FANDOM


Totalna Porażka : Miłość do forsy - odcinek 6

Odcinek może zawierać nieocenzurowane wulgaryzmy i sceny . Jeśli nie masz 13 lat lepiej tego nie czytaj

(Intro)

Willa - pokój złotych:

(Żeby troche rozluźnić atmosfere David zaproponował gre w butelke . Teraz on kręcił i wypadło na Owena)

Owen: Woo-hoo

(Zaczął się rozbierać)

David: Przestań ziom . Wyzwanie?

Owen: Pewex

David: Wypij pół litra z gwinta na raz

Owen: Dobra

(Zaczął pić , ale nie wytrzymał i padł na ziemie)

David: Ou. Odpadasz

(Gra sie toczyła . MacArthur kręciła i wypadło na Virag)

MacArthur: Pytanie czy wyzwanie?

Virag: Wszystko jedno

MacArthur: Na najbliższej ceremoni głosujesz jak ja ;)

Virag: Chyba cie porąbało

Matthew: O to chodziło w tej grze?

Daniel: Ziom. Myślałeś że pozwolimy ci się rozbierać?

Matthew: (facepalm)

(Virag i Matthew poszli)

David: Ale ludzie!

MacArthur: Haha!

(Przybiła piątke z Danielem)

David(p.z.): Teraz to czuje się tu jak w szkole . Ciągle kłótnie . Ale musze wygrać kase no to nie zrezygnuje

MacArthur(p.z.): Heh . Ci frajerzy wylecą jedno po drugim

Willa - pokój zielonych:

(Tu standardowo kłótnia Cour vs dziewczyny)

Cour: Tylko za nią nie płaczcie . Wywale was też ;)

Lilly: Czemu ta kurwa MacArthur ci pomogła

Diana: Bo to idiotka

Cour: Ona przynajmniej jest odważna . Żebyście widzieli jej pozycje w łóżku

Diana: Ty i ona?

Cour: Tylko seks . Ale jest niezła

Laurie(p.z.): O boże gdzie ja trafiłam

Wybór kapitanów:

Chef: Witam MoneyLovers . Już czas na wyzwanie . Ale najpierw losowanie kapitanów .

Chef: U Złotych kapitanem będzie....Virag

Virag: Okejka .

Chef: A u zielonych będzie to.....Lilly

Lilly: Brzmi ok

Lilly(p.z.): Musimy wygrać . Tamci wtedy będą się kłócić , ja wybiore MacArthur i kogoś jeszcze i MacArthur wyleci . To będzie rewanż za Marilyn

Wyzwanie:

Chef: Ubieżcie się w dresy bo czekają was zapasy w błocku

Diana: Ouuu...

Chef: Tia. Macie 10 minut

(Uczestnicy się przebrali)

Diana(p.z.): To napewno będzie trudne wyzwanie

Chef: No. Wasze wyzwanie polega na tym że macie wyżucić przeciwnika z błotnego basenu xD . Rozegramy pięć rund . Kto wygra da drużynie punkt drużyna z większą ilością punktów wygra . START!

Runda 1:

Chef: Virag kogo bierzesz ze Złotych.

Virag: Hmmm...Matthew

Matthew: Niech będzie

Chef: Lilly?

Lilly: Laurie :)

Matthew: No nie

(Laurie i Matthew weszli na ring , Laurie sprzedała Matthewowi serie ciosów)

Matthew(p.z.): Dobra jest

Laurie(p.z.): Trzeba się zaangarzować bo w moim zespole jestem najnormalniejsza

(Laurie wyrzuciła Matthewa z ringu)

Daniel: Hahaha!

Matthew: Serio? Jesteśmy w jednej drużynie

Chef: Jest 1-0 dla Zielonych

Runda 2:

Chef: Kto teraz?

Virag: Daniel

Daniel: Ow yeah baby! Pokaże jak to się robi

Lilly: To może Diana xD

Diana: Ok

Lilly(p.z.): No co? Mamy w zespole tylko jednego chłopaka i to na dodatek kurdupla

(Diana i Daniel weszli na ring)

Daniel: Już po tobie!

(Rzucił ją błotem)

Diana: Srsl

Daniel: Mhm :)

(Zaczeli się bić)

Daniel(p.z.): Nie myśleć że to słaba foczka xD

(Dłuższy czas im zeszło z biciem sie aż bagle Diana kopneła Danieli tak gdzie boli i wyrzuciła go z ringu)

Matthew: Haha!

Chef: I 2-0 dla Zielonych!

Lilly: Pięknie! Tak ma być

Runda 3:

Virag: Teraz hmm...MacArthur

MacArthur: Ekstra!

Lilly: Laurie

Laurie: Już po tobie

Diana(p.z.) Szkoda :( . Ja chciałam jej przyłożyć

(Laurie i MacArthur staneły w ringu . Potem rzuciły się na siebie i tarzały się po ziemii)

Daniel: WOW! Super

Matthew: Że co? Że tarzają się po ziemii

Owen: Woo-hoo! Ale beka

MacArthur: Już po tobie pseudoweganeczko

Laurie: Już po tobie baleronie

MacArthur: Grrr..

(Nie odpuszczały , każda z nich chciała wygrać)

MacArthur: Zaraz wypadniesz

Laurie: No chyba ty!!!

(MacArthur podniosła Laurie i wyrzuciła z ringu)

MacArthur: Ha!Wracamy do gry!

Laurie: Nie na długo

Chef: Czyli 2-1 nadal dla Zielonych

Runda 4:

Virag: To teraz ja ;)

Lilly: No to ja pójde

Cour: A ja to co ? Cień?

(Lilly i Virag weszły na ring)

(Virag bardzo szybko się poruszała)

Lilly(p.z.): Myślałam że jest wolniejsza

Virag(p.z): Nie ma to jak atak z zaskoczenia. Tia.

(Virag zadała Lilly pare szybkich ciosów , a Lilly nie mogła jej trafić)

Lilly: Kurde

(Virag wyrzuciła Lilly z ringu)

Lilly: Ech

Chef: Czyli mamy 2-2 . Pora na ostatnią runde!

Runda 5:

Virag: Ja zawalcze

Lilly: Dasz radę Laurie?

Laurie: Raczej tak

(Laurie i Virag wyszły na ring)

(Virag znowu szybko przeszła do ataku)

(Laurie zadawała Virag silne ciosy)

(Virag dużo unikała , ale sporo ją trafiło)

Złoci: Virag!Virag!

Zieloni: Laurie!Laurie!

(Aż wkońcu wygrała

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

Laurie!)

Zieloni: Woo!!!

Chef: Zieloni wygrywają , czyli Lilly zostaje płatnikiem , a czek Virag trafia do kasy pancernej

Virag: Kurde

Chef: W skarbcu wybierzecie jeszcze dwa czeki .

Lilly(p.z.): Pakuj się MacArthur

MacArthur(p.z.): Musze coś wykombinować

Willa:

(MacArthur , Daniel i David gadali)

Daniel: Chyba wylecisz koleżanko

David: No szkoda

MacArthur: Ej!Ja jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa . Mam plan wy musicie tylko sprowadzić mi Owena

Daniel: Spoks

David: Ale po co?

MacArthur: A!I w skarbcu nie dajcie przedłużać głosowania

David: Ech! Ok

Daniel: Ok

David(p.z.): Mam złe przeczucia

(Do MacArthur przyszedł Owen)

MacArthur: Cześć Owen!

Owen: Cześć ! Co tam?

MacArthur: Twoi sojusznicy to sztywniacy , nie to co ty nie?

Owen: Nom

MacArthur: Na zażegnanie toporu wojennego mam tu żarełko

Owen: Żarełko? Woo-hoo

(Zaczął jeść)

MacArthur(p.z.): Heh

Skarbiec:

Chef: Dobra Złoci . Virag już jest w skrzynce . Wy macie 15 minut na zdecydowanie kto jeszcze tam trafi . Czas START!

Virag: No dobra . Kto za Matthewem?

(3 osoby)

Za Owenem?

(3 osoby)

(Owen zaczął zasypiać)

Za MacArthur?

(2 osoby)

Matthew: Co?! Owen

(Owen zasnął)

MacArthur(p.z.): No dobra . Jedzonko było nafaszerowane środkami nasennymi HAHA!

Virag: Co mu jest?

Daniel: Gówno ! Kontynuuj obrady

Virag: Nie :P

MacArthur: To kto za Davidem

Matthew: Ech

(Matthew i Virag podnieśli ręce)

MacArthur: I za Danielem?

(2 osoby)

MacArthur: Ok Chefie . Sam słyszałeś idą Virag , Matthew i Owen

Chef: Aha. Czas zapoznać zielonych z wynikami

Matthew(p.z.): Jak Owen mógł zasnąć

(Owen się ocknął)

Owen: Co się stało?

Chef: Złoci zdecydowali . Na obrady z Lilly pojadą Virag , Matthew i Owen

Lilly: Co?! A MacArthur?

MacArthur: A ja jestem tutaj :P

Diana:(p.z.): Mowe mi odjeło

Obrady:

(Miejscem obrad była mała knajpka w Meksyku)

(Wszyscy zjedli i przyszedł czas na rozmowe)

Lilly: Co wy tu robicie ? Co oni wam zrobili?

Matthew: Owen uciął sobie drzemke w skarbcu

Owen: Przepraszam . Nie wiem co się stało

Virag: Ale teraz MacArthur się upiekło

Matthew: Nawet nie brałeś udziału w wyzwaniu

Owen: Pamiętam że MacArthur dała mi jedzonko przyjaźni i poszłem do skarbca , a potem :(

Lilly: Moge porozmawiać z kimś z was w cztery oczy . Pewnie najwięcej dowiem się od Owena

(Matthew i Virag poszli)

Lilly: Mówiłeś coś o jedzonku przyjaźni

Owen: Nom . Przed naradą w skarbcu MacArthur chciała się pogodzić

Lilly: Pewnie ta żmija cię czymś otruła

Owen: Nom.

Lilly: Ok. Wracajmy

(Poszli)

Lilly(p.z.): MacArthur nieźle zagrała , a ja już miałam dla niej pożegnalną mowę . I co ja mam teraz robić

Eliminacje:

Chef: Witam na szóstych eliminacjach. Za chwile czyjś czek będzie anulowany . Czek Virag , Matthewa lub Owena . Oddaje głos Lilly

Lilly: To była bardzo trudna decyzja . Ech wiem że on na pewno jest uczciwy bo wywalił Rico , więc pierwszy czek oddam Matthew'owi

Matthew: Thanks

Lilly: Teraz może być trudniej . Podejdź Owen

Virag(p.z.) Aha

Lilly: Miły z ciebie chłopak , ale dzisiaj zawaliłeś na całej lini . Nie obraź sie , ale anuluje twój czek

Owen: Ouuuu...no trudno

(Chef anulował jego czek)

Lilly: Virag odbierz czek

Owen:(p.z ): Szkoda ale gdyby nie moja ufność wyleciałaby MacArthur . Oby ją załatwili

Lilly(p.z.): Kurcze! Nie ja chciałam wywalić Owena . To taki miły facet

MacArthur(p.z.): Heh . Frajera mniej

Zapowiedź kolejnego odcinka:

Chef: WOW! I została ich dziewiątka . Kest bardzo ciekawie więc oglądać mi następne odcinki Miłości do Forsy!

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.