FANDOM


Totalna Porażka: Piękny Bałagan Pahkitew - Odcinek 18

Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce...

Clipy...

Chris: Rozegraliśmy wyzwanie baśniowe. W sumie prowadził je Chef. Ostatecznie wygrali Thomas i Tatiana. Miała odpaść Isabella, a odpadła Judy, gdyż zrezygnowała z niewiadomych powodów xD Została 9! Kto dziś trafi do armaty?

Pokazany został pocałunek Thomasa i Chrisa w stroju księżniczki.

Chris: EJ, NIE! -.-

Rozwalił telewizor.

Chris: Chefie!

Chef: Co znowu?

Chris: Powiedz montażyście tego filmu, że już tu nie pracuje... ;)

Chef poszedł.

Chris: Dowiecie się tego oglądając Totalną Porażkę: Piękny Bałagan Pahkitew!!!

<Czołówka>

Na wyspie Pahkitew, Lato

Domek

Isabella: Po ostatnim zamieszaniu potrzebuję więcej sojuszników. Tina i Fatih są ze mną, ale kto jeszcze? Thomas i Tatiana mają swój sojusz, a Emily owinęła sobie Andreasa wokół palca. Hmmm... Może duet Markus i Ben.

Isabella podeszła do Bena i Markusa.

Isabella: Hej, co robicie?

Markus: Urządzamy walki karaluchów. Jak na razie Ben wygrywa. Może się dołączysz?

Isabella: Nie, dzięki xD

Ben: To co cię tu sprowadza?

Isabella: Mielibyście ochotę na mały sojusz?

Markus: Piękna laska oferuje nam sojusz... :O

Ben: A co? Myślałeś, że poza mną już nikt do ciebie się nie odezwie? xD Zgoda. Kto odpada?

Isabella: Oczywiście, że Emily.

Ben: Ale to by było dziwne.

Isabella i Markus: Bo?

Ben: Ona jest antagonistką, a zawsze w Totalnej Porażce antagonista zajmuje miejsca 1./2., 3. lub 4.

Isabella: Czyli co? Z tego powodu głosować nie będziesz? (please)

Ben: Głos na antagonistę opłaca się tylko w finałowej 3-4, więc nie.

Isabella dała mu całusa w policzek.

Isabella: No dalej, pomogę ci schudnąć ;D

Ben: No dobra.

Markus: Ej! :O A mi też dasz całusa w policzek?

Isabella: Sorry, śpieszę się.

Pobiegła.

Markus: Szczęście masz.

Las

Tina i Fatih nieśli kosze pełne owoców.

Fatih: Uff! Ciężko mi, a tobie?

Tina: Ani trochę, może ci pomogę?

Fatih: Nie, dzięki. Podzielimy się z resztą? Znam fajny przepis na owocowy koktajl czy zapiekankę z dzikich owoców.

Tina: Nie, sami je zjemy, bo co znalezione to nie kradzione. :P

Fatih: Spoko.

Andreas: I co gotowi na wycisk ode mnie? Dziś będzie mój dzień :P

Tina: Ty lepiej mi nie zachodź za skórę, bo wiesz? Wystarczy już, że Emily to robi.

Andreas: Emily to jedyna normalna osoba.

Fatih: Nienormalna*

Andreas: A co chcesz się bić?!

Fatih: Nie pamiętasz już, jak oboje byliśmy dręczeni przez Arkadego?! :/

Andreas: On miał rację co do ciebie terrorysto!!! -.-

Tina przywaliła mu po mordzie.

A on upadł.

Fatih: Dzięki Tina. Spoko z ciebie kumpela. :)

Tina: Spoko, ziom.

Andreas: Pożałują, że mnie poznali! ;-;

Polana

Tatiana: To jaka jest ta niespodzianka? ;D

Thomas: Za chwilę się dowiesz.

Nagle przylatuje gość od pizzy.

Thomas: Dobra... to ta.

Daje mu kasę.

Thomas: Częstuj się. Mniam, bo wszystko zjem :P

Tatiana spróbowała.

Tatiana: Mniam, z Hawajska. Uwielbiam taką. :) Dzięki.

Thomas: Lubię, jak się uśmiechasz.

Tatiana: Nom... bezcenne co nie? ;D

Obsmarowała kawałkiem pizzy twarz Thomasa.

Tatiana: Heh xD

Thomas: Bardzo zabawne...

Zrobił to samo Tatianie.

Thomas: Haha! xD Ładna twarz xD

Tatiana i Thomas: (Śmiech)!

Zza krzaków widziała to Emily.

Emily: Ta dwójka jest za blisko siebie... dlatego muszą odpaść albo najlepiej umrzeć. Nienawidzę ich... ;-; Jak już Tina, Isabella, Tatiana i Thomas wylecą lub umrą to będę szczęśliwa. BŁAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!

Chris: Z Emily jest coraz gorzej. W pierwszym odcinku była nadzieja na przyjazną uczestniczkę, a teraz? To kopia Nikity czy coś w tym guście.

Chris: Zaczynamy wyzwanie!!!

Wyzwanie, jesień

Chris: Witajcie w amfiteatrze! Dziś wyzwanie muzyczne! :D

Thomas: Śpiewają baby, śpiewają mięczaki, ale nie ja!

Chris: Niestety będziesz musiał... no chyba, że chcesz trafić do armaty? ;D

Thomas: No dobra.

Chris: Pragnę powitać dzisiejszych gości specjalnych! Oni będą was obserwować... powitajcie...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

..ZESPÓŁ MUZYCZNY GŁODU I PRAGNIENIA!!!

(Szok)!

Chris: W składzie: Pan Golonka (lider teamu), Exel i Michael!

Podchodzi wymieniona trójka.

Pan Golonka: Moje uszanowanie! Dziękuję za zaproszenie.

Chris: A zagracie jeden ze swoich kawałków? :)

Pan Golonka: Może.

Chris: A dzisiejsze Jury w konkursie muzycznym to ja, Chef i gościnnie Pan Golonka.

Pan Golonka: Ale najpierw proszę o podpis! O to, że mogę tutaj sędziować.

Dał Chrisowi jakiś papier, a Chris nie czytając go podpisał.

Pan Golonka: Dziękuję, panu!

Dał papier Exelowi.

Pan Golonka: (szeptem): Zanieś to do producentów tego syfu... mamy ich w garści...

Exel: OK.

Poszedł.

Isabella: Chris! Na czym polega to wyzwanie?

Chris: Śpiewacie wybrany przez siebie utwór, a nasza trójka go ocenia. Macie 30 minut na przygotowania... heh... a potem może być tylko zabawniej xD

Chef: Muszę dać najwyższą ocenę Isie, bo boję się, że ją wywalą.

Chris: No to... do roboty!

Przygotowania

Markus zaczął śpiewać.

Ben: Wow, ziom! Super!

Markus: Eee, tam. To tylko lata ćwiczeń.

Tatiana: A jak nie umiem śpiewać :C

Thomas: Na pewno żartujesz xD

Zaczęła śpiewać.

Thomas: Nie jest źle ;)

Tatiana: Serio? Dzięki :)

Pocałowali się.

Andreas: Hehehe! Ale siara... Tatiana nie umie śpiewać xD

Thomas: Ty kurwo! -.-

Andreas zaczął uciekać.

Thomas: I tak cię znajdę!

Tatiana: Uwielbiam cię, jak jesteś taki twardy. :)

Tina: I tak się tańczy! ;D

Fatih: Bardzo dziwny, a za razem ciekawy taniec xD Thomas czemu nie ćwiczysz?

Thomas: Bo wali mnie to :P

Emily: Cóż... jaka szkoda, że chcesz odpaść tylko dlatego, że całowałeś się z Isabellą!

Tatiana, Thomas i Isabella: WHAT!?

Tatiana: Sorry Emi, ale nie nabierzesz nikogo na to xD

Emily: Isabella jak tam twoja pioseneczka? xD W lepszym stanie niż sojusz z Chefem? ;D

Isabella rzuciła się na nią i zaczęły się bić.

Markus: Uwielbiam walki babeczek :)

Ben: A ja nie.

Ben rozdzielił Isabellę i Emily.

Chris: Koniec przygotowań! Zaczynamy show!

Wyzwanie

Chris: Jak pewnie widzieliście... na scenie amfiteatru śpi Yeti, więc postanowiłem, że będziecie występować nad tą dziką skałą!

Thomas: (Śmiech)! Dzika, jak mięśnie Jamesa xD

Nagle widać było stażystę nad tą skałą, a kiedy zaczął fałszować to czerwone mrówki go oblazły.

Stażysta: Aaaaaaa!!!

Andreas: Thomas to debil. Tylko Emily mogę ufać. Z nią dotrę do finału.

Chris: Golonka?

Pan Galonka: Pan Golonka! Albo Ser Golonka! Czy to jasne!?

Chris: Ok... wylosuj kolejność występów. Będziemy oceniać w skali 0-10.

Pan Golonka wylosował.

Chef: Oto kolejność:

  1. Tatiana
  2. Ben
  3. Markus
  4. Isabella
  5. Tina
  6. Fatih
  7. Emily
  8. Andreas
  9. Thomas

Chris: Cóż, czas zacząć. ;) Ona marzy o karierze prawniczki i jest agentką... oto Tatiana!

Tatiana weszła na skałę.

I zaczęła śpiewać. https://www.youtube.com/watch?v=TIy3n2b7V9k

Thomas bił brawo.

Tina: Nawet fajne.

Chef: Słabe* 3/10.

Chris: Nawet, nawet... przyjemne 8/10.

Pan Golonka: 3/10.

Chris: Łączny wynik dla Tatiany to 14/30!

Tatiana: Może być :P

Chris: On marzy o spaleniu 1000 kalorii i jest zagorzałym fanem sportu... oto Ben!

Ben pojawił się na skale.

I zaczął śpiewać. https://www.youtube.com/watch?v=nNVkkjxfA0Y

Ben: Uff! W końcu, ale się zmęczyłem.

Chef: 4/10.

Pan Golonka: 4/10.

Chris: 4/10. Wow, ale zgodność xD Wynik Bena to 12/30!

Ben: Super.

Chris: On marzy o zostaniu olimpijczykiem i jest bogatych ziomkiem... oto Markus!

Markus wszedł na skałę.

I zaczął śpiewać. https://www.youtube.com/watch?v=QCsai7Min-0

Chef: Zbyt ciekawe to to nie było... ale niech ci będzie. 6/10

Pan Golonka: 5/10.

Chris: Dam 7/10. Markus - 18/30!

Markus: Powodzenia dla pozostałych życzę!

Tina: Oprócz Emily.

Chris: Ona marzy o chłopaku i jest typową dziewczyną xD Oto... Isabella!

Isabella: Co mi szkodzi... ośmieszę się przed TV. xD

Zaczęła śpiewać. https://www.youtube.com/watch?v=8fGLiIvKKys

Chris: 10/10!

Pan Golonka: Co? (please) 2/10

Chris: A u mnie połowicznie 5/10. Isabella - 17/30!

Chef: Kurde! :/

Chris: Ona posiada wiele talentów i nienawidzi podłych ludzi... oto Tina!

Zaczęła śpiewać. https://www.youtube.com/watch?v=X7Vjkn2bD1E&index=1&list=RDX7Vjkn2bD1E

Chef: Co wy macie do tych chorwackich klimatów? 6/10

Pan Golonka: 6/10.

Chris: Eee... nijakie. 3/10. Tina - 15/30!

Tina: No proszę :/ Myślałam, że bardziej docenicie.

Chris: On jest kucharzem i pochodzi z Turcji oto... Fatih!

Wszedł na skałę.

Zaczął śpiewać. https://www.youtube.com/watch?v=See546C_hIM&list=RDSee546C_hIM&index=1

Chef: No w końcu coś się zaczyna dziać. 8/10

Pan Golonka: Dobre to było. 8/10

Chris: Zgodzę się. 8/10. A łączny wynik to 24/30!

Fatih: Dobry wynik. Super!

Chris: Ta osoba jest nieobliczalna i ostra... oto... Emily!

Weszła na skałę i zaczęła śpiewać. https://www.youtube.com/watch?v=drEWly7X1Mg&list=RDdrEWly7X1Mg&index=1

Jury: Wow!

Chef: Super. 10/10.

Pan Golonka: Ok. 10/10.

Chris: Fajne! 10/10! 30/30! Czyli na pewno Emily wygrała i ma nietykalność.

Tina: Kurde, głupi ma zawsze szczęście... ale niech sobie za wiele nie myśli.

Emily: Ha! :P

Chris: On jest skoczkiem narciarskim i marzy o tym, by być najlepszym oto... Andreas!

Wszedł na skałę i zaczął śpiewać. https://www.youtube.com/watch?v=04854XqcfCY&list=RD04854XqcfCY&index=1

Chris: Super! Jakie oceny?

Chef: 10/10!

Chris: 10/10!

Pan Golonka: 9/10.

Chris: A więc 1 punktu do zwycięstwa zabrakło :P 29/30!

Andreas: NIEEEEEEEEEEE!!!

Thomas: Frajer xD

Chris: I ostatni wykonawca... udaje twardego, a tak naprawdę kocha się w...

Thomas rzucił go mikrofonem.

Chris: Auaa!!! Oto... Thomas!

Thomas: Nie będę śpiewać!

Chris: Twój wybór. :P

Tatiana: Nie! Thomas proszę! Zaśpiewaj!

Thomas: To nie moja działka i tak nikt tego gatunku nie słucha. :P

Tatiana: Nie, uwierz w siebie. Proszę!

Pocałowała go.

Thomas: Zrobię to!

Thomas: Ona po prostu potrafi mnie zmotywować :) I tak to co za chwilę usłyszycie polegnie.

Thomas wyrwał Chrisowi mikrofon.

Wszedł na skałę i zaczął śpiewać. https://www.youtube.com/watch?v=Nhp8cRCKS_w

Chef: To było zajebiste! 10/10!

Pan Golonka: Fajne. 10/10!

Chris pił brawo.

Chris: Nieźle Thomas! 10/10! Czyli razem 30/30!!! Thomas i Emily wygrywają dziś wyzwanie!!!

Andreas: Ale ja powinienem wygrać! Thomas nie zasłużył -.-

Chris: (ziew)! No dobra... widzimy się na ceremonii.

Ben: Czyli co? Byłem dziś najgorszy. Szkoda. Poza tym ten cały gość Golonka jest ode mnie 2 razy większy. Zauważyliście to? xD

Thomas: To zasługa Tatiany. A ten Andreas jeszcze dostanie ode mnie nauczkę...

Ceremonia, Zima

Chris: Emily i Thomas są nietykalni, więc jako pierwsi otrzymają pianki!

Rzucił im.

A potem spojrzał na głosy.

Chris: W grze pozostają również...

...

..Markus!

...

..Tatiana!

...

..Ben!

...

..Isabella!

...

..Fatih! Zostają: Tina i Andreas - A ostatnia pianka tego wieczoru ląduje do...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

..Tiny! Andreas wylatujesz!

Andreas: CO!? :O

Thomas: Jajco! :P

Tina: Ha! xD Dobre... nara :P

Andreas: Przecież ja jestem zawodowcem! Zapłacicie za to!

Chef go zabrał do armaty.

Po chwili słychać było wystrzał z armaty.

Chris: Uuu... głośno xD

Isabella: Emily zdobyła nietykalność, więc pozostało zagłosować na Andreasa. Zasłużył sobie. Nie będę tęskniła.

Chris: No to jest was 8 na mojej wyspie Pahkitew! :D

Nagle przychodzi na ceremonię zespół muzyczny "Głodu i Pragnienia".

Pan Golonka: Heheh xD Chciałeś powiedzieć mojej wyspie Pahkitew! :D

Chris: Ej, co wy tu robicie? Zapłaciłem wam.

Pan Golonka: Oj... ogłoszę tylko, że nie możesz rządzić mną na mojej wyspie ;)

Chris: Co? xD Ona jest moja i nawet to potwierdzone jest :P

Pan Golonka pokazuje papier, który Chris podpisał.

Chris: To nie był przypadkiem papier na twoje sędziowanie?

Pan Golonka: To papier, który sprawia, że ta wyspa jest od dziś... MOJA! MOJA! MOJA!

Uczestnicy: (szok)!

Pan Golonka: A to znaczy, że wasze show... wasz syf zwany Totalną Porażką zniknie na zawsze! (demoniczny śmiech)! I powstanie moje show!!! :D

Chris: Chefie -> Na nich!

Chef pogiegł w ich kierunku.

...

Po paru minutach widać Chrisa, Chefa i ośmiu zawodników związanych silnym sznurem na tratwie.

Chris: Co zamierzacie z nami zrobić!?

Pan Golonka: Co zamierzam? (śmiech) Żebyście sobie popływali tratwą przez ocean ;D Rekiny pewnie czekają na was.

Michael: Chcesz ich pozbawić życia? :O

Pan Golonka: Są dla mnie ciężarem. No cóż... Michael... odepchnij ich od brzegu.

Michael wykonał polecenie.

Pan Golonka: A teraz czas na świętowanie! A od jutra zaczynamy moje nowe show! ;D Miłych ostatnich chwil życia (pomachał do odpływającej tratwy)

Poszli.

Tymczasem u ludzi na tratwie...

Chris: Co teraz z nami będzie? I co będzie z tym programem? :'( Kiedy umrzemy?

Uczestnicy i Chef: Zamknij się Chris! -.-

Chris: Mimo wszystko... :/ To wciąż będzie... Totalna Porażka: Piękny Bałagan Pahkitew!!!

KONIEC

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.