FANDOM


Totalna Porażka: Podróż Pięknego Bałaganu - Odcinek 26 (FINAŁ)

Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce...

Clipy...

Chris: Mieliśmy półfinał Podróży Pięknego Bałaganu! Uczestnicy otrzymali małe pomoce w postaci dawnych zawodników! Dodatkowo Markus mógł skorzystać z mega ułatwienia w wyzwaniu. Wyzwaniem uczestników było profesjonalne gotowanie! <3 Na początek układali Menu, a potem razem z pomocnikami gotowali dla Szefa Hatcheta! Jak się to mogło stać? (akcja z utratą samolotu) Strasznie to przeżyłem :/ Jednak kiedy okazało się, że Szef wykombinował pomoc to... poprawił się humor :) Ostatecznie Virag wygrała wyzwanie, a do finału wybrała... Isabellę, a Markus musiał obejść się brązem! ISABELLA i VIRAG -> To one walczą o milion dolarów!!!

Szef podnosi walizkę do góry.

Chris: Kto zgarnie ten szmal?! ;D Dowiecie się tego w tym oto finałowym odcinku... TOTALNEJ PORAŻKI: PODRÓŻY PIĘKNEGO BAŁAGANU!!!

<Czołówka>

Kopenhaga, Dania

Lotnisko

Sztuczne ognisko ceremonii zgasło, a niektórzy nadal byli w szoku.

Markus: Dlaczego nie ja w finale? :/

Virag: Szczerze już tego żałuję :/ Chciałabym cofnąć czas.

Isabella: Już nie zdążysz, gdyż to ja wypełnię sobie kieszenie kasą.

Iulian: Nie bądź taka pewna siebie Isabello -> To może cię zgubić.

Isabella: Zgubić może tylko błąd.

Iulian: Coś w tym jest, ale pewnie przegrasz, bo Virag jest boska. :)

Virag: Dzięki Iulian :)

Pocałowała go.

Isabella: Iulian -> Przed chwilą mówiłeś, że pewność siebie prowadzi do zguby. Widocznie sami tego chcecie :P

Virag: Bardzo się zmieniłaś po ostatnim sezonie.

Isabella: Wcale nie! Jestem wciąż tą miłą Isabellą, którą pamiętacie z PBP - Tylko bardziej zaczęło mi zależeć na wygranej xD

Fatih: Isa ma całkowitą rację i możecie mówić co chcecie, ale Isa was pokona. ;)

Iulian: Raczej Virag! Ona ma tyle talentów!

Fatih: Isabella szybko, by ją przechytrzyła i taka jest prawda.

Iulian Pfe... ciekawe jak? Ona już Isabellę wykryła, więc nie ma szans.

Isabella: (ziew) Nudni jesteście...

Isabella wyjęła arkusz matematycznych zadań z funkcji kwadratowych i zaczęła rozwiązywać.

Virag: (ziew) Nudni jesteście...

Virag wyjęła książkę mającą ok. 500 stron i zaczęła czytać.

Iulian i Fatih dalej się przegadywali.

Ben: Ludzie to już jest nudne. :P

Iulian: To powiedz to mu :P

Fatih: Ja się kłócić nie chcę. Stwierdzam... a w sumie dajmy sobie po razie :)

Iulian: Racja, niech wygra najlepsza :)

Ben: No i oto chodzi!

Ben widzi smutnego Markusa siedzącego na ławce.

Ben do niego podchodzi.

Ben: Brachu to nie koniec świata!

Markus: Nie wygrałem, a to oznacza, że nie polecę na olimpiadę.

Ben: Polecisz nawet bez tego gówna, ale nie poddawaj się :)

Markus: A skąd ta pewność?

Ben wyjmuje jakiś papier.

Ben: Załatwiłem ci wystąp w kwalifikacjach do olimpiady!

Markus: Zajebiście! Jesteś niesamowity! :D

Ben: Fajnie mieć znajomości wśród światowych ludzi :)

Isabella: Nieźle Markus.

Markus: Spoko Isabella :) Powodzenia w finale.

Isabella: Nie gniewasz się na mnie?

Markus: A poco? Bardzo mi pomogłaś i coś dzięki tobie zrozumiałem :)

Ben: Pozbyła się 6 osób Markusie.

Markus: To co? I tak wiele osiągnąłem dzięki niej :)

Isabella: Ta, powodzenia w dalszej karierze. Ben -> Zostaw te swoje te szczegóły do ciekawostek w sezonie (przewracała oczami).

Ben: I tak właśnie zrobię. Mam już 27 ciekawostek.

Ben zapisał coś do notesu.

Virag: A ktoś widział Chrisa i Szefa? Może im się coś stało! Mam nadzieję, że (minęła siódma) To pewnie jeden z ich sztuczek...

Isabella: No nie wiem Virag. Raczej po nas wrócą :)

Po chwili przylatuje helikopter (z Chrisem i Szefem w środku).

Isabella: Mówiłam ;D

Iulian: Witaj Chris!

Chris: Witajcie finaliści i nie finaliści :P Jak tam nastroje finaliści?

Virag: Jakieś... Co tym razem...?

Isabella: Co bym nie powiedziała to pewnie będziesz miał to w dupie, więc... :P

Chris: Niewdzięcznicy.

Isabella: Są dwa wolne miejsca. To wsiadamy? :P

Chris: CO!? POJEBAŁO!? xD To są miejsca dla... Markusa i Bena! Nie zostawimy was tu - wsiadać!

Markus i Ben przybili sobie żółwika i wsiedli do helikoptera.

Ben: Podwózka gratis!

Markus: Tak, jest!

Iulian: A co z nami!?

Chris: A wy? Niech pomyślę...

Po chwili Szef razem z Chrisem, Markusem i Benem odlecieli.

...

Cała czwórka: Aha...

...

Wyzwanie

Isabella, Iulian, Virag i Fatih przez kilka minut siedzieli w miejscu.

Fatih: Zostawiliby nas tak?

Isabella: Długo już tu tak siedzimy bezczynnie. Nie wiem, jak wy myślicie, ale chyba nas oszukali z tą kasą.

Iulian: To po co tutaj nadal siedzimy? Nie ma sensu.

Virag: Wiele rzeczy, które robi Chris jest bez sensu...

Isabella: To co? Idziemy coś zjeść w knajpie? :P

Iulian: Raczej nie, bo:

  1. Dziwnie będzie jeść w Twoim towarzystwie.
  2. Możliwe, że zaraz po nas przylecą
  3. Virag na pewno się nie zgodzi

Virag: A czemu nie...? Może jest suką, ale to nie przeszkadza jeść z nią... :P

Isabella przewraca oczami.

Fatih: Dobra. Dajcie już z tym spokój.

Iulian: O! A co to!?

Iulian dostrzega zegarki na rękach Isabelli i Virag.

Isabella: Wow, dlaczego dopiero teraz go dostrzegam? xD

Virag: Serio...? Ja go zauważyłam 2 godziny temu... :P

Fatih: Po co w ogóle zegarki? Przecież to nie ma sensu.

Isabella: Kurde, też jest wam tak zimno :/

Iulian: Serio? Zimno nie jest.

Virag: Trochę jednak jest...

Po chwili na obu zegarkach (u Isabelli i Virag) wyświetla się Chris.

Virag: Ta...

Isabella: No proszę :)

Isabella i Virag trzęsły się z zimna.

Chris: Podobają się zegarki? ;D Są wręcz genialne. Czas wyjaśnić zasady finału. Znajduję się właśnie w Gdańsku (Polska)! Podpowiem, że właśnie tam znajdziecie walizkę z milionem dolarów! Zegarki są tak ustawione, że im bliżej jesteście walizki tym robi się wam bardziej cieplej. (dlatego obecnie czujecie się trochę, jak w Grenlandii :P) Szukając walizki z milionem dolarów szczególnie musicie zwrócić uwagę na klimat jaki wyczuwacie (jak będzie wam tak samo gorąco, jak w Indiach to oznacza, że walizka jest niedaleko was). Pomocnicy -> Będą wam przydatni w dotarciu do Gdańska. Potem już nie. :P Finalistka, która pierwsza sięgnie po walizkę wygra PODRÓŻ PIĘKNEGO BAŁAGANU!

Fatih: No muszę przyznać, że postarałeś się.

Chris: Ja się zawsze staram! No cóż. To powodzenia :P

Chris wyłącza się.

Isabella: Chris się wyłączył, a... a... a mi nadal jest zimno. :/

Fatih daje Isabelli swój sweter.

Isabella zakłada.

Fatih: Jak dojdziesz zrobi się cieplej to zdejmiesz.

Isabella: Spoko :)

Virag: To gdzie idziemy...?

Iulian: Wiemy, że milion jest w Gdańsku, więc do PORTU! Wiem gdzie to jest. Virag wskakujesz? ;)

Virag: Ta...

Virag wskoczyła na kolana Iuliana.

I pobiegł w stronę portu.

Isabella: A ty wiesz gdzie port?

Fatih: Znam dobry skrót. Wskakuj :)

Isabella wskoczyła Fatihowi na barana.

A Fatih pobiegł do portu.

...

Po pewnym czasie do portu Kopenhagi przybywa Fatih z Isabellą.

Fatih: Mamy prowadzenie! :)

Isabella: I miałeś rację <3

Pocałowała go.

Pewną chwilę po nich przybywa do portu Iulian z Virag.

Iulian Jakim cudem nas wyprzedzili? :C

Virag: Za mało jesz...

Iulian: Heh, chyba nie masz racji xD

Virag: Ta, jasne...

Iulian: Dużo ostatnio trenuję.

Isabella: Widzę, że trochę ciężko wam się dogadać, a to problem... wasz xDDD

Fatih: Isabella -> Na plaży widać dwie motorówki!

Iulian i Virag wsiedli już do niej i popłynęli stronę morza Bałtyckiego.

Isabella: Mogłeś być szybszy. Szybko!

Isabella i Fatih szybko dobiegli do motorówki.

Wsiedli do niej i ruszyli w stronę morza.

Fatih: Cel: Gdańsk!

...

Iulian i Virag płyną motorówką.

Iulian sterował.

Virag: Co tak rozmyślasz...?

Iulian: Rozmyślam nad tym czy jest tu jakiś GPS... Hmmm...

Virag: Jest...

Iulian: Gdzie? xD

Virag włączyła pewien przycisk i mały monitor na motorówce pokazał drogę.

Iulian ustawił na Gdańsk.

Iulian: Jest dobrze! :)

Virag: Ta, na razie...

Iulian: Według tego została nam mniejsza połowa.

Virag: Właśnie czuję, że jest coraz mniej zimno...

Iulian I oto chodzi ;D

Iulian włączył przyśpieszenie.

...

Fatih i Isabella płynęli motorówką.

Fatih sterował. (według mapy GPS)

Fatih: Czuję się, jak w poprzednim sezonie. :) Fajnie, że mogę zaliczyć to po raz kolejny.

Isabella: Tak. Jeszcze lepiej się poczujesz, jak wygram :) Myślę, że Iulian i Virag nie będą wstanie szybko skapnąć się gdzie GPS.

Fatih: Czemu tak sądzisz?

Isabella: Są zacofani. xD

Fatih: Trzeba mieć Isa szacunek do przeciwnika.

Isabella: Mam szacunek :) Virag naprawdę bywa groźna, ale z Iulianem polegnie. xD

Fatih lekko przyśpieszył.

Fatih: A jak ci jest?

Isabella: Już nie tak zimno, jak w Kopenhadze :)

Dała Fatihowi sweter.

Fatih: To fajnie :)

Isabella: Choć nadal jest mi chłodno. Daj posterować!

Fatih ją puścił na stery.

Fatih: Proszę żonko.

Isabella: Czas ich dogonić :)

Isabella przyśpieszyła trochę.

Fatih: Tak trzymaj Isa! :)

...

Obydwie motorówki zbliżały się już do celu.

...

Virag: Widzę Gdańsk...

Iulian płynął w stronę lądu.

...

Fatih: Tam jest!

Isabella: Widzę!

Zauważyła również Virag i Iuliana.

Isabella: Widzę również Virag i Iuliana. Przyśpieszmy!

Fatih: Mam lepszy plan.

Jednak Isabella zwiększyła tempo i kierowała się do plaży w Gdańsku.

...

Gdańsk, Polska

Wyzwanie

Po kilku minutach obie motorówki prawie w tym samym czasie dotarły do plaży w Gdańsku.

Iulian: Nieźle, ale pod koniec to i tak Virag wygra.

Virag: Przestań...

Iulian: Dobra.

Przychodzi Szef.

Szef: Fatih i Iulian -> Wy już im nie będziecie potrzebni! :P

Fatih: Dasz radę Isa!

Iulian: Trzymam kciuki Virag!

Szef wsadził Fatiha i Iuliana do jeepa i odjechał.

...

Isabella: Hmmm... może chcesz współpracować? :)

Virag: NIE...

Virag wzięła jakiś motor.

Uruchomiła go i pojechała.

...

Isabella: Ok, jest mi trochę bardziej ciepło hmmm... :)

Isabella zauważyła taksówkę.

Pobiegła i wsiadła do niej.

Taksówkarz: Czego!?

Isabella: Mógłby pan mnie pokierować po całym tym mieście?

Taksówkarz: Ale to będzie dużo kosztować, więc...

Isabella wykopała taksówkarza w taksówki.

Isabella: To sama sobie pokieruję :P

Uruchomiła pojazd i ruszyła.

...

Po godzinie jazdy Virag i Isabella były obok siebie.

Po chwili obydwóm zrobiło się gorąco i wyszły z pojazdów.

Były tuż obok stadionu.

Virag: Ok... Gdzie ta walizka może być...?

Machała sobie wachlarzem.

Isabella: Ten upał mnie wykończy... (ocierała pot z czoła) Tu gdzieś jest to milion!

Virag i Isabella przyglądali każde miejsce w pobliżu stadionu.

I nie dostrzegli jej.

Po chwili oglądania się dookoła obie pobiegły do stadionu.

Końcówka

Po wejściu na stadion zauważyły dawnych zawodników, Szefa, Chrisa oraz walizkę z milionem dolarów na środku stadionu.

Większość dawni uczestników: Dawaj Virag! Dawaj!

Fatih i Iulian trzymali kciuki.

Chris: TO już ostatnia prosta!

...

Isabella i Virag pobiegły w kierunku walizki.

Biegły łeb w łeb.

Ciągle zamieniały się pozycjami, ale jednak pierwsza do walizki doszła...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

..ISABELLA!

Chris: Isabella wygrywa Totalną Porażkę: Podróż Pięknego Bałaganu!!! :D

Isabella: Super! :D

Większość: Eh...

Fatih pobiegł do Isabelli i ją uściskał.

Fatih: Udało ci się to! Wygrałaś! <3

Isabella: Nie udało, by mi się to bez ciebie!

Fatih i Isabella się pocałowali.

Virag: Ta, gratuluję...

Isabella: Dzięki. Też nieźle ci szło :)

Virag: Dzięki...

Szef zdjął Isabelli i Virag zegarki.

Isabella: Uff! Od razu lepiej <3

Po chwili Iulian przyjechał z motorem.

Iulian: To jedziemy to Transylwanii? :)

Virag: Pewnie...

Virag wsiadła na motor.

Po chwili Iulian odjeżdża ze stadionu wspólnie z Virag.

Chwila ciszy...

Tina: Ej no, a na co wydarz ten hajs? :P Pewnie na swoje przyjemności (przewraca oczami)

Isabella: Rodzina bardzo potrzebuje pieniędzy, więc na to trafi część, ale część przeznaczę na wymarzony miesiąc miodowy dla mnie i dla Fatiha <3

Fatih: Jesteś kochana <3

Pocałowali się.

Chris zauważył, że Szef wsiada do swojego motoru.

Chris: Szefie gdzie jedziesz?

Szef: Na wakacje :P

Chris: Ok... ale może poczekasz, bo...

Szef odjechał ze stadionu.

Chris: Ok... Resztę zapraszam do autobusu!

...

Wszyscy wsiedli do autobusu.

I autobus ruszył.

Nagle kamera pokazuje w nim Chrisa, Fatiha i siedzącą mu na kolanach Isabellę z milionem dolarów.

Chris: I tak kończy się nasz wspaniały sezon! Mam nadzieję, że się wam podobało. ;) Z mojej strony to tyle. Jestem Chris McLean, a to była... TOTALNA PORAŻKA: PODRÓŻ PIĘKNEGO BAŁAGANU!!!!!

KONIEC

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.