FANDOM


Total Drama: Necker Camp - Odcinek 2

Chris: Ostatnio w Total Drama: Necker Camp. Dołączyło do nas 12 nowych twarz, jedni pyskaci (Thomas), inni szaleni (Jayne), a jeszcze inni przywlekli do nas wszystkie choroby świata (Gregor). Ale jedno ich łączy. Każdy chce wygrać. Ostatnio udało się to Jasnym Gwiazdom, a kto wygra dzisiaj? Czas na Total Drama: Necker Camp.

Pokój Chrisa

Chris jeszcze śpi, słychać jak chrapie, nagle dzwoni budzik. Ten ziewa, wyłącza alarm i wstaje i wyciąga się.

Salon

Chris: Cześć Szefie. No muszę powiedzieć, że te łóżka są bardzo wygo...

Nagle Chris potknął się i zaczął upadać, jednak w tym czasie kamera się zmieniła.

Chatka, pokój dziewczyn

Tamara i Jayne nie śpią już od jakiegoś czasu, Elinor właśnie się budzi.

Elinor: (Ziewa) I jak wam się spało?

Tamara: Nie najgorzej.

Jayne: Mogło być lepiej.

Elinor: Czy tylko ja uważam, że było super?

Tatiana się budzi.

Tatiana: (ziewa) Może twój materac był jakiś lepszy.

Tamara: Tatiana, tobie też było niewygodnie.

Tatiana: Tak :/

Elinor: Ludzie, co z wami? Ale Tamara, widzę, że nabierasz odwagi.

Tamara: Heh, tak.

(PZ Tamara: ) To dzięki Jayne. Jest w porządku i zaufałam jej.

Chatka, pokój chłopaków

Severin kłóci się z Darwinem, przez co wszystkich pobudzili.

Severin: To było bardzo złe.

Darwin: Niby co?

Severin: To co zrobiłeś Ericowi

Darwin: Pff, nie wiem o czym mówisz?

Severin: Dobrze wiesz.

Darwin: Nie masz żadnych dowodów ofiaro losu.

Thomas się budzi.

Thomas: Zaraz obaj będziecie ofiarami zbrodni jeśli się nie zamkniecie.

Przewraca się na drugi bok, kamera przenosi się na Stilesa, który zrobił wielkie oczy.

(PZ Stiles: ) Zbrodni tak? Od początku wiedziałem, że morderca. (notuje coś w swoim zeszycie.

Darwin: Słyszałeś Severin, zamknij ryj.

Severin: Pożałujesz tego.

(PZ Severin: ) Udowodnie, że ten knypek kłamał w sprawie Erica. Jestem przekonany.

Na zewnątrz

Uczestnicy i Chris wybrali się w wyznaczone miejsce, gdzie miało być omówione zadanie. Chris miał obite oko.

Chris: Witajcie.

Thomas: Gościu, co ci się stało w oko.

Chris: Dzisiaj rano potknąłem się o walizki i wyrżnąłem w nowy telewizor Szefa.

Darwin zaczął się śmiać, a Tatiana walnęła go przez łeb.

Tamara: Oj biedaku, to od tego ten siniak? :/

Chris: Nie. Tylko Szef się wkurzył i mi przywalił.

Thomas: Ta, pewnie bolało.

Chris: Nie, skąd. Dobra przejdźmy do wyzwania. Dzisiaj zajmiemy się skokami narciarskimi.

Severin: TAK.

Chris: Widzę wasz entuzjazm i się cieszę. Z drużyny Wiatrów będą musiały wystartować dwie osoby, a drużyna która zdobędzie więcej punktów wygra.

Stiles: Przecież na tej wyspie nie ma ani grama śniegu, nie mówiąc już o skoczni.

Chris: Szefie.

Szef z helikoptera zrzucił skocznie narciarską, która spadła prosto na Sitlesa.

Chris: Hahaha xD

Wyzwanie

Uczestnicy znajdują się już na skoczni.

Darwin: Pamiętajcie, że ja jadę dwa razy.

Thomas: Ale jeśli to spierdolisz, to wylatujesz.

Darwin: Tak wiem (arogancki uśmieszek)

Chris: Gotowi? Pamiętajcie, że wszelkie oszustwa są zabronione. Zaczynają Wiatry. Start.

Darwin skacze.

Darwin: Trzymajcie kciuki.

Chris: Niezły wynik Darwin. 131 metrów.

Darwin: Haha.

Darwin zdejmuje narty i się oddala.

Chris: A Ty gdzie? Wracaj na skocznie.

Darwin: Odcedzić kartofelki.

Chris: No dobra, tylko pośpiesz się. Teraz gwiazdy.

Elinor skacze.

Elinor: Trzymajcie kciuki.

Chris: 98 metrów. Nie jest źle.

Elinor: Myślałam, że będzie gorzej.

Tamara skacze.

Tamara: Oby mnie się udało.

Chris: 91 metrów. Jak na razie najgorszy wynik.

Lucy: Chris, ciekawe jak ty byś skoczył.

Chris: Ale to wy skaczecie.

Lucy: Zejdź z Tamary.

Chris: Ok, ok.

(PZ Tamara: ) Miło ze strony Lucy, że stanęła w mojej obronie.

Chatka, pokój chłopaków

Darwin wchodzi do domku, a następnie do swojego pokoju, po czym zaczyna szukać czegoś w swojej torbie.

Darwin: Haha. Tego szukałem.

Wychodzi z domku.

Skocznia

Chris: Lucy, skoro taka pyskata jesteś, to może ty skoczysz teraz?

Lucy: Ja pyskata? Zaraz skoczę i ci przyłożę.

Lucy skoczyła, lecz szybko opadła i się poobijała

Chris: Lucy 61 metrów. Lol, da się być gorszym.

Lucy: Ał.

Tamara i Elinor pobiegły do niej.

Tamara: Lucy, nic ci nie jest.

Lucy: Nie nie. Pomóżcie mi wstać.

Tamara i Elinor pomagają wstać Lucy.

Thomas skacze.

Thomas: Z drogi frajerzy.

Chris: Thomas wow. 142 metry. Nowy rekord skoczni.

Darwin wraca.

Chris: Dłużej się nie dało?

Darwin: Wybaczcie poślizg.

Chris: Władaj natry i na górę raz.

Darwin wchodzi na skocznie i zaczyna się czołgać między innymi zawodnikami.

Tatiana: Człowieku, wstawaj.

Stiles: Zgubiłeś coś?

Darwin wstaje.

Darwin: Nie, nic ;D

Lilly skacze.

Tatiana: Dalej. Pokaż tym łamagom co potrafisz.

Chris: Tylko 61 metrów. No nie pokazałaś.

Jayne skacze.

Stiles: Dalej, pokonaj ich. Pokonaj wszystkich.

Jayne: Oj.

Chris: 107 nieźle.

Jayne: Trochę dużo.

(PZ Thomas: ) Z tą dziewczyną jest coś nie tak.

Severin skacze.

Darwin: Pokaż na co cię stać.

Tamara zapatrzyła się na lecącego Severina

Chris: Wooow. 182 metry. Nowy rekord.

(PZ Tamara: ) On jest taki męski.

Jayne staje obok Tamary, która dalej jest zamyślona.

Jayne: Tamara, co z tobą?

Tamara: Awww.

Jayne: Wyczuwam wielkie zauroczenie.

Tamara się otrząsnęła

Tamara: Co? Nie

Jayne: Spodobał ci się Severin?

Tamara: Mi? No, właściwie.

Jayne: Przecież widzę xD

Tamara: Tylko proszę, nie mów mu. Chcę się pokazać z jak najlepszej strony.

Jayne: Spoko, nie powiem.

Tamara: Dziękuję.

Stiles skacze

Thomas: Połam nogi.

Chris: Stiles, nie spodziewałem się takiego wyniku, ale 100 metrów.

Stiles: A co? Potrafiłbyś lepiej?

Tatiana skacze.

Chris: Nieźle. Całkiem nieźle. 106 metrów.

Tatiana: To naprawdę super, jak na pierwszy skok

Chris: Uwaga. Jest 571 do 508 dla Wiatrów. Czy Gregor odwróci jeszcze losy pojedynku? A może to Darwinowi uda się podtrzymać dobrą passę.

Darwin skacze.

Darwin: Frajerzy nie mają szans.

Chris: Haha, ale słabo. 44 metry.

Thomas: Wylatujesz pokrako.

Chris: Ale nie fart. Gregor, wszystko w twoich rękach. Jeśli Gregor skoczy co najmniej 108 metrów, zapewni zwycięstwo Jasnym Gwiazdom.

Gregor skacze

Chris: Brawo. 134 metry. Wiesz co to oznacza?

Gregor: (kaszle) Tak, wiem.

Po wyzwaniu

Wszyscy uczestnicy są już na dole w swoich normalnych ubraniach. Skocznia też znikła. Severin jednak trzyma swoje narty (jako jedyny uzywał swoich)

Chris: Chciałem pogratulowac wam. To było coś niesamowitego. Ale ostatecznie zwycięzcami są. Jasne Gwiazdy!!!

Thomas: Wiesz co oznacza Darwin?

Darwin: Przepraszam, że was zawiodłem.

Chris: Reszta uda się na ceremonie.

Darwin: Ale chciałem coś powiedzieć.

Chris: Słuchamy.

Darwin: Severin, pokaż nam swoje narty

Severin: Co? Po cholerę ci moje narty

Darwin wyrywa Severinowi narty i pokazuje chip zamontowany w nich.

Darwin: Ha. Wiedziałem. Oszukiwał.

Chris: Severin? Jak to wyjaśnisz.

Severin: Nie wiem... to nie moje.

Darwin: Ta, dupa z ciebie a nie skoczek.

Severin: Pożałujesz tego.

Darwin: Ciamajda

Severin: Debil

Darwin: Kto przezywa tak się sam nazywa. Wiedziałem, że pomagałeś sobie jakimiś bajerami.

Severin rzuca się na Darwina.

Severin: O żesz ty...

Darwin: Pomocy

Stiles i Thomas odsuwają Severina i Darwina od siebie.

Thomas: Darwin, mało ci.

Stiles: Severin, co ty odpierdalasz

Tamara: To jest niemożliwe (łzy jej się pojawiają w oczach)

Severin: Ja cię dorwę Darwin. I oczywiście, że umiem skakać. Gregor, powiedz im.

Gregor: To prawda.

Chris: Tak czy inaczej. Severin, przez twoje oszustwo jestem zmuszony zabrać drużynie punkty zdobyte przez ciebie, a to oznacza, że wygrywają Zimne Wiatry.

Wiatry: HURA!!!

(PZ Darwin: ) Specjalnie wróciłem po ten "antygrawitator" do domku i zamontowałem w nartach Severina. Chcecie wiedzieć co roby ten "antygrawitator"? To proste. Zmiejsza grawitacje.

Ceremonia

Chris: Tak wam dobrze szło. Severin, masz coś do powiedzenia drużynie?

Severin: Co miałem do powiedzenia to powiedziałem. Nie mam z tym nic wspólnego. Ktoś mnie wrabia.

Chris: Pianki wędrują do: Gregora, Lilly, Tatiany i Elinor. Lucy, nie popisałaś się na skokach, a Severin popisał się, ale oszukiwał. Stosunkiem głosów 4-2 w grze zostaje.

.

.

.

.

.

.

Lucy.

Lucy: TAK!!

Severin: Że co?

Szef wrzuca Severina do łodki przegranych.

Chris: Że to.

Tamara i Jayne obserwują z oddali eliminacje.

Tamara: Dlaczego on? Nie wierzę, że to już się konczy.

Jayne przytula Tamarę.

Jayne: Nie przejmuj się. Na pewno spotkacie się po programie.

Tamara: Mam nadzieję.

Jayne próbuje rozweselić smutną Tamarę.

Jayne: Choć, zrelaksujemy się.

Chris: I ja bym się chętnie zrelaksował, po takim wyczerpującym dniu. Szefie, co powiesz na jakiś film?

Szef: Nie będzie filmu panie niezdaro.

Chris: A no tak. Kurczę, zapomniałem. Dobrze, trzymajcie się i do następnego razu w Total Drama: Necker Camp.

Zobacz także

Total Drama: Necker Camp odcinki
Przed połączeniem Nowa ekipa, nowa lokalizacja, nowe zasady | Chcesz sobie poskakać? | Aż strach się bać | To dla mnie najwyższy priorytet | Przeszkody na torze przeszkód | Czuję uderzenie wody do mózgu | Pod wodą czekają na ciebie różne niespodzianki
Po połączeniu Ping pong to też sport | Zbuduję instrument | Plejada Los Przegranos | Uwolnij się nim zaśniesz | Podwodny świat | Jeszcze... tylko... kawałek
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.