FANDOM


Total Drama: World Trip - odcinek 9

Peru, Machu Picchu - Pokład Samolotu

Tym razem nie doszło do omawiania poprzedniego odcinka. Don, jego ekipa i zawodnicy dalej są na miejscu ceremonii eliminacji.

Don: Jeszcze mam dwie rzeczy do ogłoszenia!

Stephanie: Aha. No to przyśpiesz z tym gadaniem bo chcę iść już spać -,-

Don: Spokojnie, Stephanie...

Stephanie: Teraz to specjalnie przedłużasz... ty to kochasz nas wykańczać. O co ci chodzi? Jprdl.

Don: Teraz stosunkowo drużyny są w układzie 4-4-4. Na tę chwilę taki skład nadal zostaje, ale następne państwo zadecyduje o tym, jak przebiegnie twist!

Iris: Supi :D

Iris (PZ): Wyleciały te dwie kurwy, mogę wreszcie zająć się jutro tymi od Mariny and The Diamonds ;)))

Don: Dobra... jeśli np. Niezgodni przegraliby następne wyzwanie, to najpierw oni głosują na osobę, która ma wylecieć z gry, a następnie dwie przejdą do drużyny, która wygrała wyzwanie i jedna do tej z drugim miejscem i od tej chwili oficjalny koniec systemu trzech drużyn.

Oklaski.

Don: Kochacie mnie... :P Drugi świetny news jest taki, że Marcus, Nastasia i Zach mają karę!

Nastasia: Społeczną? :O

Don: Tak jakby :) Dzisiaj nie będziecie mogli spać w pierwszej klasie po tym co zrobiliście :)

Jen: A co oni zrobili?

Stephanie: Jebali się...

Nastasii włącza się bulwers.

Nastasia: Ty się jebiesz, uważaj na słowa, kretynko!

Mierzy ją wzrokiem.

Stephanie: Zluzuj ten okres...

Nastasia: Ładnie o sobie mówisz :>

Stephanie: Jeszcze jeden taki durny komentarz i dostaniesz w mordę pusta locho >:(

Nastasia: Jprdl. Weź się nie irytuj :')

Jen i Devin powstrzymują Stephanie od podniesienia ręki na Nastasię.

Aisha: A co ze mną? :-/

Marcus: Wygląda na to kochanie, że będziesz musiała spać tam sama...

Aisha: Nie dam rady O_O

Don: Aisha wyznaczy jedną osobę, która będzie spała z nią w Pierwszej Klasie opórcz tej, która ma karę :)

Mruga okiem do pozostałego składu Mariny and The Diamonds.

Zach: I tak mi na tym nie zależy...

Aisha: Kto chce? xD

Las rąk, dziewczyna obserwuje drużynę Niezgodnych. Uśmiecha się.

Aisha: No to może Jen? :) Widziałam cię w Wariackim Wyścigu, jestem twoją fanką! :D

Obie zaczęły piszczeć ze szczęścia.

Iris: Nie żeby coś, ale darujcie sobie ten żałosny teatrzyk...

Nastasia: Bo? -.-

Iris: Gówno. Piszczycie jakbyście miały zaraz dochodzić... ;____;

Nastasia: Widzę pani gotowa na wpierdol jutro ;)

Iris: Powodzenia. Przydają się takim pustym lalkom jak ty.

Nastasia warczy i zagryza zęby.

Nastasia (PZ): Niech czasami ta ropucha się nie zesra lub spojrzy w lustro, zanim zacznie oceniać innych. Tandetna parodia Królowy Śniegu (please)

Don: Cóż... idźcie do siebie!

Zawody.

Don: Pora na Total Drama: World Trip!

Czołówka sezonu

Muzyka: Power & Control (Instrumental) - Marina & The Diamonds

Poszybszony widok wszystkich miast po kolei. Uszybszony slajd zatrzymuje się w Kanadzie, dokładnie w Sali Podsumowań, dokładnie tej z Total Drama: World Tour. Tam pojawiają się machający do kamery Bridgette i Tom. Po lewej stronie widzimy wszystkie oryginalne postacie, które nie dostały się do programu, a z prawej wszystkie postacie autorki, której wykonują swoje obowiązki. Kartka przewraca się na następną stronę, a tam widzimy na wieży Eiffla Jen zainspirowaną miejscem i sprzeczający się ze sobą Brody i MacArthur. W Louvrze widzimy całujących się Nastasię i Zach'a, którzy przeglądają się po muzeum, Veronicę rozmawiającą przez telefon z barmanem i Devin'a, który próbuje znaleźć kogokolwiek, kto bierze udział w programie. We Włoszech Marcus stoi w kąpielówkach na wybiegu, a obok niego jest rozentuzjazmowana Aisha, która skacze i nie może się powstrzymać. W Japonii Claudia i Dwayne próbują zjeść kostkę-węgorza. W Niemczech Stephanie robi z kiełbasy portret Ryan'a, przed którym staje wzruszona i widocznie tęskni za swoim chłopakiem. W Katalonii Rudolph jest zażenowany hiszpańską obsługą, a Iris z irytacją słucha hiszpańskiej gitary, granej przez przystojniaka. Widok na samolot. Na nim wszyscy tańczą kan-kana, Jasper i Jay przewracają się na siebie, Lao Chi spada z samolotu, a tam na ziemi ratuje go Emma i ściska go do nieprzytomności. Po chwili wszyscy zeskakują z samolotu, otwierając spadochrony i lądując na ziemi. Kiedy wszyscy lądują, siadają zadowoleni na limuzynie, a na drzwiach limuzyny pojawia się napis: "World STrip".

Pokład Samolotu

Pierwsza Klasa

Aisha i Jen zadowolone biegną do Pierwszej Klasy, gdzie będą mogły zacząć robić różne ekscytujące rzeczy.

Jen: A ty tak na serio? </3

Aisha: Num </3 Byłaś naprawdę odjazdowa! Powiedz, jak to jest sterować własną drużyną?

Jen: Oj tam... wolę być skromna.

Zarumieniła się.

Aisha: Nie szkodzi. Co powiesz na kanapki z szynką i z ogórkiem?

Jen: Brzmi smacznie ;)

Idą razem po kanapki.

Aisha: Jak to fajnie jest być z tobą niż z moją drużyną :/

Jen przegryza kanapkę i żuje ją.

Jen: Num, najchętniej zamieniłabym Stephanie na Claudię, ona przynajmniej jest cicha i poukładana.

Aisha: Dobrze, że Veronica wyleciała ;-;

Jen: Była całkiem znośna ._.

Przegryzają zamówione kanapki.

Aisha: Bez przerwy wyzywała każdego na kroku. To nie jest fajne :C

Jen: Ciekawe czm mnie nie wyzywała...

Aisha: Chciała mieć z tobą sojusz. Takich ludzi znam na wylot, ale ciągle pozornie im ufam.

Jen: Lol...

Aisha: Powiedziałam coś nie tak? :/

Jen: Nie...

Aisha: Kk.

Dalej zabierały się do jedzenia większej ilości kanapek.

Klasa Ekonomiczna

Nastasia i Marcus pokazywali swoje fochy, Iris obmyślała strategię, Jay i Claudia grali w osu (wymyślone), Zach miał tradycyjnie na wszystko wyjebane, Lao Chi skradał się do Pierwszej Klasy, by móc pogadać z Jen, a Stephanie, Devin i Rudolph patrzą się na nich dziwnie.

Stephanie: Wszystko okej?

Nastasia: Nie -.-

Iris: Boi się, że wyleci. Też bym to przeczuwała.

(Iris - PZ): Nie tyle co przeczuwała, ale wyeliminowała ją samodzielnie ;) Nie potrzebuję tych krepli i tej strachliwej Klaudii, po to bowiem wywaliłam MacArthur, Emmę i Brody'ego, by tych mocniejszych ogniw z drużyny się pozbyć :P

Nastasia: A co? W zmowie jesteście? :')

Iris: Nie widać?

Nastasia: Niee... jestem ślepa. ;u;

Iris: Ciężko było się tego domyślić xD

Nastasia: Just get the fuck out.

Iris: Słabe... stać cię na coś lepszego? Nie? Super.

Ziewa.

Devin: Co ty od niej chcesz, Iris?

Iris: Gówna psiego. Nie wtrącaj się stulejarzu, bo tobie też zaszkodzę.

Stephanie: Tak się składa, że chyba nie wiesz z kim gadasz! >:(

Iris: Niech pomyślę...

Obejmuje ją sarkastycznym wzrokiem.

Iris: ...gadam z szmatą, kurwą i tym gównem. Nie spinajcie dup. Można zawsze się zmienić >:) Na gorsze.

Stephanie: Pozwolę się z tym nie zgodzić. Jestem popularna.

Iris: W rankingu największych żałosnych ludzi :P

Stephanie: W ryj chcesz oberwać?

Iris: Zatańczmy :3

Stephanie wypięła jej język.

Stephanie: No ale tego się nie spodziewałaś.

Rudolph ziewnął.

Iris: Patrz, jak przynudzasz.

Claudia: O co walczycie?

Iris: O złote majtki. Teraz ona z tym Devin'em będą się pierdolić. XD

Wskazuje ich palcem. Stephanie tradycyjnie rzuca się na Iris i wybija jej siekacza.

Stephanie: To cię oduczy mnie wyzywać, białaczko! -,-

Iris: Żałosne...

Strzela facepalm'a.

(Iris - PZ): Będę musiała jakoś sprawić, żeby Stephanie wyleciała pierwsza po niedługim połączeniu. Teraz dziewiąty odcinek, a obstawiam ich z dwanaście, czyli połączenie nastąpi... już niedługo ;)

Pierwsza Klasa

Lao Chi'emu udało się dostać do środka. Tam idealnie trafił szpiegował Jen, która w tym czasie słuchała muzyki.

Jen: "And i wonder if you know

How it really feals

To be left outside alone

When it's could out here

Now baby you should know [...]"

W tym momencie wszedł Lao Chi.

Lao Chi: Co tam skarbie? ;)

Jen: Lulz. Co kurwa? Ja miałabym być z tobą? W czyichś snach..

Chrząka.

Lao Chi: Wcale nie mówiłem, że cię kocham.

Jen: Ej, a...

Lao Chi: Czego? :P

Jen: PRZYMKNIJ SIĘ!

Ścisnęła pięść.

Lao Chi: Grozisz mi? Słusznie! </3

Jen: Chory umysłowo... Aisha!

Aisha zauważyła Lao Chi'ego i wzięła gitarę.

Aisha: Jeśli stąd nie wyjdziesz w ciągu pięciu sekund, to poczujesz ten instrument na swojej gębie!

Lao Chi zauroczony patrzy w Jen.

Lao Chi: Zadzwoń!

Jen: TY CHYBA POPIERDOLONY JESTEŚ ._.

Lao Chi: Please...

Aisha: Won!

Aisha wzięła gitarę i zaczęła go walić w rękę, ten szybko zaczął uciekać, potem wzięła przez przypadek drut i zahaczyła o spodnie. Odsłoniły się czarne bokserki, a Jen zasłoniła szybko oczy. Lao Chi uciekł do drużyny.

Iris: Co ty tam robiłeś? ;-;

Lao Chi: Gówno...

Iris: Aha... po kiego tam się włamywałeś? To przecież jest żałosne!

Stephanie: To lepiej zajmij się swoją patologiczną drużyną ;) My przynajmniej nie rozdzielimy się po wyzwaniu.

Jay się wtrącił.

Jay: Spójrz lepiej na siebie, to wtedy zacznij oceniać innych ;)

Stephanie: Powtarzasz się cioto :)

Lądowanie.

(Stephanie - PZ): Veronica miała z jednym rację - czas jest względny, gdy się leci.

Wszyscy tradycyjnie zeskakują. (powinnam to pisać? ._.)

Stephanie: Pierwsza ;)

Iris: Na liście do eliminacji ;)

Jen: Co za flame...

Iris: Wcale nie flame, ale dochodzi, bo ma miejsce pierwsze...

Stephanie: Dochodzę? To już lepszego tekstu nie wymyślisz.

Iris: Zniżam się specjalnie do twojego poziomu.

Stephanie: Coś czuję, że ty nie możesz przekroczyć nawet poziomu patologii :')

Iris: Po prostu wypierdalaj.

Stephanie: I komu tu zabrakło argumentów?

Iris: Tobie. Ze ścierwem nie omieszkam dalej dyskutować :P

Stephanie pomachała jej ręką.

Lao Chi: Pogrążasz się...

Iris: Ty też. Włóż jakieś spodnie, nie jesteśmy w kreskówce... (tu będzie odnośnik)

Jen: Wiecie, gdzie jesteśmy?

Stephanie: Na moje oko jest to Dubaj...

Claudia: Wariacki Wyścig pełną gębą :)

Nastasia: Super. Następne Las Vegas będziemy zwiedzać :D

Marcus: Już czuję, że się dobrze zabawię! <3

Aisha: Nie sądzę...

Chrząka. Marcus dziwnie na nią patrzy.

Marcus: Tak, kochanie. Nie zapomniałem o nas...

Aisha: Ale i tak w dalszym ciągu o czymś jednak zapominasz. ._.

Marcus: O?

Aisha: A co takiego przeżywamy?

Marcus: Yyy, utratę dziewictwa? ;)

Aisha strzeliła facepalm'a.

(Aisha - PZ): I to ma być facet? :( Tylko cham zapomina o rocznicy T__T

Aisha: Zgadnij. Daję ci czas aż do po wyzwaniu.

Iris: Aż do po wyzwaniu. Bitch, please.

Jay: Zamknij ryj...

Iris rzuca się na Jay'a. Stephanie ma z tego ubaw.

(Devin - PZ): Dziecinne :/

Devin: Musicie tak się zachowywać?

Jen stała.

Jen: Wolałabym czasami sobie odpuścić ten żałosny teatrzyk, jakim jest gra o hajs.

Devin: Nie wiem czemu, ale jak widzę takich ludzi, też o tym myślę...

Iris: Jakby wam nie zależało na hajsie.

Devin: Ja zostałem wciągnięty w sezon...

Iris: Wszyscy zbiorowo płaczemy nad twoim nieszczęściem ^^

Stephanie: Daruj...

Don się zjawia, tam tylko Izzy bawiła się modeliną.

Izzy: Patrzcie, Izzy się ujebała! <3

Stephanie: Jedna lepsza od drugiej.

(Devin - PZ): Ech... czy poza Jen nie ma tu już nikogo normalnego?

Don: Dzisiaj mam dla was bardzo ciekawe wyzwanie!

Lao Chi: Mycie autobusów?

Don: Nie.

Lao Chi: Mycie...

Don: Nie.

Lao Chi: M...

Jay zatyka usta Lao Chi'ego.

(Jay - PZ): Zabrzmi to dziwnie, ale muszę się wreszcie wziąć za siebie. Mam dosyć bycia ofiarą! :C :D

Iris: Jak to dobrze, że ktoś wreszcie postanowił to zrobić.

Stephanie: Jeszcze tylko ty :')

Iris: Milcz czarnuchu.

Stephanie: Ty nie lepsza, białaczko...

Devin: Nie dość, że jeszcze opryskliwi, to jeszcze rasiści.

Stephanie: O kurwa! Jak się tak cykasz, to rusz dupę w kroki i wypieprzaj stąd, jak ci się coś nie podoba!!!

Jen: Odwalisz się od niego? -,-

Jen marszczy brwi.

Jen: Tylko ty i Iris macie "problem pierwszego świata" oraz sprzeczacie się o byle gówno.

Aisha: Co jak co, ale zgadzam się z Jen ;)

(Iris - PZ): Dobra, Jen zaczyna mnie już irytować... skąd taka nagła popularność na nią :OOO >:( Dobra, muszę skupić się na Nastasii.

Nastasia całowała się z Zach'em, a obok niej zjawił się dyktafon z napisem "Tytuł Klątwy".

Nastasia: Znowu?

Włącza kasetę.

Wiedźma: „Widzę, że dalej mi nie wierzysz. Dzisiaj będziesz musiała zmierzyć się ze swoimi przyjaciółmi o władzę w zadaniu. Nagranie ulega samozniszczeniu...”

Dyskietka przepaliła się, Nastasia rzuciła nią w Stephanie.

Nastasia: Upsi, nie zauważyłam cię :')

Stephanie: Nimfomanka...

(Nastasia - PZ): Mogliby chociaż trochę zluzować waginy...

Don: Czas na zadanie! Otóż zwie się ono „zbiorowym tenisem”!

Lao Chi: Penisem...

Stephanie: Pasujesz do Nastasii, ciotex! :')

(Nastasia - PZ): Jeszcze jeden taki komentarz, a jej za moment włożę pogrzebacz w dupsko -.-

Jen: Don, mówisz to wyzwanie?

Don: Polega ono na tym, że będziecie grali w „biegańca z pytaniami”. Raczej grę w tytułowego biegańca znacie, ale jeszcze żeby móc przejść na drugą stronę i zyskać punkt dla drużyny (nie odpowiesz = nie odpadasz, ale nie zyskasz punktu kluczowego) trzeba odpowiedzieć prawidłowo na pytanie z dziedziny sezonów od Wyspy Totalnej Porażki do Wyspy Pahkitew.

(Iris - PZ): Pierdolę takie wyzwania... od tego mamy kujonki -,-

Don: Więc tak... trzeba tu orientować się w programie i dobrze grać ;) Wyeliminowani z zadania jesteście wtedy, gdy źle odbijecie. Jeśli zostaną dwie osoby z innych drużyn, toczy się runda „nagłej śmierci” - gdzie grają w tradycyjnego tenisa ziemnego.

Devin: W biegańca gramy na korcie do tenisa ziemnego? :OOO

Don: Tak jest zabawniej ;) Zaczynamy!!!

Wszyscy się ustawiają.

Zadanie

Na początku stoją Claudia i Rudolph. Piłkę ma Rudolph i wybija na „out”.

Don: Mamy pierwszego wyeliminowanego!

Claudia odbija do Aisha'y, ta przebija dalej.

Don: Aisha, w jakiej lokalizacji rozgrywał się sezon Planu Totalnej Porażki?

Aisha: W Londynie?

MaTD strzela facepalm'a.

Marcus: Popierdoliło cię? -.-

Aisha: Kochanie... ;_;

Marcus: Tylko idiotka mogłaby tak odpowiedzieć!

Nastasia: Aisha! Ale przecież plan znajdował się na Belfaście!

Wszyscy strzelili podwójnego facepalm'a.

Devin: Jedna lepsza od drugiej.

Don: Ktoś ma ochotę odpowiedzieć? Bo nie wiem czy mi się chce śmiać czy płakać...

Zach: To jest Ontario.

Don: Prawie...

Iris: TORONTO!

Don: Punkt dla Żelek. MaTD, ogarnijcie się.

Nastasia: Zach, miałeś tę wiedzę w jednym palcu!

Marcus: Zaraz... ty im będziesz mówić, co mają robić? Ja jestem kapitanem!

Nastasia: Trzeba było odpowiedzieć za swoją dziewczynę :)

Marcus: Dobra przyjaciółka powinna wspierać drugą ;)

Iris: W głupocie? Zgadzam się.

Nastasia: Mówi to ta, która nie ma tu żadnych przyjaciół. :')

Iris: Widząc sukę i naiwną kretynkę, tu raczej przyjaciół nie da się znaleźć...

Devin: Rzeczywiście. Tylko, że to wyłącznie twoja opinia. My się jakoś możemy dogadać :)

Stephanie: Weź do niej nic nie mów, bo nie mogę jej słuchać.

Iris: Ciebie też się nie da zdziro >:)

Teraz odbija Stephanie, poprawnie.

Don: Największy wróg Scott'a w Plejadzie Gwiazd?

Stephanie: Mal?

Don: Zyskujecie pierwszy punkt, Niezgodni!

Stephanie odbija do Lao Chi'ego, ten nie odbija.

Don: Czy to tylko u facetów jest zauważalne? Odpadasz...

Lao Chi: Jen, wierzę w ciebie! <3

Jen marszczy brwi.

Jen: Błagam...

Teraz Jen odbija poprawnie do Jay'a.

Don: Teraz zrobię tak, że kto pierwszy, ten lepszy. Które postacie z Totalnej Porażki w Trasie nie posiadały w ogóle taśmy przesłuchań?

Jay: Owen, Gwen...

Don: Dziękuję...

Jen: Nie wiem :c

Marcus: Ja wiem! To byli Alejandro, Sierra i Blaineley. Wyłącznie oni w ogóle nie mieli audycji do programu.

Don: Pierwszy punkt! :)

Marcus: That was easy...

Na szczęście teraz on odbija, tak samo jak i Iris.

Don: Kto wyleciał w trzecim odcinku Totalnej Porażki na Wyspie Pahkitew?

Marcus: Amy.

Iris: Nie oglądałam -.-

Don: A trzeba było oglądać. MaTD zyskuje drugi punkt!

Nastasia: A kiedy my coś zrobimy? -.-

Marcus: Jezu, nie marudź. Ważne, że nie musisz nic robić, aby wygrywać... tak to później cię o to poproszę.

Nastasia: Nie liczysz się z naszym zdaniem! Kapitan jest tylko wtedy, kiedy i zgrana drużyna!

Iris: Wow, nikt z nas by o tym nie pomyślał...

Nastasia: Odczep się czarownico ;)

(Iris - PZ): Trzeba zacząć bawić się w tę klątwę... i to natychmiast.

Kiedy Nastasia odbijała, jakiś piorun zagrzmił niepostrzeżenie. Tak samo przy Zachu, Nastasia zrobiła niedozwolone odbicie, a Zach je „powtórzył”.

Don: Oboje musicie pożegnać się z zadaniem.

Nastasia: Lol -.-

(Iris - PZ): Ciekawe kto to zrobił ;) Ja zaczęłam grzmić na korcie, bo mam mini i-pad'a głośnego.

Jen: Czy wy też słyszeliście ten grzmot?

Iris: Nie. Możemy się zająć grą? :)

Jen kiwa głową na tak. Devin odbija prawidłowo do Aisha'y.

Marcus: Dasz sobie radę kochanie :P

Aisha: Dzięki :-/

(Aisha - PZ): Pamiętaj o rocznicy :-/

Aisha odbija też dobrze.

Don: Mam nadzieję, że teraz nie odpowiesz głupio. Główny antagonista na Planie Totalnej Porażki?

Devin: Justin?

Aisha: Courtney >_<

Don: Trzeci punkt dla MaTD!

Teraz za to przed sobą stanęły Iris i Stephanie.

Stephanie: Przegrasz ;)

Iris: To ja mam piłkę ;)

Stephanie: Co z tego?

Iris robi „ścinę”, którą Stephanie z łatwością obroniła.

Stephanie: Ogrywaj tak innych c:

Iris: Ciebie c:

Stephanie: Słabe c;

Don: Zapomniałem dodać, że drużyna, w której osoba nie stanie do „nagłej śmierci”, dostaje -2 punkty, drugie miejsce 2 punkty, a zwycięska osoba 5 punktów, więc radzę wam lepiej grać ;) Dobra, gdzie wylądowali zawodnicy w 22 odcinku Totalnej Porażki w Trasie?

Iris: Chile :)

Stephanie: Giń wiedźmo...

Don: Drugi punkt dla Żelek.

Piłka w rękach Claudii. Odbija do Jen.

Don: W jakim odcinku Mal ujawnia się po raz pierwszy?

Jen: 2 odcinek Totalnej Porażki: Plejady Gwiazd.

Don: Prawda :) Drugi punkt!

Marcus odbija do Jay'a i ten też odbija.

(Jay - PZ): Co raz to lepiej mi idzie ;d

Don: Ile osób zostało wyeliminowanych ogólnie w Kanadzie? (biorąc pod uwagę Totalną Porażką w Trasie)

Jay: Trzy, bo Niagara jest skomplikowana jeśli chodzi o mapę. Leży po stronie USA i Kanady.

Marcus: Cztery - i nie owijaj w bawełnę łamago :3

Don: Czwarty punkt dla MaTD!

(Iris - PZ): Aha... warto wiedzieć.

(Jay - PZ): Żal.pl

Devin i Aisha ponownie na korcie. Znowu prawidłowo odbijają.

Don: Jakie były odcinki bez eliminacji w Totalnej Porażce: Plejadzie Gwiazd?

Devin: Odcinek piąty! Chyba...

(Devin - PZ): Albo mi się pomyliło z Totalną Porażką w Trasie? Przed This Becomes Anihillation oglądałem razem z Carrie trzeci sezon.

Don: Prawidłowa odpowiedź! ;)

Tym razem Jen odbija na Iris. Niestety, Jen kusi i musi zostać wyeliminowana.

Don: Iris, czy zawodnicy zwiedzili wyspę Wawanakwa na Planie?

Iris: Nie. Lol. O...

Don: Źle :) Odwiedzili w 4 odcinku.

Iris: Chuj z takim czymś >:(

Stephanie: Nie bluzgaj :')

Dalej na odbicia walczą Jay i Stephanie.

Don: Kto wyeliminował Lindsay na...

Stephanie: TA JEBANA SUKA HEATHER!

Don: Zadziwiająco dobrze. Macie chyba już trzy punkty.

Iris: Oni mają dwa :)

Stephanie: Dwa możesz mieć lima, żałosna locho C':

Don: Nieeee... macie 4 punkty.

Iris: Co -.-

Don: Ale za to Żelki mają więcej członków. Więc jest jakby wyrównane.

Iris: Nie -.-

Claudia przeciwko Marcus'owi. Niestety jej paletka poleciała w złą stronę.

Claudia: O nie :(

Don: Przykro mi. Odpadasz.

Claudia odchodzi z żalem.

Marcus odbija do Devin'a.

Don: Podaj numery odcinka i sezon - Paintball z pijawkami

Marcus: Trzeci odcinek Totalnej Porażki: Plejady Gwiazd. Wtedy Mike tak seksownie się rozebrał. </3333

Wszystkim zaczęło zbierać się na wymioty.

Don: Punkt zboczeńcu...

Marcus: Szkoda, że nie pokazał czy chodzi w jockstrapach, bo ma dat...

Iris: ZAMKNIJ MORDĘ!

Aisha: Bo doszłaś suko? :')

Iris nie wytrzymała i rzuciła się na Aishę.

Don: Ok... Aisha i Iris, jesteście zdyskwalifikowane. Powinny być tu normy. ;-;

Aisha: Ok... :P

Wypina język Iris. Ta go chwyta.

Iris: POŻAŁUJESZ...

Jej oczy płonęły gniewem.

Marcus: Dzięki kochanie :)

Aisha: Mje mua stchatwy. :/ (Nie ma sprawy)

Iris puszcza język Aisha'y. Ta tylko wrzeszczy.

Aisha: KWAŚNE!

(Iris - PZ): Dorzuciłam do jej języka kwasek cytrynowy ;) To zemsta ;-) Byleby teraz Jay tego nie schrzanił...

Devin odbija do Jay'a. Poprawnie.

Don: Ile razy pod rząd przegrały Łososie?

Devin: Dziewięć?

Jay: Teoretycznie nie wiadomo co z siódmym odcinkiem, więc trzy.

Marcus: Sześć... ludzie...

Don: Tak jak sześć punktów za zadanie ;) Brawo :D

Marcus: Tak powinno się grać :P Zdobyłem pięć punktów...

Devin: Kogo to obchodzi? :P

Marcus: Mnie :P

Teraz Stephanie odbija na Marcus'a. Razem poprawnie.

Don: W którym odcinku Dakota powróciła do gry?

Stephanie: Sezonu zapomniałam :O

Marcus: Pod koniec siódmego odcinka, po rezygnacji Anny Marii.

Don: Tak. Siódmy punkt ;)

Odbijają Devin i Jay.

Don: W którym odcinku Gwen zrywa z Duncan'em? Podaj przyczynę końca związku.

Devin i Jay gdybali minutę, a Marcus zaskoczył ich odpowiedzią.

Marcus: Gwen zerwała z Duncan'em w piątym odcinku Totalnej Porażki: Plejady Gwiazd. Duncan nie interesował się związkiem i w dalszym ciągu zadawał irytujące pytanie gotce w stylu: „Czy mam szansę u Courtney?”.

Szok.

Don: Masz ósmy punkt! ^^

(Iris - PZ): Ten debil zna pytania na większość odpowiedzi. Pora trochę przeszkodzić ;)

Stephanie i Jay - prawidłowo.

Don: Która z postaci, zajmująca szóste miejsce w programach, nie rozebrała się ani nie była widoczna w samej bieliźnie lub topless?

Stephanie: Scarlett. Żebym takimi rzeczami się interesowała xd

Don: Macie pięć punktów. Teraz Devin z Jay'em. W których sezonach Heather próbuje założyć sojusz z Gwen?

Devin: W Trasie i raczej w Plejadzie Gwiazd, chociaż w Trasie to nie było aż tak widoczne.

Don: Szósty punkt! ;) Teraz osoby, które najgorzej odpowiadały, czyli Stephanie i Jay - ponownie.

Stephanie akurat zrobiła to samo, co Nastasia. Umyślnie błędnie podała piłkę i wyczekała, aż Jay ją weźmie. Zrobił to.

Don: Oboje zrobiliście źle. Niestety Żelki tracą dodatkowo dwa punkty i... lądują na ceremonię z 0 punktami ;) Dodam jeszcze, że gdybyście mieli 1 punkt, to osoba, która została, miałaby jokera :P

Iris: I co z tego >:(

(Iris - PZ): Ceremonia >:( I co jeszcze??!?!?!?

Rozgrywa się finał w zadaniu. Marcus vs Devin.

Don: Przypominam, że 8 punktów mają Marina and The Diamonds, a 6 Niezgodni. Czyli każdy może wygrać! ;)

Daje piłkę Devin'owi. Ten na początek źle odbija.

Marcus: Jak na razie 1-0.

Devin odbija drugi raz, ale ściną. Marcus tego nie zdołał odbić.

Don: Mamy 1-1!

Mija 30 minut. Teraz sytuacja jest równa: 10-10. Grają do złotego punktu rozgrywki. Devin ma piłkę. Odbijają pięć razy, Devin odbija znowu, a Marcus...


























NIE ODBIJA!!!

Don: DEVIN zyskuje jedenasty punkt i tym samym jest 11-10-0! :D Niezgodni wygrywają wyzwanie! :)

Niezgodni: TAK! <3

Wszyscy cieszą się ze szczęścia, u Żelek sytuacja wygląda trochę inaczej.

Don: Zapraszam za pięć minut na ceremonię. Dziś wszystko się już wyjaśni :)

Ceremonia

Żelki są obrażone.

Don: Zaczynamy najpierw od tradycyjnego głosowania. Dwie osoby z tej drużyny przejdą do Niezgodnych, jedna do MaTD i od tej chwili koniec z Żelkami i kapitaństwem Iris.

(Iris - PZ): Żal mi wszystkich. No dobra, teraz podpuścić Nastasii nagranie, że to był rodzaj klątwy c': No ok. Namówiłam Jay'a i Claudię do głosowania na Lao Chi'ego. Oby posłuchali.

Don: Zaczynam rozdawanie wafelków. Wręczam je...

...

...

...

...

...

Claudii i Jay'owi! (0 głosów)

Iris jest dumna z siebie, a Lao Chi stresuje się.

Don: Na wylocie mamy: Iris - która staje się następną Veronicą, w dodatku mogłaby wywalić już czwartą osobę z gry, a Lao Chi - przywalasz się do Jen i nie skupiasz się przez to. Dodatkowo widziałem co robiłeś z portretem Jen... przez ciebie Izzy ma koszmar... stosunkiem 3-1 wyleci stąd...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

...

LAO CHI! :) Pakuj się napaleńcu!

Lao Chi: Ech... mogę coś powiedzieć do Jen?

Iris: Niech pomyślmy... nie.

Wypchnęła go z samolotu.

Don: Dobra, czyli pozbyliśmy się siódmej osoby. Teraz pora na zdecydowanie się (krótkie), kto gdzie przechodzi ;)

Iris namawia Claudię i Jay'a do swojej strategii.

Iris: Załóżmy teraz sojusz.

Claudia: W celu?

Iris: Ja na spokojnie rozwalę MaTD, a wy będziecie mieli bezpieczeństwo :D Potem podziękujecie mi za tę przysługę podczas połączenia drużyn ;)

Jay: Okej :)

Claudia: No nie wiem...

(Claudia - PZ): Trochę jej nie ufam. Chociaż wywaliła najbardziej przeszkadzające osoby.

(Iris - PZ): Tak. W ten sposób wywaliłam tych trochę mocniejszych, a dwójkę słabeuszy wzięłam do sojuszu. Teraz wystarczy, że rozproszę Marcus'a i Nastasię, a potem na Jen przyjdzie czas >:)

Iris: Ja do MaTD, oni do Niezgodnych. Pa.

Claudia i Jay idą zadowoleni do Niezgodnych, Iris z podstępnym uśmieszkiem kieruje się w stronę MaTD.

Don: No i następny małolat wyleciał! Czy Marcus przypomni sobie o rocznicy? Czy Jen stanie się popularna wśród uczestników? Jaką strategię szykuje Iris? Dowiedzcie się w nowym odcinku Total Drama: World Trip!

Zaciemnienie.

Materiał dodatkowy

Sala Podsumowań. Widoczna jest tylko paczka do Indii, dodatkowo z ogromną masą ilości słodyczy.

???: Hmmm, jedzenie!

Małe stópki kierowały się do żarcia, obok pojawił się cień posturą przypominający Tom'a.

Tom: Haha :D Już niedługo się ciebie pozbędę. :P

Kog'Maw: Tylko jedzenie! <3

Jego słodziutki ryjek wystawia się już do jedzenia. Pazurki podobnie, a kwas toczy się z pyska.

Kog'Maw: Hmmm, no to dasz jedzenie czy sam mam po nie przyjść? :)))

Tom: Tak. Jeszcze trochę...

Kog'Maw: Głębiej! Szybciej! Mocniej! Już blisko. (please)

Tom: Aha... -.-

Kog'Maw: Poleciłbym ci coś, ale pewnie się nie zgodzisz. No to dobra? Jedzonko i Malzahar na mnie czekają! <3

Tom: Kto kurwa...

Kog'Maw: https://www.youtube.com/watch?v=v_JAuZexG7o -> włącz sobie to, ale ja sobie wpieprzę żarełko. </3333333

Tom: Ogarnij się -,- Po co mi to do zabawy?

Kog'Maw: Zjadłem już połowę.

Tom zamyka szybko sakwę.

Tom: Jest! Wreszcie nie będę oglądał twojego obrzydliwego ryja!

Kog'Maw: Whaaaaarghhhh! >:(

Tom wywala woreczek do kontenera, a ten podlatuje godzinę potem do samolotu. Samolot znika w widnokrągu, Tom ma podstępny uśmieszek.

Tom: Już po nim :3 Indie to najgorsze państwo tego świata wobec wybryków ;)

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.