FANDOM


Totalna Porażka: Podróż Pięknego Bałaganu - Odcinek 21

Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce...

Clipy...

Chris: Samolot skierował nas na cudowne klify Acapulco! <3 W owym miejscu uczestnicy musieli skakać z klifu do oceanu i jeść pikantne dania (i tak 3 razy). Świętowanie po eliminacji Arkadego nadal trwa. Również rywalizacja Kingi i Thomasa trwa. Wszystko wskazywało na to, że to Isabella wygra, a jednak nie. Wyzwanie wygrała Virag i nikt nie wyleciał! A co dziś się wydarzy? Gdzie wylądujemy? Kto odpadnie? Dowiedzie się tego oglądając dzisiejszy odcinek... Totalnej Porażki: Podróży Pięknego Bałaganu!!!

<Czołówka>

Samolot

Kabina Przegranych

Nad Thomasem przelatywała mucha, którą szybko zgniótł pięścią.

Kinga: Coś ty taki dziś nerwowy?

Thomas: Laluniu -> Po raz kolejny jestem w tej norze :P

Kinga: Radzę ci nie używać "laluniu" panie kryminalisto :)

Thomas: To wolny kraj malutka i nie zabronisz mi :)

Kinga: Oj, wolny kraj? :)Ciekawe.

Thomas: Ta ;)

Kinga: Nie martw się Thomas. Ja chętnie dziś ci oddam zwycięstwo :)

Thomas: Ta, jasne. Chwila, Serio? :O

Kinga: No chyba cię porąbało xD Oczywiście, że będę od ciebie lepsza.

Thomas: Ta, jasne.

Isabella: Możecie zamknąć ryje przegadywać się gdzieś indziej? :)

Thomas: Możemy :P

Kinga: Czy ty Isa się dobrze czujesz, bo stałaś się trochę mniej przyjazna :/

Isabella: Co? Jesteśmy przecież przyjaciółkami! <3 Po prostu czuję się w tej kabinie nieswojo.

Thomas: Gadanie...

Kinga: Cicho bądź.

Isabella: To takie wspaniałe, że ze sobą rywalizujecie. Ciekawe kto będzie lepszy ;)

Thomas i Kinga: Ja!

Isabella: (ziew) Oni są już nudni.

Isabella poszła.

Usiadł obok ich Markus.

Markus: Koledzy -> Może tak warto, by było odpuścić rywalizację? :)

Thomas: Koleś mnie się nie mówi co mam robić. Robię co chcę.

Kinga: To każdy już wie xD

Thomas: Co ty nie powiesz? :P

Kinga: A powiem :)

Thomas: A co? ;D

Kinga: A gówno :P

Thomas: A spadaj :P

Markus posmutniał i odszedł od nich.

Markus: Nie chcą ze mną gadać :/

Klasa Zwycięzców

Iulian i Virag śpią razem na jednej kanapie.

Po chwili się budzą.

Iulian: Jak się tam spało? :)

Virag: Przecudownie! <3 Fajnie, że tu jesteś <3

Iulian: W końcu mnie wybrałaś :) Jestem Twoim dłużnikiem :)

Virag: Naprawdę cieszę się, że cię widzę. :) Bardzo cię kocham <3

Iulian: Ja ciebie też <3

Virag: Marzy mi się z tobą ślub w Transylwanii <3

Iulian: Uwielbiam Transylwanię i w ogóle całą Rumunię <3

Minęła siódma.

Virag: Tak, jak ja... Super...

Przychodzi Chris.

Iulian: Hej McLean. Co cię tu sprowadza?

Chris dodźwigał wózek z lukrecją.

Chris: Przyniosłem wam tylko zestaw lukrecji :P

Virag: Nie, dzięki... Cukier spożywam tylko o 7 i 19... To takie prawdziwe...

Chris: Eee.

Iulian: A ja nie mam ochoty, bo jeszcze dochodzę do siebie po ostatnim wyzwaniu :/

Chris: Spoko! Ja sobie to zjem :P

Chris się zajadał słodyczami.

Szef: Ludziska -> PRZYGOTOWAĆ SIĘ! Lądujemy w Transylwanii!

Iulian: Zajebiście! :D

Virag: Super... :)

Iulian: Uuu, w końcu się uśmiechnęłaś :)

Virag: Ta...

Reszta: Transylwania? Serio?

Samolot wylądował.

Transylwania, Rumunia

Uczestnicy widzą z daleka mroczny zamek.

Nagle zaczął lać deszcz.

Virag: Ta, Wow...

Iulian: Super tu :)

Markus: Co wy? Jest straszny! :O

Isabella: Bywały straszniejsze Markus ;)

Markus: Dzięki Isa, że mnie pocieszasz :)

Thomas: Straszne? xD W jakim ty świecie żyjesz? xD

Kinga: W Twoim na pewno nie żyje. :)

Thomas: Co ty nie powiesz? :P

Kinga: A powiem, że dziś cię pokonam :)

Thomas: Jasne.

Isabella przewróciła oczami.

Po chwili zjawił się Szef.

Thomas: A gdzie pan (jak mu tam było) McLean?

Szef: ZAMKNĄĆ RYJE! NIE POZWOLIŁEM SIĘ ODZYWAĆ!!!

Cisza...

Szef: Chris mnie popamięta... Ja mam prowadzić zadanie! A on! A on! On sobie ogląda TV i zajada słodyczami... JPRDL!!!

Iulian: E tam, nie może być aż tak źle :)

Szef: ZAMKNĄĆ SIĘ! -.-

Cisza...

Samolot

Chris siebie na kanapie i ogląda jakiś film.

Podczas pewnego momentu (dramatycznej sceny) zaczyna płakać.

Chris: Dlaczego ona? :'( CZEMU! :(

Smutek zajada słodyczami.

Wyzwanie

Szef: A teraz wyzwanie! W tym wyzwaniu będziecie się ścigać ;D Waszym zadaniem jest znaleźć mroczny cmentarz transylwański! Następnie w owym cmentarzu musicie wykopać części ciała Hrabiego Drakuli (oczywiście podróby). Gdy wykopiecie wszystkie części ciała to udacie się z nimi do zamku Drakuli! W zamku Drakuli napotkacie kilka pułapek, ale waszym zadaniem będzie dojść do serca zamku! Tam dopiero będziecie mogli złożyć Drakulę z części na platformie. Na koniec musicie wciągnąć złożonego trupa na górę, by go ożywić (przez wyładowanie elektryczne). A jakie nagrody przewiduję?

1st - Klasa Zwycięzców

2nd - Kabina Przegranych

3rd - Kabina Przegranych

4th - Kabina Przegranych

5th - Kabina Przegranych i czyszczenie samolotowego kibla (czyli pokoju zwierzeń) przy użyciu tylko tej szczoteczki! :P

6th - Jest bezpieczna od czyszczenia kibla i musi pogodzić się z porażką.

Thomas: Kurde, 6th miejsce ma lepiej od 5th? xD

Iulian: To po co się starać o 5th? xD

Szef: A co? Nie mówiłem? To powiem:

6th - Wylatuje z programu! HAHAHAHAHAHAHAHA!!! ;D

Kinga: Tak, bardzo śmieszne.

Szef: Na co jeszcze czekacie?! START!

Iulian: A gdzie cmentarz?

Szef: START!!!!!!!!

Pobiegli.

...

U IULIANA i VIRAG

Iulian: Szybciej Virag! Musimy znaleźć ten cmentarz!

Virag: Stój...

Iulian się zatrzymał i podszedł do niej.

Iulian: Tak, Virag?

Virag: Zdążymy z wyzwaniem... Chodź ze mną na kawę...

Iulian: Spoko :)

Virag i Iulian udali się do transylwańskiej kawiarni.

Virag: Wypić kawę w Transylwanii to było moje marzenie z dzieciństwa...

...

U THOMASA i KINGI

Thomas: No i gdzie masz zamiar się udać księżniczko? :P

Kinga: A ciekawe gdzie ty? ;)

Thomas: Do dupy!

Kinga: Aha, czyli tam gdzie zwykle :P

Thomas: Chyba w twoich snach.

Kinga: Wiesz? Ja idę :P

Kinga poszła w pewnym kierunku.

Thomas: Serio? To idę z tobą!

Kinga: Niby dlaczego? :P

Thomas: Bo mogę! Dojdziemy tam razem! A potem okażę się szybszy :P

Kinga: Ja nie wierzę w takie bajki :)

Thomas: Wali mnie to!

Kinga: Jednak zgodzę się na tą "chwilową" współpracę. :P

Przybili sobie żółwika.

Thomas i Kinga pobiegli w tym samym kierunku.

...

U ISABELLI i MARKUSA

Isabella to zauważyła.

Isabella: Hmmm... :)

Markus podążał na pewien kierunek.

Isabella go złapała.

Isabella: Markus! :)

Markus: Isa! :)

'Isabella: Idziesz ze mną do cmentarza? :)

Markus: No pewnie! :)

Isabella: Idziemy tam gdzie poszli Thomas i Kinga.

Poszli.

U IULIANA i VIRAG

Iulian i Virag siedzieli na tarasie kawiarenki.

Poli kawę i przyglądali się rumuńskim, biednym widokom.

Virag: Tego mi było trzeba...

Wzięła łyk kawy.

Iulian: Uwielbiam taką mocną kawę <3

Virag: Dzięki, że podzielasz moje zdanie...

Iulian A kiedy ruszamy z wyzwaniem? :)

Virag: Spokojnie Iulian... Zdążymy... Znam skrót na cmentarz... Najpierw wypijmy kawę...

Iulian: Jasne :) Kurczę, jak biednie w tej Transylwanii :/

Virag: Wygląd biedy dodaje temu miejscu... prawdziwości...

Iulian: To może być prawda.

U KINGI i THOMASA

Thomas i Kinga wspólnie szukali cmentarza.

Thomas: No i gdzie ten chujowy cmentarz?!

Kinga: Na pewno go nie znajdziemy jeśli będziesz (grzecznie mówiąc) darł ryja xD

Thomas: Uuu... twarda z ciebie dupcia xD

Kinga strzeliła go z liścia.

Thomas: Aua.

Kinga: Sorry, ale nie mówi się tak :/ Idziesz?

Thomas: Ta. Niezła jesteś :)

Kinga: Ta, ty także nie jesteś taki zły.

U ISABELLI i MARKUSA

Markus: Aaaaaaaaaa!!! :O

Isabella: Co jest?

Markus: Widziałem czerwone oczy w tym gnieździe!

Isabella: To tylko nietoperz.

Przewraca oczami.

Markus: O. Fakt xD

Isabella: Współczuję ci ziomek :/

Markus: Z czym?

Isabella: Kinga i Thomas się godzą, a to takie okropne :'/

Markus: Godzą się? To chyba dobrze!

Isabella: Nie :/ Jak się pogodzą to wylecisz, bo się na ciebie zmówią.

Markus: Zmówią się na mnie!? :O

Isabella: Tak! Musisz ich rozdzielić i sprawić, że znowu zaczną mieć konflikt. Wtedy...

Isabella i Markus: Oboje wejdziemy do finału :)

Markus: Zrobię to! Ale kiedy?

Isabella: No, najlepiej szybko :P

Markus pokazuje coś Isabelli.

Markus: Cmentarz!

Isabella: I widzimy, że Thomas i Kinga już tam są ;D

Markus: I współpracują... -.-

Isabella: Właśnie! (fuu) Obudź w sobie tą złość! :)

Markus: NIENAWIDZĘ ICH PRZYJAŹNI -.-

Isabella: Super, a teraz namieszaj ;)

Markus: Ale co zrobić?

Isabella powiedziała Markusowi na ucho.

Markus: Ok.

U IULIANA i VIRAG

Iulian i Virag szukają cmentarza.

Virag: Kawa była wyśmienita...

Iulian: Najważniejsze, że zrobiliśmy to razem :)

Virag: Fakt...

Iulian: To ten skrót?

Virag: Ta...

Iulian: Z tobą Virag się nigdy w życiu nie zgubię :)

Virag: Ty się nie zgubisz... Ja też się nie zgubię...

Iulian: Tak <3

Iulian: Jest niesamowita! Wciąż mam u niej dług, bo zaprosiła mnie na noc do Klasy Zwycięzców. (chcę jeszcze dziś jej to wynagrodzić) :)

Iulian: Daleko jeszcze?

Virag: Nie... Niedaleko...

NA CMENTARZU

Markus, Isabella, Thomas i Kinga byli już na cmentarzu i mieli ze sobą łopaty.

Thomas po wykopaniu wszystkich części Drakuli pomagał Kindze.

Kinga: To bardzo miłe z twojej strony, że mi pomagasz :) Tatiana miała rację :)

Thomas: Tak, ale widziałem, że się z tym męczyłaś. Pomagam, bo nie mogę patrzeć na te twoje "męki".

Kinga: Tak czy inaczej dzięki ;)

Thomas pomógł Kindze zebrać wszystkie kawałki.

Również Isabella skończyła wszystkie wykopywać.

A Markus się z tym męczył.

Kinga: To idę!

Kinga pobiegła z częściami w stronę zamku Drakuli.

Isabella: (na ucho) Markus -> Zajmiesz się Thomasem ;)

Isabella pobiegła w stronę Kingi (czyli w stronę zamku).

...

Thomas wziął elementy i zbliżał się do wyjścia z cmentarza.

Markus: Czekaj! Thomas -> Muszę ci coś ważnego powiedzieć!

Thomas się zatrzymał.

Thomas: Dajesz.

Markus: To po prostu straszne, że nikt ci nie powiedział o tym :/

Thomas: O czym?!

Markus: O eliminacji Tatiany!

Thomas: Isa coś o tym wspomniała, ale powiedziała kto za tym stał.

Markus: Ja się dowiedziałem od niej :/

Thomas: KTO!?

Markus: Kinga!

Thomas: NIE WIERZĘ!

Markus: Ale to prawda. Ona wiedziała, że masz super relacje z nią. Ona dlatego się jej pozbyła, byś ty ją pokochał! Chciała tego! Chciała byś rzucił Tatianę i pokochał właśnie ją! Chciała z tobą się przespać, a potem ożenić, a potem zerwać i zwalić na ciebie wszystkie rachunki!

Thomas był w szoku.

Thomas: Co za kurwa!!! -.- Co za suka!!! JPRDL!!!

Wkurzony Thomas zaczął biec w stronę zamku.

Markus: Ta... czuję się podle. Isa jednak twierdzi, że to jest dobre, więc... ja też tak uważam.

Markus kontynuował nieudolne szukanie części ciała Drakuli.

Wtedy Iulian i Virag dotarli do cmentarza.

Virag: A nie mówiłam...?

Iulian: Nie jesteśmy ostatni <3

Virag i Iulian wzięli się za kopanie części.

Markus: Pomoglibyście? :/

Virag i Iulian: Nie.

Markus: Trudno! HA! Mam 3 kawałek <3 A wy pewnie ani jednego? Eee... WHAT!? :O

Zauważył, że Virag i Iulian trzymali w rękach wszystkie części ciała Drakuli.

Markus: JAK! :O

Iulian: Tak, powodzenia w przygotowywaniu się do skoku wstydu!

Virag: Nara...

Iulian i Virag pobiegli do zamku.

...

Markus: Cudownie... jestem ostatni! -.-

Markus: Mam nadzieję, że Isa mnie uratuje :)

ZA DRZWIAMI ZAMKU DRAKULI

Dobiegła Kinga.

Kinga: Wspaniale. Ciekawe, jak radzi sobie Thomas :P

Dobiegła do niej Isabella.

Kinga: Hejka! Widzę, że również masz komplet :)

Isabella: Przecież dlatego tutaj pobiegłam. :) Kingo -> Posłuchaj rady przyjaciółki, czyli mnie :)

Kinga: Tak?

Isabella: Radzę ci uważać na Thomasa. On cię chce zaciągnąć do łóżka.

Kinga: Ale on dziewczynę.

Isabella: Serio? :O Nie uwierzysz! On sobie nami manipuluje i szybko rzuca. Tatianę oczarował i z nią zerwał, ze mną zrobił tak samo :'( Widocznie jesteś następna na jego jego liście!

Kinga była w szoku.

Kinga: Coś przeczuwałam, że coś kombinuje ten debil! -.- Dzięki, że mi to mówisz.

Isabella: Spoko. Poczekaj tutaj na niego i będziesz miała okazję mu się zrewanżować ;)

Kinga: Oj, dostanie ode mnie mocno!

Isabella: W końcu na to zasługuje :P

Isabella weszła do zamku.

...

Kinga czekała oparta na murach.

Po pewnym czasie przybył Thomas.

Thomas: Ty suko!

Kinga: Ty skurwielu!

Thomas i Kinga: NIENAWIDZĘ CIĘ!

Thomas i Kinga po chwili rzucili się na siebie.

I zaczęła się bójka między nimi.

...

Virag i Iulian dotarli na wzgórze gdzie były drzwi wejściowe do zamku.

Zobaczyli bójkę Kingi i Thomasa.

Iulian: A im co?

Virag: Nie zwracaj na nich uwagi... wchodźmy...

Virag i Iulian weszli do zamku.

...

Kinga i Thomas skończyli się bić.

Kinga: I co? Nadal chcesz mnie zaciągnąć do łóżka!?

Thomas: Zwariowałaś!? Ty tak chciałaś, bo niby byłaś zazdrosna!

Kinga: Kto by chciał pokochać takiego idiotę, jak ty!?

Thomas: Weź się zamknij! Idę to wygrać kretynko :P

Kinga: Nie licz na to!

Sięgnęli po swoje kawałki i weszli do środka zamku.

W ŚRODKU ZAMKU

Thomas pobiegł schodami, a Kinga również poszła schodami.

Byli na 1 piętrze zamku.

Thomas: Czemu kurwa za mną chodzisz!?

Kinga: Czemu nie możesz się zamknąć!

Thomas: Trzymaj się lepiej ode mnie z daleka!

Kinga: Lepiej ty!

Thomas: Myślisz, że cię pokocham po tym co zrobiłaś Tatianie!?

Kinga: Spadaj! Wiem bardzo dobrze co jej zrobiłeś!

Thomas: NIC, ty jej zrobiłaś na źle!

Kinga: Wiesz co? Lepiej spadaj!

Thomas wpadł w zapadnię. (razem z elementami)

Kinga: Wow, jednak warto wypowiadać życzenia na głos xD Chwila.

Nagle również pod Kingą zapadnia się otworzyła.

I Kinga również zaczęła spadać w dół. (razem z elementami)

...

Tymczasem Virag i Iulian oglądali obrazy.

Virag: Tu jest niesamowicie... poza tym to najkrótsza droga na głównej sali na zamku...

Iulian Kurde, byłem tu wiele razy, ale nigdy nie zapamiętywałem tych miejsc. Jesteś super :)

Virag: Dzięki...

Virag na chwilę położyła elementy na ziemię.

Virag oddała cześć Drakuli na obrazie.

Iulian: Chwila ciszy... :)

Wzięła elementy na ręce.

Virag: Ok, idziemy dalej...

Iulian i Virag poszli wzdłuż pomieszczenia.

Iulian: Widzę drzwi! :)

Virag: Super...

Poszli w stronę drzwi.

...

Isabella szła w pewnym, ciemnym pomieszczeniu.

Isabella: Kurde! Nic nie widzę... Mam nadzieję, że Thomas i Kinga radzą sobie gorzej. Powinni :P

Isabella po przejściu fragmentu pomieszczenia dostrzegła jaskrawo-czerwone lasery.

Isabella: Lasery w Transylwanii? (please)

Wyciągnęła z kieszeni małe lusterko i zmieniła kierunek jednego z promieni lasera.

Owy laser trafił w urządzenie włączające lasery.

To strawiło, że lasery wygasły.

Isabella bezpiecznie przeszła z elementami.

Dostrzegła windę.

Isabella: Kurde, ten zamek faktycznie jest jakiś "nawiedzony".

Uruchomiła windę i ruszyła nią na dół.

...

Thomas i Kinga ocknęli się po upadku z zapadni.

Zorientowali się, że są w głównej sali.

Thomas: Chyba jesteśmy w głównej sali.

Kinga: Szybki jesteś szantażysto kobiet :P

Thomas: Co ty brałaś?

Kinga: Weź się zamknij.

Widać, że Isabella już zaczyna układać Hrabiego Drakulę na platformie.

Kinga i Thomas szybko biegną do swoich platform, by również zacząć budowanie.

...

Tymczasem przez inne wejście do sali głównej weszli Virag i Iulian.

Iulian: Jesteśmy!

Zapadnia pod Virag się otworzyła.

Virag: Fajnie, ale... A...

Virag wpadła w zapadnię.

Jednak Iulian w ostatniej chwili ją złapał za rękę i ją wciągnął.

Iulian: Uff! Całe szczęście!

Jednak kawałki Virag spadły w przepaść.

Virag: Dzięki...

Iulian: Oj, wszystko twoje wpadło :(

Virag: Idę po nowe na cmentarz.

Jednak Iulian ją zatrzymał.

Iulian: Weź moje!

Virag: Iulian...

Iulian dał na ręce Virag swoje kawałki.

Iulian: Nie! Zasługujesz na to bardziej niż ja! Zasługujesz na to, by zostać!

Virag: NIE. Przecież ty...

Iulian: Mną się nie przejmuj! Zrób to dla mnie <3

Wtedy doszło do pocałunku Virag i Iuliana.

Iulian: Szybko :)

Virag pobiegła z elementami do platformy.

A Iulian na cmentarz.

...

Virag szybko zajęło złożenie Drakuli.

Jednak Isabella już swojego wciągała na górę.

Isabella: Klaso Zwycięzców nadchodzę! <3

Virag złożyła i również zaczęła wciągać platformę pod napięcie.

Isabella: Ona wciąga mocniej muszę się sprężyć.

Po chwili czasu obydwóm platformą brakowało tyle samo do celu.

Szef się temu wszystkiemu przyglądał.

Szef: A frajerem, który dziś wygrywa jest...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

..Virag. Isa druga.

Virag: Aha...

Isabella: Co?

Isabella: Znowu przegrałam nieznacznie z tą gotką. Grrr!

...

Thomas i Kinga toczyli zażartą rywalizację o 3rd miejsce.

Oboje wciągali złożonego Drakulę pod napięcie.

Thomas: Już prawie! Ta żmija nie może ze mną wygrać!

Kinga: Już prawie! Ten porąbany uwodziciel nie może ze mną wygrać!

Szef: O. Ciekawie się to zapowiada. xD

3rd...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

..Thomas.

4th - Kinga.

Kinga: No nie!

Thomas: Szkoda, że dziś nie ma ceremonii.

Thomas: Chętnie zobaczyłbym Kingę, która spada z tego show.

Kinga: Eliminacja Thomasa? Marzenie.

Virag: Iulian... wróć...

...

Iulian wydobył komplet części Drakuli.

Iulian: Udało się po raz drugi :)

Wtedy Markus po 3 godzinach zebrał wszystkie elementy.

Markus: W końcu! 3 godziny mi to aż zajęło <3 (wytarł pot z czoła)

Iulian: Aha. Biec!

Iulian i Markus zaczęli biec ze swoimi elementami

Iulian: Wyczyszczę dziś ten kibel!

Markus: Nie! Ja go wyczyszczę!

Iulian: Ja!

Markus: Ja!

Do zamku weszli w tym samym czasie.

W tym samym czasie również weszli do sali głównej zamku.

Zegar wybił dziewiętnastą.

Virag: Iulian! WYGRASZ TO! KOCHAM CIĘ! <3

Isabella: Dawaj Markus! Nie daj mu się!

...

Iulian i Markus doszli do platform i zaczęli składać Drakulę.

Iulian: Ok... stresuję się. Będzie ciężko :/

Markus: Eee... to będzie do tego. Eee...

Iulian i Markus po 5 minutach w tym samym czasie złożyli Hrabiego Drakulę na platformie i zaczęli wciągać go na górę.

Oboje wykonywali go zadanie łeb w łeb.

Jednak pierwsza do napięcia została wciągnięta platforma...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

..Markusa.

Szef: Markus zajmuje piąte miejsce i wyczyści kibel. :P Iulian -> Wylatujesz!

Iulian: Och, a było tak blisko :(

Do Szefa ktoś zadzwonił.

Szef: Chris woła nas do samolotu. SZYBKO!

Ceremonia

Iulian miał na sobie już spadochron.

Chris: Będę dziś nieco milszy (po tym filmie :/). Pozwolę ci się pożegnać.

Iulian: Dzięki Chris.

Virag: Mogłam cię powstrzymać przed tym co dla zrobiłeś :/

Iulian podszedł pocieszyć Virag.

Iulian: Spokojnie Virag. To nic, bo nadal nasza miłość nie przeminie <3

Minęła dziewiętnasta.

Virag: Ta, kocham cię... kocham...

Pocałowała go na koniec.

Thomas: Trzymaj się ziom!

Przybił z nim sztamę.

Iulian: Tobie życzę poprawy relacji. Wiesz z kim ;D

Thomas: A o tym już możesz sobie śnić ;D

Kinga przewróciła oczami.

Iulian pomachał do Virag.

Virag również mu pomachała.

Iulian wykonał skok wstydu.

Isabella: Chris? Ty płaczesz?

Chris: Nie, ja udaję :P Jak Virag będzie sobie radziła bez Iuliana? Czy konflikt Kingi i Thomasa nadal będzie tak intensywny? I kto odpadnie? Dowiecie się tego w następnych odcinkach... Totalnej Porażki: Podróży Pięknego Bałaganu!!!

KONIEC

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.