FANDOM


Totalna Porażka: Piękny Bałagan Pahkitew - Odcinek 25

Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce...

Clipy.

Chris: Wyzwanie prowadził Chef, bo ja musiałem gdzieś iść :P Tak, więc finałowa czwórka mierzyła się z go-cartami. Najpierw je budowali, a potem musieli dojechać nimi na szczyt. Wydawało się już, że wyzwanie wygra Emily, ale to ostatecznie Tatiana osiągnęła zwycięstwo! Związek Isabelli i Fatiha dał się mocno we znaki. Nareszcie mogłem wystrzelić z wyspy Emily (Auć). Cóż... zostali nam:

  • Isabella!
  • Fatih!
  • Tatiana!

Stażyści trzymają ich zdjęcia.

Chris: Kto z ich straci szansę na zdobycie miliona dolarów?! :D Dowiecie się tego w oglądając dzisiejszy odcinek... Totalnej Porażki: Pięknego Bałaganu Pahkitew!!!

<Czołówka>

Na wyspie Pahkitew, Lato

Pokój Chłopaków

Fatih sobie gotuje z nudów.

Fatih: Brakuje trochę pieprzu.

Lekko pieprzy.

I znowu próbuje.

Fatih: No, teraz jest w sam raz :)

Nakłada na talerz danie i zajada.

Fatih: Nie ma nic lepszego niż chłodna zupa w gorący poranek :)

Fatih zjadł.

Fatih: Cóż, trzeba pobiegać.

Na zewnątrz

Wyszedł z pokoju i urządził sobie bieg.

...

Isabella dla treningu biegła.

Isabella: Przed wyzwaniem muszę być dobrze rozgrzana, bo przecież to już finałowa trójka! :D To już tak blisko!

...

Po chwili podczas biegu Isabella i Fatih się zderzyli ze sobą.

Fatih: O. Hej Isa!

Isabella: Nie udawaj miłego... Wiem jaki jesteś -.-

Fatih: Isa chciałem Ci powiedzieć serio, że...

Isabella: Że dziś odpadniesz? Odliczam sekundy do tej wspaniałej chwili!

Fatih: W takim razie... niech wygra najlepszy!

Fatih: Isa nawet odlicza sekundy. Co zrobić w takiej sytuacji? Kurde... :/

...

Jaskinia

Fatih samotnie siedział w sobie w jaskini.

Fatih: Co tu robić...

Po chwili przyszła Tatiana do niego.

Tatiana: Wciąż się gniewa?

Fatih: Gniewa się, jak diabli. Jednak nie dziwię jej się. Na jej miejscu zachowałbym się podobnie.

Tatiana: Postaram się z nią porozmawiać albo mam inny pomysł ;)

Fatih: Wspaniale! Jaki?

Nagle pojawia się olbrzymi niedźwiedź nad Fatihem.

I chce go zaatakować.

Jednak Tatiana walnęła niedźwiedzia w brzuch.

Niedźwiedź zaczął wiać z przerażenia.

Fatih: Wow! Niezłe to było.

Tatiana: E tam. Nie ja byłam mocna, tylko niedźwiedź tchórzliwy. :P

Fatih: To jaki ten twój pomysł?

Tatiana powiedziała mu do ucha.

Wyzwanie, Jesień

Chris: Witajcie moi mili! :) Tyle bólu... cierpienia... głodu...

Fatih: Głodu? xD

Isabella: Nie popisuj się (przewraca oczami)

Chris: Tak czy inaczej znaleźliście się w finałowej trójce!

Isabella: Jeszcze raz super, że tu jestem. Liczę, że w finale zmierzę się z godną siebie Tatianą. A ten Fatih zostanie wystrzelony. To by było coś :)

Tatiana: Ok... Top3. Jednak wciąż czuję niedosyt. Chyba dlatego, że nie ma tu Thomasa :/ Ciekawi mnie co mój młodszy brat sobie myśli gdy mnie ogląda. Hmmm... przychodzą mi do głowy same dziwne rzeczy xD

Fatih: Jasne, że chcę wygrać milion. Jednak bardziej chcę się pogodzić z Isą. A mój najlepszy scenariusz to wygrać milion, odzyskać miłość Isabelli, a potem wrócić do mojego statku pirackiego (do przyjaciół) razem z Isabellą. To by było coś <3

Chris: Dzisiejsze wyzwanie wymyślił dla was szef.

Chris powoli otwiera kopertę.

Isabella mu ją wyrwała, by szybciej zobaczyć jakie wyzwanie.

Isabella: Za długo to trwa.

Otworzyła i zobaczyła zdjęcia Chrisa z wakacji.

Isabella: Hahahahahaha!!!

Tatiana, Fatih i szef podchodzą do Isabelli.

Cała Czwórka: Hahahahahahahahahaha!!!!! xD

Chris: Co tam jest!?

Wyrywa Isabelli zdjęcia.

Chris: O nie! Szefie to twoja sprawka?!

Szef podnosi kciuk do góry.

Cała czwórka: Hahahahaha! xD

Chris: Cisza!

Cisza...

Chris: Skoro szef dał ciała na całej linii... -.- To musimy improwizować!

Tatiana: Słysząc Chrisa mówiącego o improwizacji... przychodzi mi niemal wszystko do głowy

Chris: Będzie to wyzwanie znane z 12 odcinka TDPI, czyli...

Tatiana: Fajnie, czyli będziemy mogli wybrać dowolne zadanie :)

Chris: Eh... nie przerywać! Czeka was trzyczęściowe wyzwanie, a każdy z was wybierze jedną z tych części. :)

Isabella: Wybierze, a nie wymyśli?

Chris: Zgadza się, bo musicie wybrać zadanie, które w Pięknym Bałaganie Pahkitew już się pojawiło ;D

Fatih: Żarty jakieś? Ja nie pamiętam połowy z nich!

Isabella: Ha! To już wiadomo kto trafi do armaty ;D

Tatiana: Nie wiadomo Isa.

Chris: Lista wyzwań od 2 odcinka do 24 odcinka jest wywieszona na tym drzewie! Macie minutę na wybór zadania! 

Tatiana: Muszę wybrać coś w czym Fatih zaimponuje Isabelli... mam!

Isabella: Przypomniało mi się, które wyzwanie sprawiło Fatihowi najwięcej problemów. Trochę mu współczuję, ale zasłużył na to.

Fatih: W moim zadaniu nikt mi nie podskoczy! ;)

...

Część 1

Chris: Przypominam: 1 miejsce (3 punkty), 2 miejsce (2 punkty) i 3 miejsce (1 punkt)! Osoba, która ogólnie zdobędzie najmniej punktów odpada i nie zobaczymy jej w finale. A zaczynamy od wyzwanie Isabelli!

Isabella: Tak! <3 Pamiętam, że wtedy wróciłam i wygrałam to wyzwanie <3

Fatih i Tatiana: Oświeć nas!

Isabella: Skoki narciarskie!

Chris: Hahaha! Pamiętam ten odcinek! Nikita wtedy odpadł xDDD

Isabella: A Fatih nawet do 6 nie wszedł ;D

Fatih: O rany! :/

...

Tatiana, Fatih i Isabella weszli już na skocznię.

Tatiana: Chris -> A lista startowa?

Chris: Sami zdecydujcie :P Kto pierwszy odważy się skoczyć? ;D

Isabella i Tatiana: Fatih! xD

Fatih: Dlaczego ja?

Tatiana: Bo tak ;D

Isabella: Najsłabsi zawsze przodem xD

Fatih: No dobra.

Fatih wszedł na belkę.

A w tym czasie Tatiana coś mówiła do ucha Isabelli.

Isabella: Hę? Serio? :O

Tatiana: Nom :/

Isabella: Chciałabym to od niego usłyszeć...

Tatiana: To jeszcze nie koniec ;)

Fatih odbił się z progu.

I długo unosił się w powietrzu.

Po chwili wylądował.

Chris: No Fatih przerosłeś własne umiejętności... 130 metrów!

Fatih: Zajebiście! :D

Chris: Kto teraz?

Isabella i Tatiana grały o to która idzie na belkę.

Tatiana: Ty idziesz!

Isabella weszła na belkę.

ruszyła.

Potem odbiła się z progu.

A na końcu skok zakończyła klasowym telemarkiem.

Chris: Ładnie! 144 metry i to z wiatrem w plecy!

Fatih: Brawo Isabella!

Isabella: Ta... jasne. (przewraca oczami)

Chris: Została tylko Tatiana!

Tatiana odbiła się od belki.

Ruszyła.

Jednak spóźniła się z odbiciem z progu.

Przez ową okoliczność straciła równowagę i...

...

..cudem uratowała się przed upadkiem.

Chris: To mogło się skończyć źle, ale i tak jest słabo... 88 metrów!

Tatiana: Ta... nie popisałam się :/

Chris: A oto wyniki po pierwszej części:

1. MIEJSCE - Isabella (3 punkty)

2. MIEJSCE - Fatih (2 punkty)

3. MIEJSCE - Tatiana (1 punkt)

Isabella: Tatiana dasz radę temu z 2nd miejsca!

Tatiana: Ta... dzięki.

Fatih: 2 punkty! SUPER! :D

Część 2

Chris: Drugą część wyzwania wybrał Fatih! A jest nią...

Fatih: Gotowanie!

Isabella: Łatwizna.

Tatiana: Mam już nawet pomysł.

Chris: Ugotujcie/zróbcie cokolwiek, a szef to oceni. Macie na to 30 minut! ;D Start!

Isabella, Fatih i Tatiana zajęli stanowiska.

...

Isabella wyjęła zioła i brokuły.

Isabella: Oby mi wyszło.

Isabella: Znam przepis babci na zupę brokułową... obym była dobrej myśli ;)

Zajmowała się swoim daniem.

...

Fatih jednocześnie smażył mięso i gotował makaron.

Tatiana: Cześć Fatih! Co robisz?

Fatih: A nic wielkiego tylko spaghetti.

Tatiana: Uwielbiam spaghetti <3 Mięso już możesz wyjąć, bo takie będzie najlepsze.

Fatih: No... faktycznie! Dzięki.

Tatiana: Drobiazg.

Fatih: A ty co robisz?

Tatiana: Ciasto -> Jest już w piekarniku.

Fatih: Dobrze sobie radzisz w kuchni.

Tatiana: Ta... może pójdziesz pogadać z Isabellą albo najlepiej jej pomóż :)

Fatih: Ta... tyle, że robię tu danie.

Tatiana: Popilnuję i jak się ugotuję to nałożę. Idź do niej! ;)

Fatih: Kurde, dzięki! Jesteś super kumpelą!

Pocałował ją w policzek.

Tatiana pilnowała stoiska Fatiha, a równocześnie zaglądała na Isabellę i Fatiha oraz na swoje stanowisko.

...

Fatih po chwili podszedł do Isabelli.

Isabella próbowała swojej zupy.

Isabella: Coś mi tu nie pasuje...

Sięgnęła po przyprawy.

Fatih: Isa mógłbym ci...

Isabella przypadkowo uderzyła Fatiha łokciem w twarz.

Fatih: Aua!

Isabella: Uważał, jak idziesz ofiaro losu...

Isabella: Może i jestem na niego wkurwiona, ale w głębi duszy wciąż coś do niego czuję. Tak nie może być!

Tatiana: Wiedzę, że wyszło.

Fatih: Nom, ale dzięki za chęci.

Tatiana poszła wyjąć ciasto z piekarnika.

Chris: Koniec czasu! Czas na degustację szefa!

...

Chef na samym początku udał się do stoiska Isabelli.

Isabella: To jest zupa brokułowa zrobiona w stylu brazylijskim!

Chef wziął łyżkę.

I jego twarz naprała pewnej odmiany zieleni.

Po czym zwrócił do wiadra.

Fatih: Oj tam! To nie musi być takie złe.

Fatih spróbował danie Isabelli.

I przydarzyło mu się to samo, co chwilę przedtem szefowi.

Chef: Sorry Isa, ale 1/10!

Isabella: No nie!

...

Szef trafił do stanowiska Fatiha.

Fatih: Życzę szefowi smacznego! To gulasz w stylu azjatyckim z sosem chilli.

Chef zjadł.

Chef: Dobre! Mniam!

Isabella: Znałam lepsze, bez urazy.

Chef: Dam 9/10! Lubię jak jest ostro, ale nie aż tak xD

Fatih: No... dobry wynik :)

...

Potem szef pojawił się na stoisku Tatiany.

Chef: Ale piękne pachnie! Co to?

Tatiana: To ciasto afrykańskie z tajemniczą czekoladą oraz z dzikimi owocami z egzotyczną polewą.

Chef: A dlaczego afrykańskie?

Tatiana: Bo przepis dostałam kiedy byłam na kolonii w Afryce. I to nie jest jedyny przepis, który stamtąd mam.

Szef spróbował kawałek.

Po chwili zaczął ocierać łzy ze wzruszenia.

Chef: Takie ciasto jadłem w dzieciństwie kiedy byłem na kolonii w Afryce! :') To było, jest i będzie moje ulubione danie na Świecie! 10/10!

Fatih i Isabella skosztowali ciasta.

Isabella: Zasłużyło na wygraną!

Fatih: Szacun Tatiana!

Chris: Tak, więc po 2 części:

1. MIEJSCE - Tatiana (3 punkty)

2. MIEJSCE - Fatih (2 punkty)

3. MIEJSCE - Isabella (1 punkt)

Uczestnicy: O!

Chris: Tak jest! Isabella i Tatiana raz były 1st i raz 3rd, a Fatih dwa razy był na drugim miejscu. Mamy potrójny remis! 4-4-4! A wszystko rozstrzygnie się w wyzwaniu, które wybrała Tatiana!

Część 3

Tatiana: Wybierając to zadanie chodziło mi oto, by sprawić, że Isabella wybaczy Fatihowi.

Chris: To jakie wyzwanie wybrałaś?

Tatiana: Wybrałam wyzwanie z 5 odcinka, czyli... Konkurs Talentów!

Fatih: Gotowanie może być? xD

Chris: Gotowanie już było dziś, więc NIE :P

Fatih: Kurde. :/

Chris: Cóż... macie 10 minut na przygotowania, a potem zapraszam na dziką skałę!!!

Isabella: Amfiteatr znowu zajmuje Yeti?

Chris: Widocznie tam zamieszkał na stałe xD

Cała trójka: Fuu!

Chris: O co cię gapicie? Do roboty!

Isabella: Miejmy nadzieję, że mój talent zapewni mi finał!

Fatih: Nie wiedziałem co zaprezentować, ale Tatiana mnie oświeciła i teraz wiem! Zrobię to!

Tatiana: Co tu wymyślić? Eh... co będzie to będzie. :/

...

Chris: Zaczynamy drugi w tym programie... konkurs talentów!!! ;D Oceniać będę JA, miś nurek i... szef?

Chef: Nie założę w życiu tej kiecki... zapomnij!

Chris: No dobra... kolejność występów jest taka, jaka była kolejność zadań, czyli

  1. Isabella
  2. Fatih
  3. Tatiana

Isabella: Teraz na pewno was pokonam! A w szczególności ciebie Fatih!

Tatiana: Chcę to zobaczyć.

Isabella: Zobaczysz ;D

Chris: Na scenę (to znaczy skałę*) zapraszamy Isabellę!

Isabella weszła na skałę.

Chris: Co nam zaprezentujesz?

Isabella: Rozwiąże najtrudniejsze i niemożliwe do wykonania przykłady funkcji kwadratowych!

Chris: A gdzie są niby te przykłady?

Po chwili szef przyniósł Isabelli 10 kartek z zadaniami na temat funkcji kwadratowej i liniowej.

Chris: A kto potem to wszystko sprawdzi?

Miś nurek się zgłosił.

Chris: Ok. Możesz zaczynać Isabello!

Isabella zaczęła robić obliczenia i rozwiązywać zadania.

Isabella: Wow! To naprawdę są mega trudne zadania.

25 minut później.

Chris: Masz na rozwiązanie jeszcze 5 minut... bo za długo to trwa.

Isabella: Skończyłam!

Dała misiowi nurkowi do oceny.

Miś nurek analizował każde zadanie i zaznaczył poprawne odpowiedzi.

Chris i Chef: Wow! Bezbłędnie! :O

Isabella: Tak! :D

Miś Nurek: 10/10!

Chef: 10/10!

Chris: 5/10!

Isabella: Ile!?

Chris: Ludzie z takimi talentami nie odnoszą zbytniej sławy na konkursach talentów, a poza tym mnie znudziłam...

Isabella: Trudno :/

Chris: Łączny wynik Isabelli to 25/30! Czas na Fatiha!

Isabella: Trzymam kciuki, żeby mu nie wyszło!

...

Fatih wchodzi na skałę.

Fatih: Zagram dla was i zaśpiewam, a piosenkę dedykuję dla Isabelli!

Wszyscy zamienili się w słuch.

Fatih: Zaczął śpiewać https://www.youtube.com/watch?v=asyVEFTVBOM (końcówkę zaśpiewał swoimi słowami)

Występ się skończył.

Wszyscy zaczęli klaskać na stojąco.

Isabella: To było dla mnie?

Fatih: Tak. Sorry, Isa za to wszystko. Jeśli zmieniłabyś zdanie co do nas...

Isabella: Tak! Kocham Cię! Kocham i jeszcze raz kocham! <3

Wtedy doszło do pocałunku Isabelli i Fatiha.

Wszystkich to wzruszyło.

Tatiana: I oto właśnie chodziło. Super, że się pogodzili. W końcu musiałam mu się odwdzięczyć za pomoc w eliminacji Emily. :)

Chris: Wlałeś tyle ciepła w moje lodowate serce :') Oceny?

Miś Nurek: 10/10!

Chef: 10/10!

Chris: 10/10! 30/30! Czyli witamy Fatiha w Wielkim Finale Pięknego Bałaganu!!!

Isabella przytuliła go.

Isabella: Udało ci się to! <3

Fatih: Super! :D

Chris: Wciąż pozostaje pytanie z kim zmierzy się Fatih? Z Isabellą czy z Tatianą? Czas na decydujący występ... Tatiana!!!

Tatiana wchodzi na skałę.

Tatiana: Zagram wam hmmm... tylko na czym... no niech będzie na skrzypcach!

Isabella: Powodzenia.

Tatiana: Dzięki.

Tatiana ustawiła skrzypce i zaczęła na nich grać. https://www.youtube.com/watch?v=jvipPYFebWc

I zakończyła występ.

Miś nurek: 10/10!

Chef: Według mnie występ był średni... 6/10! Sorry!

Chris: A moja ocena za Twój występ wynosi...

...

...

... (Isabella i Tatiana obgryzały paznokcie)

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

..10/10! To, jak się poruszałaś zamiatałaś na tych skrzypcach było niesamowite!!! Czyli 26/30!!!

1. MIEJSCE - Fatih (3 punkty) (30/30)

2. MIEJSCE - Tatiana (2 punkty) (26/30)

3. MIEJSCE - Isabella (1 punkt) (25/30)

Tatiana: JUHU!!!

Chris: A to oznacza, że różnicą 1 punktu drugim finalistą jest... Tatiana! Isabello to oznacza, że twoja przygoda z PBP dobiegła końca.

Isabella: Cóż, trudno. Cieszę się, że mogłam wrócić i zakochać się :)

Chris: Ta jasne... widzimy się na ceremonii...

Ceremonia, Zima

Chris: Tak, więc Isabella pora udać się do armaty!

Zanim poszła w stronę armaty dała całusa Fatihowi.

Fatih: Trzymaj się!

Isabella: Wygrasz to! Wierzę w ciebie!

Fatih: Jesteś kochana!

Pocałowali się.

Tatiana: Żegnaj Isa!

Isabella: Spoko! Powodzenia w finale, ale mogłabyś podłożyć się, by Fatih wygrał? xD

Tatiana i Isabella: Hahahahaha! xD

Isabella udała się do armaty.

I pojawiła się w armacie.

Fatih pomachał jej na pożegnanie.

Fatih: Kocham Cię!

Po chwili Chris wystrzelił Isabellę.

Isabella: Ja ciebie też!!!!!!!!!!!!!!

Chris: Ten sezon nie może przecież wiecznie trwać! Oto nasi finaliści! FATIH czy TATIANA? Kto wygrała wielki finał?! Dowiedzie się tego oglądając finałowy odcinek... Totalnej Porażki: Pięknego Bałaganu Pahkitew!!!

KONIEC

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.