na mini-stołówkę, która po chwili też była remontowana na ciekawszą.

Blaineley: Szybciej, nie opierniczaj się Nastasia!

Nastasia: Takie dekorowanie na rushowo zajmuje. <3 Dziewczyny, jebnijcie więcej złotej tasiemki na róg. ;u;

Mówi to do swoich "koleżanek", czyli Aishy i Ruth.

Ruth: Jebnąć to się można w głowę...

To ci ironia! Ruth walnęła się nogą o kant deski.

Ruth: AAAAAAAAAAAAŁŁŁ! Kto to tu podłożył? -,-

Aisha: Ten sam ktoś, kto mówi od pół godziny, żeby się nie opierniczać. Patrz na tą latynoską szmatę, co musi aż tak "pięknie wyglądać", żeby jej przyjaciółki musiały odgarniać ten chlew?! Z chęcią zadzwoniłabym do Marcus'a, ale dopóki mój dyżur się nie skończy u hosta to nie mogę! Byście zajęły się tym!

Ruth westchnęła.

Ruth: Dobrze, ty sobie dzwoń [do Aishy], a ty tam, rób co chcesz... [do Nastasii] ...sama to zrobię, skoro dla was ważniejszy jest modeling i "pięknisizm".

Nastasia: Weź wyluzuj. ;u; W końcu i tak Blain... to znaczy...

Zrozumiała, że przez przypadek wypaplała część swojej tajemnicy, jednak specjalnie nikt tym się nie przejął.

Ruth: Aha? Uważaj. Jeśli chcesz pomóc, to weź użyj tej farby z pędzlem i zamaluj od siebie na zachód różową na ścianę na ładniejszy, błękitny kolor.

Nastasia jednak wzięła fioletowy i zaczęła bazgrać półnagiego Zacha na ścianie.

Ruth: Jees, nie miałaś robić sekstaśmy na ścianie!!!

Każdy się śmiał z mini-kłótni dziewczyn.

Alejandro: Jakież one są nierozgarnięte. xD

Courtney: Jak ty z Tyler'em!!!

Courtney nie mogła już dłużej trzymać języka ze zębami i powiedziała, co szczerze sądzi o Alejandro.

Courtney: Jesteś dwulicowym, zdradzieckim, nieczułym pedofilem i gejem, potwierdzi to każda kamera na tym zdechłym planie!!!

Łzy napłynęły jej do oczu i wybiegła w rozpaczy.

(PZ - Alejandro): Idiotka. Wczoraj zniszczyłem monitoring. ;u;

(PZ - Courtney): Jaka ja jestem głupia! T_______T

Mimo wszystko stołówka miała nowy, ładny wygląd, a w miejsce domku dziewczyn była jakaś nowa, nienaruszona sala.

Blaineley: Dzisiejsze zadanie gotowe. </3 Zapraszam wszystkich do nowej sali!

Zadanie

Zadanie było dzisiaj dość nietypowe. Głównie tapeta była biała (a to ci nowość...) i były dwa żółte krzesła oraz trzy czerwone dla Aktorów i pięć niebieskich dla Scenarzystów.

Blaineley: Siemasz! Ale to życie się zmienia, co nie? ;u;

Po chwili kazała wszystkim usiąść.

Blaineley: Dziś rozpoczynamy... randkę w Ciemno! Nie, nie Courtney... nie możesz się mnie o nic zapytać. Wybiorę jedną osobę, która usiądzie na żółtym krześle - z drużyny rzecz jasna. Typowa eliminacja z mojej strony, według naszych ankietowanych. Oczywiście wy nic nie będziecie wiedzieli. </3 Dostaniecie swoje stanowiska i nie możecie ich zdradzić, ale jeśli to zrobicie - drużyna zostaje zdyskwalifikowana i trafi na podwójną ceremonię, w której odpadną osoba, która to powiedziała i osoba według waszych głosów.

Widz nr 1: Courtney

Widz nr 2: Alejandro

Widz nr 3: Courtney

Widz nr 4: Courtney


Widz nr 1: Tyler

Widz nr 2: Noah

Widz nr 3: Omega

Widz nr 4: Omega


Widz nr 1: Katie

Widz nr 2: Alejandro

Widz nr 3: Katie

Widz nr 4: Alejandro

Widz nr 5: DJ

Widz nr 6: Alejandro


Widz nr 1: Noah

Widz nr 2: Noah

Widz nr 3: Noah

Widz nr 4: Noah


Widz nr 1: DJ

Widz nr 2: DJ

Widz nr 3: DJ

Widz nr 4: Katie


Widz nr 1: Bridgette

Widz nr 2: Tyler

Widz nr 3: Bridgette

Widz nr 4: Bridgette


Widz nr 1: Geoff

Widz nr 2: Tyler

Widz nr 3: Tyler

Widz nr 4: Gwen


Widz nr 1: Gwen

Widz nr 2: Gwen

Widz nr 3: Geoff

Widz nr 4: Geoff

Widz nr 5: Gwen


Każdy jest przesadzony na swoje miejsca. Wiadomo tylko dla wszystkich oglądających, że to Katie i Geoff są tajemniczymi gośćmi. Każdy ma zniekształcony głos. Reszta to Chłopak/Dziewczyna nr. X, ale dla Państwa też te osoby zostaną podane.

Tajemniczy Gość - Katie

Osobnik nr. 1 - Courtney

Osobnik nr. 2 - DJ

Osobnik nr. 3 - Alejandro

Tajemniczy Gość - Geoff

Osobnik nr. 1 - Bridgette

Osobnik nr. 2 - Noah

Osobnik nr. 3 - Tyler

Osobnik nr. 4 - Omega

Osobnik nr. 5 - Gwen

Blaineley: Zaczynamy! Tajemniczy Gościu, masz 3 pytania.

Katie: Osobniku nr. 1, jak Ty byś mnie powitał/a na ulicy?

Courtney: Eeeeeeeee, a to nieznajomy? :3

Blaineley: NIE MOŻESZ TAK ODPOWIADAĆ! Było tak w regulaminie. ;) Aha, Tajemniczy Gość musi zgadnąć swoją ulubioną parę. (było to do Tajemniczych Gości, bo reszta miała zakryte słuchawki, a odkryte wtedy, kiedy TG zada do nich pytanie)

Katie: Osobniku nr. 1, jak Ty byś mnie powitał/a na ulicy?

Courtney: Odpowiedziałabym, "witaj frajerko"... bez względu na to, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną. >:(

Katie: Osobniku nr. 2, jak Ty byś mnie powitał/a na ulicy?

Alejandro: Przeleciałbym Cię. </333333 Mi amore. :3333

(PZ - Katie:) DJ jest taki romantyczny! :)

Katie: Osobniku nr. 3, jak Ty byś mnie powitał/a na ulicy?

DJ: Odpowiedziałbym, że miło mi Cię poznać. Potem bym z tobą porozmawiał.

(PZ - Katie): Alejandro próbuje udawać miłego... jakie to słodkie. ;u; -_-

Geoff: Osobniku nr. 1, co byś zrobił/a, gdybyś znalazł/a się między menelem a żulem?

Bridgette: No wiesz, przeszłabym obojętnie.

Geoff: Osobniku nr. 2...

Noah: Dałbym ci w ryj za takie pytanie.

Geoff: Osobniku nr. 3...

Tyler: Ten, kto przystojniejszy, dałbym mu w pysk!

Geoff: Osobniku nr. 4...

Omega: Przecież to to samo, nie? ;u;

Geoff: Osobniku nr. 5...

Gwen: Zależy co by mi zrobili. ;)

(PZ - Geoff): Aktualnie wydaje mi się, że Bridgette jest osobnikiem 5. ;D

Katie: Osobniku nr. 1, jakie są Twoje ulubione książki?

Courtney: Za dużo by wymieniać... a jeśli mam trzy to przygodowe, westerny i logiczne.

Katie: Osobniku nr. 2...

Alejandro: Pornoski. <3

Katie: Osobniku nr. 3...

DJ: Nie pogardziłbym lekturą szkolną, ewentualnie książką romantyczną.

(PZ - Katie): Teraz mam dylemat. Muszę wybrać tylko DJ'a i wygram dla zespołu! Na pewno w numerze 1 kryje się Court, ale kurczę reszty nie znam!

Geoff: Osobniku nr. 1, jaki kolor bielizny nosisz.

Bridgette: *wstydzi się, lekko jest zarumieniona na policzkach*

Geoff: Osobniku nr. 2...

Noah: GEJ!

Geoff: Osobniku nr. 3...

Tyler: Czarny! ^^ Chciałbyś dotknąć? ^^

Geoff: Osobniku nr. 4...

Omega: (please) Fioletowy.

Geoff: Osobniku nr. 5...

Gwen: Rushowy. *z lekką pogardą*

Blaineley: Tajemniczy Gościu, zostało Ci ostatnie pytanie. Zadaj je dobrze, a potem musisz osobę. Pamiętaj, że to musi być Twój chłopak/dziewczyna. (w zależności od płci *_*)

(PZ - Katie): Jaka jest ważna różnica między DJ'em, a Alejandro? ;u; Już mam!

Katie: Osobniku nr. 1, jaki sport wodny najbardziej lubisz?

Courtney: Żaden! Kto by się takim czymś przejmował? ;3k

Katie: Osobniku nr. 2...

Alejandro: Najbardziej erotyczny.

Katie: Osobniku nr. 3...

DJ: Od dawna interesuję się pływaniem synchronicznym. Jak wiesz, zawsze bałem się wody, ale teraz od kiedy każdy mnie motywuje po kolei, zacząłem ignorować tego, że się boję, ale iść na całość! :) Tak, to właśnie robię! Tylko czekam, aby Katie mnie przyjęła do serca...

Blaineley: UUUUUUUUła, to jest takie świetne. </3 (wzruszyła się)

Ruth: Kto jest Tajemniczym Gościem? :)

Blaineley: Nie psuj zabawy... -_-

Tajemniczy Gość: Dzięki za odpowedzi. :') <3 :3

Geoff: Osobniku nr. 1, jakie jest Twoje przezwisko?

Bridgette: Skarbuś. :)

Geoff: Osobniku nr. 2...

Noah: Kujon...

Geoff: Osobniku nr. 3...

Tyler: Boski Master, Sex Disaster! <3

Geoff: Osobniku nr. 4...

Omega: Druga Courtney. ;_;

Geoff: Osobniku nr. 5...

Gwen: Nowa Heather. A co??

(PZ - Geoff): Hmmm....

Blaineley: Tajemniczy Gościu, czas już wybrać! Zaczniemy od Gościa z Aktorów. Osobnicy, możecie już mówić w Pokoju Zwierzeń. ;)

(PZ - Courtney): Em... bardzo ciekawe doświadczenie. Przynajmniej nikogo nie słyszałam, ani nikt nie słyszałam moich odpowiedzi, poza fanami... lub... Blain...

(PZ - Alejandro): Uważam, że to Courtney była TG.

(PZ - DJ): Było ekstra. :)


(PZ - Bridgette): Nie przypuszczałam, że Tyler może mnie spytać o pseudonim. Tylko szkoda, że go wygadałam fanom. :/ Tak do mnie zawsze mówi misiopatysio. <3

(PZ - Noah): Jeśli już to się zakończy, dam w pysk tej gościówie!

(PZ - Tyler): Było bosko. ^^ Tylko szkoda, że musiałem zerwać z Lindsay. Jeśli to był Alejandro, chciałbym mu więcej o sobie zdradzić. ;u; <3 ;u; <3

(PZ - Omega): Nie lubię takich typu reality-show, każdy potem o mnie rozpowiada.

(PZ - Gwen): Pfff...


Tajemniczy Goście musieli zdecydować, kogo wybiorą. Najpierw wybór był dla Aktorów, czyli Katie...

Katie: No to wybieram...














osobnika nr. 3!

Kopuła zawodnika się odsłaniała. Po chwili było widać Katie i DJ'a.

DJ: Katie? <3

Katie: DJ? <3

Po chwili rzucili się sobie w ramiona, potem zaczęli się całować. Widownia była zadowolona.

Blaineley: Bravissimo, jeśli Scenarzysta odpowie prawidłowo, będzie dogrywka!!!

Przed Geoff'em stała ważna, aczkolwiek trudna decyzja. Miał do wyboru aż 5 kandydatów!

Tajemniczy Gość: Wezmę...













pół na pół!

Facepalm wszystkich na sali.

Blaineley: I odsłaniamy wszystkie kopuły! ;D Geoff, szybko wybierz liczbę...

Geoff: Niech to będzie...














osobnik nr. 4!

Blaineley szybko wciska kopułę Geoff'a i Omegi. Po chwili Omega rzuca się na chłopaka.

Omega: BRIDGETTE BYŁA POD JEDYNKĄ! ;-; MÓWIŁAM TO PRZED WY... *zatyka usta ze strachu*

Blaineley: Przed występem? No dobra, ważne, że ten debil zapomniał. Odsłaniamy wszystkie kopuły i za chwilę, którą poprowadzi...

Nie dokończyła swojego zdania, bo przerwał jej... Chris! Nagle się ocknął i stanął obok Blaineley.

Chris: Wyjaśnisz mi to?

Blaineley: Eeee, tak. :/ Zemdlałeś, a dziś miała być premiera nowego odcinka. Wiesz, kiedy Chef miał te 3,6 milionów za podróż do...

Chris znów zemdlał. Blaineley spoważniała.

Blaineley: Aktorzy, willa czeka. Scenarzyści, Wasz TG Geoff jest beznadziejny. Możecie iść już głosować. ;)

Ceremonia

Większość była zła na Geoff'a za to, że to z jego winy trafili na ceremonię.

(PZ - Bridgette): Dopilnuję, żeby mój chłopak nie wyleciał. *głosuje*

(PZ - Geoff): Jesteś zwykłą oszustką... *głosuje*

(PZ - Omega): Sorry, ale już Ci mówiłam. Bridgette pod jedynką! ;-; *głosuje*

(PZ - Tyler): Much fun. *głosuje*

(PZ - Gwen): Sorki koleś, ale to Ty zawiodłeś. *głosuje*

(PZ - Noah): Jest mi "przykro". "Przykro", że jesteś takim idiotą jak Lindsay! *głosuje*

Blaineley: Przeczytam, kto otrzymuje statuetki.

Te osoby to...

.

.

.

Całuśna Bridgette;

.

.

.

Samotna Gwen;

.

.

.

Erotyczny Tyler (wut?);

.

.

.

Kujon Noah.

(PZ - Noah): Miło mi to słyszeć... <sarkazm>

Blaineley: Omego, zdradziłaś się z sekretem, kto gdzie jest. A Geoff wybrał po prostu źle i wymyślił takie pytania, żeby trudniej mu było zgadnąć, i bardzo dobrze. Jednak osobą, która uda się do domu, to...

...

.


.

.

.

.








Scrolluj dalej!




















Geoff! (4 głosy) Au revoir, i YESSSSSSSSSSSSSSSS! <3

Zaczęła tańczyć ze szczęścia.

Bridgette: Pożałujecie tego, że mój chłopak wyleciał. Omega, to Ty powinnaś wylecieć za to, że się tak głupio zdradziłaś. Nie wierzę, że Geoff odpada! ;_;

Po raz ostatni przytula chłopaka, a ten odjeżdża Pociągiem Wstydu.

Blaineley: Jestem taka zajebista! :D No co? Tak powinno być i swoją drogą, zostaje już tylko 9 zawodników. Kto przertwa następny? Dowiedzcie się tego w Szaleństwach na Planie! (zaciesz)

Zaciemnienie.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.