FANDOM


Totalna Porażka: Nowy Obóz - Odcinek 2

Chris siedzi nad rzeką.

Chris: Siemano! Ostatnio w Nowym Obozie 16 zawodników zostało zaproszonych na obóz Portoryko gdzie będą razem rywalizować ze sobą w programie. Podzieliliśmy ich od razu na 2 zespoły: Sójki i Żółwie. Jak wiecie Don i Chef budują pole do dzisiejszego wyzwania. Ale ciii.

Don: Spadaj -_-

Chris: A już teraz Nowy Obóz!

Kamper Sójek

Dziewczyny

Były dwa kampery i 2 "piętra". Piętra były podzielone na płcie.

Ivana: Jest tu lepiej niż na Wawanakwie. ;)

Daphne: Tia. Ciekawe spotrzeżenie.

Lekko się uśmiechnęła.

Ivana: Nellie. Co sądzisz o kamperze?

Nellie: Nic.

Wzruszyła ramionami.

Nellie: Nie mam ochoty teraz z nikim rozmawiać.

Prostowała włosy.

Ivana: Przynajmniej ten sezon jest bardziej ogarnięty. Zaraz zaraz. Same nowe dziewczyny są tutaj!

Daphne: I co z tego?

Ivanie się ten komentarz nie spodobał.

Ivana: Nie ma żadnych starych wieśniaków do przeszkadzania.

Nellie: A nasi koledzy?

Tupnęła nogą.

Nellie: Ciszej mi tam, proszę! Kobieta musi się ubrać na bóstwo!

Jonathan: Wiesz gdzie ja to mam?

Nellie wpadła na pomysł. Zeszła do chłopaków.

Chłopcy

Nellie już była na pierwszym pięterku. Tam bawili się chłopcy. Wyciszyła od razu muzykę.

Sheldon: Hej. Co się dzieje?

Nellie: Szukam Jonathana Biebera. :D

Podeszła do blondyna i dała mu w ryj.

Nellie: Szanuj dziewczyny. Bezmózgu.

Potem włączyła od nowa muzyczkę i poszła do siebie.

<Jonathan - Ale ona jest bombowa>

<Nellie - Serio? Nie można tak traktować kobiet. On musi o tym wiedzieć>

Alejandro interesował tylko Mike.

Alejandro: Witaj Malu, to znaczy Mike.

Mike przewraca oczyma. Alejandro zaczyna mu grozić.

Mike: Taa. Mówiłem już jej tyle sekretów. Że mam osobowość wieloraką. Że nie umiałem nad nią panować. A teraz ode mnie się odpierdziel, latynosie.

Wyszedł z kampera.

Kamper Żółwi

Dziewczyny

Laurie i Tasha zaczęły się zaprzyjaźniać.

Laurie: Jak to miło że kochasz przyrodę.

Tasha: Najbardziej ptaki.

Po drugiej stronie była sytuacja vice-versa.

Zoey: Ty zmieniona w miłą. To tak jak Mike na początku bez osobowości.

Courtney: Ale ja naprawdę się zmieniłam.

<Courtney - Czemu ona mi nie chce uwierzyć *płacz*>

<Zoey - Naprawdę zaufałabym jej. Nie to że się zmieniłam w wredną przesłodzoną dziewczynkę tylko. Sama nie wiem co mówię. Może się z nią pogodzić *wzrusza ramionami*>

Heather: Tasha.

Tasha: C-co? -.-

Heather: Gówno. :D

Tasha: W tej sytuacji mam tylko jedno. Laurie pożycz mi pyłek.

Laurie dała jej pyłek. Tasha wyszła na dwór.

Heather: Co za.

Nagle Tasha wskakuje na Heather i otwiera jej buzię. Potem daje jej odchody z pyłkami.

Tasha: Proszę. Dałam tylko trochę tamtej smarkuli.

<Tasha - Jaka bezczelna krowa!>

<Heather - No comment>

Chłopaki

Tutaj byli Antonio Walter i Topher.

Topher: Siema.

Walter: Ty się porządnie przywitać nie umiesz.

Antonio: Elo stary. xd

Przybili piątkę

<Topher - Chris to bydlak. Jestem pewny że zaczną mnie zaczepiać>

<Walter - Ten Topher to prawdziwa łajza. Już mnie zirytował powitaniem>

Topher: Walter no sory.

Walter: Jednak nam się do czegoś przydasz.

Przewraca oczyma. Po tym pokazuje znak buzi na kłódkę.

Topher: Ok

Walter go jeszcze raz uciszył.

Obóz Portoryko; 2 wyzwanie

Chris (M): Zapraszam przed kampery!

Przyjechała ciężarówka.

Don: Sójki po jednej stronie a Żółwie po drugiej.

Zabrał wszystkich pod pewne miejsce.

Okazało się szybko że to pole do zbijaka.

Jacques: Kocham każdy sport!

Laurie: Tu się bije!

Zaczęła dmuchać w torebkę.

Alejandro: Laurencjo, 'złotko'. Możesz nam zawsze podawać piłkę. <sarkazm>

Laurie nerwowo przełknęła ślinę.

Don: No proszę! Mięsożerna weganka a nie umie nikogo uderzyć!

Laurie: Walter. Piłka.

Walter: Laurie? Piłka.

Laurie trafiła w Dona.

Don: Moje fistaszki!

Laurie: Teraz już mnie proszę nie zaczepiać.

Każdy był pod wrażeniem jej rzutu. (Żółwie)

Courtney: Chłopacy. Dacie im wycisk? Ja to nie jestem dzisiaj na siłach.

Zoey: Tak. Bo ty lepiej łamiesz serca niż rzucasz gumową piłką.

Chris miał dosyć kłótni dziewczyn. Dał taśmę klejącą Zoey na usta.

Courtney: Przepraszam że się tak uniosłam.

Antonio: Kochanie to dobry pomysł. Usiądź i ty tak samo rudowłosa. Ja Topher Walter Laurie i Heather. Reszta niech usiądzie.

Tasha: Ok.

<Tasha - Może to i dobrze?>

1 runda

Sójki: Alejandro, Ivana, Sheldon, Jacques, Mike

Żółwie: Heather, Laurie, Walter, Topher, Antonio

Laurie: *celuje w Ivanę, nie trafia*

Sheldon: *celuje przez przypadek w Courtney*

Sheldon: Oops.

Heather rzuca w Sheldona i zbija go.

4-5

Ivana mści się za Sheldona i trafia w Heather.

4-4

Ivana: Spierdalaj od mojego kuzyna!

Alejandro: *celuje w Waltera, nie trafia*

Antonio: *celuje w Ivanę, nie trafia*

Antonio: Ivana to trudny przeciwnik.

Topher dostaje od Jacques'a.

Topher: AAAAAAAAAAAAAAAAAŁŁŁ!

Facepalm Żółwi.

4-3

Mike: *celuje w Laurie, trafia*

4-2

Laurie: Damski bokser!

Mike: Wybacz mi za...

Antonio celuje w Mike'a, trafia.

3-2

Alejandro: Facepalm. *chciał wcelować w Waltera, ale pierwszy go trafił Antonio*

2-2

Jacques zbija Antonio.

2-1

Ivana: To teraz ja.

Ivana: *celuje w Waltera, ale ten łapie jej piłkę i wchodzi na boisko Zoey*

1-2

Jacques: Co jest?

Zbija Zoey.

1-1

Walter zbija Jacques'a.

0-1

Żółwie: TAK!

Jacques: Nie.

Wstał.

2 runda

Sójki: Alejandro, Jacques, Ivana, Daphne, Nellie

Żółwie: Laurie, Tasha, Walter, Antonio, Heather

Alejandro: *trafia przez przypadek w Heather i daje piłkę Laurie tak, żeby ją złapała i wchodzi kolejna Courtney*

4-5

Ivana: C-co?

Courtney trafia Ivanę.

3-5

Daphne+Nellie: *obie rzucają w Antonio i zbijają go*

3-4

Nellie: Dobrze sobie radzisz.

Unikają piłek od Tashy i Waltera.

Jacques w odwecie zbija Laurie.

3-3

Jacques: Damy radę!

Courtney łapie piłkę od Daphne.

Daphne: Aha?

2-4

Wraca Zoey, która znowu szybko jest zbita przez Jacques'a.

2-3

Walter: Zawsze ta idiotka musi wracać?

Courtney zbija Jacques'a, a Nellie zbija ją.

1-2

Nellie: Poddajcie się.

Zrobiła zmysłowy krok, który spodobał się Walter'owi. Potem powoli do niego podchodziła a on przekroczył linię żeby ją dotknąć.

Walter: Ty zdziro!

Dał jej w twarz.

Nellie: Wprost kusisz. <sarkazm>

Zbija na koniec Tashę.

1-0

Jacques: Nieźle!

3 runda

Chris: To ostatnia runda!

W tej rundzie są wszyscy.

Jonathan zbija Zoey.

8-7

Courtney łapie piłkę od Mike'a.

7-8

Jacques łapie piłkę od Laurie.

8-7

Mike i Zoey zbijają siebie nawzajem.

7-6

Jonathan łapie piłkę od Heather.

8-5

Walter i Antonio trafiają Daphne i Alejandro.

6-5

Nellie łapie piłkę od Antonio.

7-4

Walter łapie piłkę od Ivany.

6-5

Topher zbija Mike'a.

5-5

Sheldon łapie piłkę od Tophera, a Walter od Daphne.

5-5

Laurie łapie piłkę od Jonathana.

4-6

Antonio zbija Nellie.

3-6

Jacques łapie piłkę od Heather i zbija Courtney.

4-4

Tasha łapie piłkę od Mike.

3-5

Zoey zbija Alejandro, a Jacques łapie jej piłkę.

3-4

Jonathan zbija Antonio.

3-3

Jacques zbija Laurie.

3-2

Tasha i Sheldon łapią swoje piłki nawzajem.

3-2

Walter zbija Jacques'a.

2-2

Jonathan zbija Courtney.

2-1

Walter łapie piłkę od Ivany.

1-2

Jonathan łapie piłkę od Tophera.

2-1

Nellie przekroczyła przez przypadek linię.

1-1

Sójki: JONATHAN! -_-

Żółwie: Walter! :D

Zostało dwóch chłopaków.

Walter: Przykro mi że przegrasz.

Walter prawie w niego trafił a Jonathan wziął piłkę.

2-0

Na koniec podszedł Mike.

Mike: Wygraliśmy.

Sójki zaczęły się cieszyć.

Don: Sójki wygrały.

Chef: A Żółwie idą na ceremonię.

Chris się wkurzył na zastępców a ci gwizdali.

Obóz Portoryko; Ceremonia

Chris: Czas podliczyć wasze głosy.

<Courtney - Głos oddaję na Tophera>

<Heather - Głos na Waltera>

<Zoey - Głos na Courtney>

<Topher - Głos na Waltera>

<Antonio - Głos na Tophera>

<Laurie - Głos na Heather>

<Walter - Głos na Tophera>

<Tasha - Głos na Tophera>

Chris: Na 100 zostają:

Zoey

Antonio

Laurie

Tasha

Daje im piankę.

Chris: Bezpieczne są też Courtney i Heather (1 głos).

Chris: A przegranym zostaje...

3.

2.

1.

TOPHER!!!

Topher: S-s-s...

Topher: Słucham?!

Walter: Stary ty prawie wogóle nie grałeś.

Tasha: Jeszcze na dodatek bolała cię piłka więc wiesz o co chodzi.

Heather: Zamknij tą kurewską mordę!

Heather i Tasha zaczęły się bić.

Topher już dostał Kopniakiem Wstydu.

Topher: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAŁŁŁ!

Chris: Cóż to za ból! Pozostaje 15 graczy. Po więcej zapraszam do następnego odcinka w Nowym Obozie!

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.